Witam.
Jestem nowy na ,,elektroda.pl''.
Czy ma ktoś może dostęp do schematu instalacji elektrycznej do Toyoty Cariny E z 1994r, kod silnika 4A-FE (1,6 16V,116KM)? Mam problem z odpaleniem auta, a mechanik, któremu oddałem do naprawy rozkłada ręce. Już 3 m-ce nie może się z nim uporać, ale mówi, że już wszystko sprawdził, począwszy od czujników, na sterowniku kończąc. Mam pecha do tego auta, a muszę je naprawić, żeby się pozbyć utrapienia. Problem się zaczął bez konkretnej przyczyny, nie miałem żadnej stłuczki (czytając wasze posty natknąłem się na podobne objawy z cariną po wypadku). Sytuacja wygląda tak, że auto odpala ,,na pych'' i jak odpali, to cały dzień można je ,,gasić'' i odpalać i usterki w sumie nie widać, ale nad ranem znów jedynym sposobem na odpalenie-jest pchanie. Auto posiada holenderską instalację gazową, prawdopodobnie zamontowaną fabrycznie.
Z góry serdecznie dziękuję za pomoc i pozdrawiam.
Mirek.
Jestem nowy na ,,elektroda.pl''.
Czy ma ktoś może dostęp do schematu instalacji elektrycznej do Toyoty Cariny E z 1994r, kod silnika 4A-FE (1,6 16V,116KM)? Mam problem z odpaleniem auta, a mechanik, któremu oddałem do naprawy rozkłada ręce. Już 3 m-ce nie może się z nim uporać, ale mówi, że już wszystko sprawdził, począwszy od czujników, na sterowniku kończąc. Mam pecha do tego auta, a muszę je naprawić, żeby się pozbyć utrapienia. Problem się zaczął bez konkretnej przyczyny, nie miałem żadnej stłuczki (czytając wasze posty natknąłem się na podobne objawy z cariną po wypadku). Sytuacja wygląda tak, że auto odpala ,,na pych'' i jak odpali, to cały dzień można je ,,gasić'' i odpalać i usterki w sumie nie widać, ale nad ranem znów jedynym sposobem na odpalenie-jest pchanie. Auto posiada holenderską instalację gazową, prawdopodobnie zamontowaną fabrycznie.
Z góry serdecznie dziękuję za pomoc i pozdrawiam.
Mirek.

