Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jakie auto wybrać do 5 tys

zigi125 22 Gru 2010 00:00 12986 43
  • #1 22 Gru 2010 00:00
    zigi125
    Poziom 9  

    Witam. Wiem że było ale chciałbym bardziej sprecyzować swoje oczekiwania i chciałbym poznać wasze opinnie.
    i tak;
    -auto do jazdy na codzień, na zakupy, do pracy itp.
    -dla rodziny 2+2
    -dużo jazdy w mieście
    -duże, najlepiej kombi
    -blacha koniecznie ocynkowana
    -silnik najlepiej dizel
    -skrzynia automat
    -koniecznie; klima,wspomaganie
    Sam zwróciłem uwagę na dwie marki: Audi 80 i Citroen Xantia
    Będe wdzięczny za wszystkie sugestie.

    0 29
  • #2 22 Gru 2010 00:03
    ttk_tomasz
    Poziom 13  

    Osobiście polecił bym AUDI 80, dostaniesz go w wersji kombi, bajery takie jak wspomaganie itd ma, lecz nie wiem czy zmieścisz się w tej cenie.

    0
  • #3 22 Gru 2010 21:35
    kamil907
    Poziom 28  

    Zacznijmy od tego, że na tym forum widziałem już przynajmniej sto tysięcy podobnych tematów więc po co kolejny?? No ale jesli już jest to się wypowiem. Oba auta są OK, tylko z kupnem B4 w dieslu do 5k będzie problem, tym bardziej że wymagasz klimy i automatu, a w niemcach z tamtych lat to praktycznie niedostępny luksus. Szczerze mówiąc w audi za te pieniądze to chyba nie masz co liczyć nawet na elektryczne szyby. Xantie za 5k kupisz w niezłym stanie i na pewno z lepszym wyposażeniem. Citroen jest też znacznie wygodniejszy. Tak więc ogólnie rzecz biorąc oba auta są w porządku, pozostaje tylko kwestia znalezienia egzemplarza w przyzwoitym stanie.

    0
  • #4 22 Gru 2010 21:51
    zigi125
    Poziom 9  

    Tylko ttk_tomasz ?
    ttk_tomasz, przeglądając internet myślę że spokojnie się w tej kwocie zmieszczę. Nawet chyba zostanie coś na paliwko :)
    Szczeże "mówiąc" jestem napalony na audi, ale niechciałbym aby mój sentyment do tej marki wziął górę nad rozwagą.
    Mam astre f. Bardzo fajne auto i bardzo ekonomiczne. Silnik 1,6 trasa prędkość 80km/h 4,8 l na 100 km. Niestety widok rdzy jest porażający. Mógłbym napisać że chcę astrę ale tylko w ocynku !
    W Audi poza samymi plusami widzę tylko dwa minusy. Brzydka deska rozdzielcza i duże zużycie paliwa.

    0
  • #5 22 Gru 2010 22:09
    kamil907
    Poziom 28  

    Zużycie paliwa wcale nie jest takie duże, a wad jest troszkę więcej ale to już wyjdzie na pewno w trakcie eksploatacji. Za 5k na prawdę bardzo ciężko będzie ci znaleźć 80 B4 które będzie warto kupić. W internecie może i oferty wyglądają ok ale jak się pojedzie na miejsce to okazuje się, że auto niewiele ma wspólnego z tym co pisał sprzedający. Weź to pod uwagę.

    0
  • #6 22 Gru 2010 22:17
    zigi125
    Poziom 9  

    kamil907 Z tymi stu tysiącami to troszkę poleciałeś :)
    Dlaczego kolejny? Dlatego że wypowiedzi sprzed dwóch lat są nieaktualne. Dlatego że podobne zapytanie użytkownika forum mającego osiemnaście lat nie jest adekwatne do zapytania mojego gdyż ja mam lat 37.
    Jednym słowem polecasz Xantie.
    Czy Xantia występuje w wersji kombi? Przepraszam ale nie jestem ekspertem, stąd to pytanie.
    Xantia wygodniejsza? przyznam że tu mnie troszkę zaskoczyłes.

    0
  • #7 22 Gru 2010 22:33
    tzok
    Moderator Samochody

    Astra G miała ocynk i wcale nie przeszkadzało jej to rdzewieć... zresztą chyba wszystkie auta wiodących marek od drugiej połowy lat 90'tych miały już ocynk.

