Miałem problem z zamkiem centralnym. Zamki odbijały, a na pilocie reagował jeden przycisk. Pojechałem do elektryka samochodowego. Powiedział, że coś co odpowiada za zamek centralny jest uwalone i nie opłaca się tego wymieniać tylko wstawić nowy zamek (bx30). Zgodziłem się i za 450 zł wstawił mi nowy centralny. Tylko, że teraz nie działa sygnalizacja otwartych drzwi i w przypadku otwartych drzwi zamek nie odbija tylko zamyka wszystko. Pojechałem do gościa i powiedział, że do stanu fabrycznego nie da się powrócić, chyba że wymienię gema (co ma kosztować ok 1000 zł), a to co on zrobił to jest półśrodek, tak tylko, żeby działało (obszedł zepsuty moduł komfortu). No i radził mi, żebym pilnował czy wszystkie drzwi są zamknięte i wtedy nie będę potrzebować żadnej sygnalizacji otwartych drzwi.
Czy rzeczywiście jest tak jak mówi ten "fachowiec"?
Czy rzeczywiście jest tak jak mówi ten "fachowiec"?