Tak jak kolega wyżej napisał, są dwa czujniki spalania stukowego, czujnik położenia wału korbowego oraz czujnik położenia wałka rozrządu. Oprócz tego jest jeszcze masa innych drobiazgów które mogą spowodować pracę tego motoru w trybie awaryjnym (odcinka przy 4500 rpm). Zdiagnozowanie powodu trybu awaryjnego jest możliwe tylko przez odczytanie błędów a nie przez gdybanie. Chyba, że koleżanka ma dużo pieniędzy i chce wymieniać wszystkie czujniki po kolei. Proponuję aby podała odczytany kod błędu, wtedy coś poradzimy. Te silniki nie są takie straszne jak je opisują, więcej szkody w nich robią sami mechanicy podrażając koszty.
Jesli chodzi o sam czujnik położenia rozrządu to jest on częstą przypadłością silników 2.0 16V. Tutaj jego uszkodzenie to rzadkość.