    Kombi w dieslu z automatem za 5 tys. zł... czarno to widzę :/ pomijając już fakt, że diesel do jazdy głównie w mieście to bardzo zły i ekonomicznie nieuzasadniony pomysł.

    0
  • #9 22 Gru 2010 22:55
    zigi125
    Poziom 9  

    kamil907 napisał:
    Zużycie paliwa wcale nie jest takie duże, a wad jest troszkę więcej ale to już wyjdzie na pewno w trakcie eksploatacji. Za 5k na prawdę bardzo ciężko będzie ci znaleźć 80 B4 które będzie warto kupić. W internecie może i oferty wyglądają ok ale jak się pojedzie na miejsce to okazuje się, że auto niewiele ma wspólnego z tym co pisał sprzedający. Weź to pod uwagę.


    Tu się z tobą zgodze w dwu,trzystu.........procentach!
    Byłem po takie audi. 200 km w jedną stronę! Auto w ciągłej eksploatacji itp. Co najmniej siedem telefonów wykonanych z moiej strony. Czy adres dobry, czy cena tak jak napisano, czy nie jest bite itp.
    na miejscu okazało się że ; brak nie tłumnika ale całego układu wydechowego, brak łożysk w tylnym kole ( po kopnięciu w te koło odchyla się o kilka centymetrów). Myślę dobra poradze. Latarka i oglądanko płyty podłogowej. Jest git. Kupuje. Jeszcze z zewnątrz poświecic latarką, jakies małe zniekształcenie na dachu, hmmmmmm?
    Okazuje się że autko jest po dachowaniu. Naprawiane gdzieś tam. Szyba przednia nie zmieściła się domorosłemu blacharzowi w dziure i zostawił tak to. Taka mała dziurka przy rogu szyby.
    200 km w jedną strone moim zardzewiałym oplem. Miałem ochotę pobić sprzedającego!

    0
  • #10 26 Gru 2010 16:20
    KS2507
    Poziom 23  

    tzok napisał:
    Astra G miała ocynk i wcale nie przeszkadzało jej to rdzewieć... zresztą chyba wszystkie auta wiodących marek od drugiej połowy lat 90'tych miały już ocynk.

    Kombi w dieslu z automatem za 5 tys. zł... czarno to widzę :/ pomijając już fakt, że diesel do jazdy głównie w mieście to bardzo zły i ekonomicznie nieuzasadniony pomysł.

    Posiadam Astrę G 1998r z polskiego salonu bez ocynku ,jestem drugim właścicielem jak na razie zaczynają rdzewieć reparaturki tylnych błotników standard w oplach, nigdzie więcej nie ma oznak rdzy.Szwagier ma też Astrę G z 2002r a wygląda jakby była z 1992r kwestia eksploatacji.

    0
  • #11 01 Sty 2011 17:27
    marcys20
    Poziom 18  

    zigi125 napisał:

    -auto do jazdy na codzień, na zakupy, do pracy itp.
    -dla rodziny 2+2
    -dużo jazdy w mieście
    -duże, najlepiej kombi
    -blacha koniecznie ocynkowana
    -silnik najlepiej dizel
    -skrzynia automat
    -koniecznie; klima,wspomaganie
    .


    kup se cos amerykanskiego :-) jakiegos sedana albo vana...co prawda diesle sa zadkoscia ale zalozysz gaz i wyjdzie taniej niz na opale :-) no i w standardzie masz przewaznie skore, klime(czesto klimatronic), wspomaganie, pelna elektryke wraz z fotelami, automat, gabaryty takie ze do takiego sedana zapakujesz wiecej niz do europejskiego kombiaka, auta nie chodliwe u zlodzei, no i z rewelacyjnym wspolczynnikiem cena/jakosc.

    0
  • #12 02 Sty 2011 00:39
    Valdi_1991
    Poziom 9  

    ja osobiście polecam coś typu Daewoo Nubira lub Lanos.
    Bardzo dobre auto rocznikowo dość młode a części banalnie tanie.
    Miałem Lanosa 1,6 z gazem i spisywał się świetnie. Na audi możesz się naciąć i kupisz wrak w który będziesz pakował wiecznie pieniądze, a co do citroena to mam mieszane uczucia z perspektywy tego, że jestem mechanikiem uważam te auta za dość awaryjne i stosunkowo drogie w użytkowaniu.

    0
  • #13 02 Sty 2011 15:11
    PiotrekpPl123
    Poziom 19  

    Witam.
    Ja polecił bym forda mondeo mkII. W wersji ghia były bardzo bogato wyposażone (klima, skóra, drewniane wykończenia, komputer pokładowy). Co prawda nie jeździłem dieslem więc na jego temat się nie wypowiem. Jeśli chodzi o wersje combi to jest bardzo przestronna w zupełności wystarczy na rodzinne wyjazdy.

    0
  • #14 02 Sty 2011 16:00
    kamil907
    Poziom 28  

    Tylko jak byś kupował tego forda to umów się od razu z blacharzem na jakiś wolny termin.

    0
  • #15 02 Sty 2011 16:37
    PiotrekpPl123
    Poziom 19  

    kamil907 napisał:
    Tylko jak byś kupował tego forda to umów się od razu z blacharzem na jakiś wolny termin.


    Nie oszukujmy się ale samochód za 5000zł i do tego z wyposażeniem o jakim wspomina autor tego postu w stanie idealnym ciężko będzie znaleźć i nie ważne czy będzie to Audi, Citroen, Daewoo czy Ford. Wszystko zależy od tego jak poprzedni właściciele dbali o samochód a zwłaszcza czy nie był nigdzie uderzony. Sam jeżdżę Mondeo II 97rok i uważam że samochód jest naprawdę wygodny (zero zmęczenia nawet po długiej podróży) i do tego bogato wyposażony. W wersji combi idealnie nadaje się na samochód rodzinny. Ja nie mam żadnych problemów z korozją. Radzę też porównać ceny części zamiennych.

    0
  • #16 02 Sty 2011 21:01
    marcys20
    Poziom 18  

    >Nie oszukujmy się ale samochód za 5000zł i do tego z wyposażeniem o jakim >wspomina autor

    a ja jestem zdania ze jak najbardziej idzie takie auto kupic! jest tylko jeden warunek - z zalozenia odrzucic marki wniebowychwalane w polsce! czyli wszelakie audi,vw, bmw itp...no i cierpliwie szukac z glowa i znajdzie :-)

    0
  • #17 02 Sty 2011 21:16
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 39  

    kamil907 napisał:
    Tylko jak byś kupował tego forda to umów się od razu z blacharzem na jakiś wolny termin.


    Cudo blacharskie to to nie jest , ale nie przesadzaj, auto blacharką niczym nie odbiega od astry, golfa czy japońca- też gniją...
    Ponadto to całkiem przyzwoite i wcale nie awaryjne auto.

    Dodano po 5 [minuty]:

    marcys20 napisał:
    >Nie oszukujmy się ale samochód za 5000zł i do tego z wyposażeniem o jakim >wspomina autor

    a ja jestem zdania ze jak najbardziej idzie takie auto kupic! jest tylko jeden warunek - z zalozenia odrzucic marki wniebowychwalane w polsce! czyli wszelakie audi,vw, bmw itp...no i cierpliwie szukac z glowa i znajdzie :-)


    Bardzo rozsądne podejście i podzielam ten pogląd nawet w autach za 10-15 tys...

    Za 5 tys poszukaj zadbanej , świeżo sprowadzonej lancii dedry. Deska tez nie za piekna , ale można trafić dobre auto z 1998 za 4-5 tys, bo wiekszość już na samą nazwę lancia ma dreszcze, a auto lepsze od 2x droższych konkurentów i w ocynku.

    0
  • #18 03 Sty 2011 00:36
    PiotrekpPl123
    Poziom 19  

    Owszem jakieś egzotyczne auto można nabyć dużo taniej i stosunkowo młode tylko może być potem problem z częściami że o późniejszej odsprzedaży takiego pojazdu nie wspomnę. Do tych najpopularniejszych samochodów jest ich pełno i to zarówno jeśli chodzi o nowe zamienniki jak i używane każdy znajdzie coś na swoją kieszeń. A do tych rzadko spotykanych owszem materiały eksploatacyjne jak filtry, paski, klocki idzie dostać i to raczej w normalnych cenach i od ręki. Problemy zaczynają się w przypadku jakiejś poważniejszej usterki mechanicznej lub co gorsza blacharskiej. Niektóre części trzeba sprowadzać na zamówienie lub uzbroić się w cierpliwość przeszukując rynek używanych. Pamiętam ile kolega się naszukał części blacharskich do Toyoty MR2 po stłuczce. Jeśli już coś znalazł to ceny były zaporowe bo po prostu mało tych aut jest na rynku a sprzedawcy części to wykorzystują. Nikt przecież nie zezłomuje samochodu z powodu braku błotnika czy lampy:) i kupi nawet po zawyżonej cenie. Smutne ale prawdziwe. Ja do swojego Forda to za 500zł cały silnik dostane a jak dobrze poszukać to nawet ze skrzynią i osprzętem:)

    0
  • #19 03 Sty 2011 20:50
    marcys20
    Poziom 18  

    >Ja do swojego Forda to za 500zł cały silnik dostane a jak dobrze poszukać to >nawet ze skrzynią i osprzętem:)

    no tak...ale wez pod uwage fakt ze kupujac samochod ZADBANY! wymiana silnika czy skrzyni biegow praktycznie nie bedzie cie dotyczyc, a jedyne wydatki to beda czesci eksploatacyjne a te chyba do wszystkich samochodow sa w prawie identycznych cenach.

    0
  • #20 03 Sty 2011 23:13
    PiotrekpPl123
    Poziom 19  

    No właśnie najważniejsze żeby samochód był ZADBANY i dobrze utrzymany wtedy zostaje tylko tankować i cieszyć się z posiadania 4 kółek :) A wybór marki, modelu, czy choćby koloru to kwestia indywidualnych upodobań:) Każdy lubi i ceni coś innego ma po prostu swój gust. A jeśli chodzi o rynek samochodów używanych to naprawdę jest w czym wybierać ...grunt żeby robić to z głową i się nie napalać na pierwszą lepszą okazje:)

    0
  • #21 06 Sty 2011 09:39
    Alfred_92
    Poziom 32  

    Dodam tylko że auta 8 zaworowe powinny sprawiać mniej problemów w eksploatacji.

    0
  • #22 07 Sty 2011 23:17
    annubis17
    Poziom 14  

    zigi125 napisał:
    kamil907 Z tymi stu tysiącami to troszkę poleciałeś :)
    Dlaczego kolejny? Dlatego że wypowiedzi sprzed dwóch lat są nieaktualne. Dlatego że podobne zapytanie użytkownika forum mającego osiemnaście lat nie jest adekwatne do zapytania mojego gdyż ja mam lat 37.
    Jednym słowem polecasz Xantie.
    Czy Xantia występuje w wersji kombi? Przepraszam ale nie jestem ekspertem, stąd to pytanie.
    Xantia wygodniejsza? przyznam że tu mnie troszkę zaskoczyłes.

    Występuje w wersji kombi. Xantia i Audi 80 to jak porównanie łóżka wodnego i zbitych desek. Zawieszenie hydro sprawia że nie zauważasz dziur w drodze, a prześwit regulujesz w zależności od potrzeby. Wyposażenie też w Citroenie bije na głowe Audi. To co u vagenów było niedostępnym luksusem, we Francji było standardem. Nie słuchaj też mitów o Xantii bo są mylne.
    PS. w rankingu niezawodności TUV 2010 Xantia zajeła 11 miejsce, a np. Passat...50 ;)
    I szukaj silnika 1.9TD najlepiej, bo jest bardzo porównywalny do 1.9TDI vagenów, tyle że najczęściej mniej wyeksploatowany ;)

    0
  • #23 08 Sty 2011 08:34
    kamil907
    Poziom 28  

    annubis17 napisał:
    Xantia i Audi 80 to jak porównanie łóżka wodnego i zbitych desek.

    Bardzo dobre porównanie. Mój ojciec ma 80 B4 w naprawdę super stanie, ja jeżdżę głównie francuzami (Xantią też miałem okazję wiele razy) więc mam bardzo dobre porównanie w tej kwestii i potwierdzam w 100% to co kolega napisał.

    0
  • #24 08 Sty 2011 12:35
    siewcu
    Poziom 34  

    Hahaha, a niech wam padnie w tych francuzach hydro. Będzie tylko płacz, że jest warte więcej niż samochód.

    0
  • #25 08 Sty 2011 12:46
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 39  

    siewcu napisał:
    Hahaha, a niech wam padnie w tych francuzach hydro. Będzie tylko płacz, że jest warte więcej niż samochód.


    A co tam jest takiego drogiego / niedostępnego?. Tylko pompa LHM - dobra używana kosztuje kilka stówek+ robota , ale to pada po 300tys, albo jak sie nie wymienia płynu. Regeneracja z gwarancja 250zł...Inne elementy porównywalne lub tańsze niż markowe el. zawieszenia w resorakach.
    Policz koszt porządnego amortyzatora+ łożysko w kielich to zobaczysz , ze wyjdzie 300-600zł na oś bez robocizny.
    Zapewniam Cie ,że można to naprawić znacznie taniej niż turbinę w super TDI...Która częściej pada, zwłaszcza w starym samochodzie.

    Pewien cytryniarz ( nieswiadomy problemu) jeździł ze dwa lata z pustymi sferami i myslał, że to auto jest takie twarde, aż jajka zrobiły mu sie w otworach pod śruby w alufelgach... Po wymianie sfer LHM-u ( i oczywiście felg) auto "wstało" i smigało jeszcze kilka lat nim kupił...drugą xantie.

    0
  • #26 09 Sty 2011 00:22
    Vector_666
    Poziom 17  

    A dlaczego nikt nie wspomina o starych poczciwych Mercedesach? Za kwotę około 5 tys można spełnić większość postawionych kryteriów. Nawet może jakieś kombi w dieslu i automacie...

    -1
  • #27 09 Sty 2011 12:13
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 39  

    Taki za 5 tys to w dieslu ma 1,5 miliona km w kołach...I jak to wyglada, szczególnie w środku- masakra i kojarzy się z chłopem w gumofilcach nie urażając nikogo...

    0
  • #28 09 Sty 2011 15:48
    Vector_666
    Poziom 17  

    Witam, przepraszam autora, że trochę odbiegnę od tematu. Bardzo nie lubię dyskutować na temat gustów ponieważ zawsze składa się na nie SUBIEKTYWNA ocena danej osoby, ale ostatni post Andrzeja mnie poruszył. Na wstępie chcę zaznaczyć, że nie posiadam ani mercedesa ani citroena, nie jestem fanatykiem żadnej z tych marek. Podałem propozycję inną niż wszystkie do tej pory ( mogącą spełnić większość założeń, zaznaczam, że o przebiegu nie było ani słowa. 1,5 mln km w kołach? jaki problem zmienić opony ? ... ) Nie chcę absolutnie odwodzić autora od zakupu audi czy xanti, ani też przekonywać nikogo że dany samochód jest zły, ani tym bardziej że jest nadzwyczaj cudowny, bo każdy ma swoje wady i zalety. Natomiast jeżeli już chcesz pokazać, że moja propozycja jest nie warta uwagi to użyj jakiegoś argumentu, ażeby przekonać autora, że to zły wybór, bo jak na razie odnoszę wrażenie, że jesteś przeciwnikiem wszystkich niemieckich samochodów "bo tak".

    Jako bonus ( znalezione na jednym z popularnych ....... )

    Jakieś W124 z przebiegiem 500 tys, 3.0D, automat, kombi 88r, 3850zł
    Jakie auto wybrać do 5 tys

    Jakaś Xantia z przebiegiem 192 tys, 1.9D, manual, kombi, 95r, 4900zł
    Jakie auto wybrać do 5 tys

    0
  • #29 09 Sty 2011 16:16
    Alfred_92
    Poziom 32  

    Ale taki 3.0d będzie droższy w utrzymaniu niż taki 1.9d.

    0
  • #30 09 Sty 2011 16:19
    tzok
    Moderator Samochody

    Fakt, że Xantia droższa, ale poza "gustowną" nakładką na kierownicę, ma poduszkę powietrzną i porządnie wyprofilowane fotele, a te w Mietku wyglądają jak w Wartburgu mojego dziadka.

    0