Kolorami lutowałem... tak te przewody były tak pognite że wysypały się z kostki... z kostki wynika że kable były kolorami zmostkowane, więc też tak je połączyłem spowrotem... został mi czarny kabel, który po przyłączeniu do przewodów pomarańczowych robi zwarcie... wszystko działa już... oprócz tej felernej tylnej szyby. Pojawił się jeszcze jeden problem od kilku dni. Podczas zwalniania gdy auto ma niskie obroty silnika a wysoki bieg zaczyna szarpać po zmianie biegu na niższy i dodaniu gazu następuje przyblokowania auta, rozlega się trzas, huk, w samochodzie czuć przez kilka sekund zapach spalenizny (podejrzewam że mogłoby to być sprzęgło, lub coś z hamulcami). Ten trzask jest umiejscowiony w przedniej prawej części samochodu, przynajmniej tak go słychać w samochodzie. Myślałem że to może ABS ale po jego wyłączeniu nadal jest to samo.
Dodano po 13 [sekundy]:
Kolorami lutowałem... tak te przewody były tak pognite że wysypały się z kostki... z kostki wynika że kable były kolorami zmostkowane, więc też tak je połączyłem spowrotem... został mi czarny kabel, który po przyłączeniu do przewodów pomarańczowych robi zwarcie... wszystko działa już... oprócz tej felernej tylnej szyby. Pojawił się jeszcze jeden problem od kilku dni. Podczas zwalniania gdy auto ma niskie obroty silnika a wysoki bieg zaczyna szarpać po zmianie biegu na niższy i dodaniu gazu następuje przyblokowania auta, rozlega się trzas, huk, w samochodzie czuć przez kilka sekund zapach spalenizny (podejrzewam że mogłoby to być sprzęgło, lub coś z hamulcami). Ten trzask jest umiejscowiony w przedniej prawej części samochodu, przynajmniej tak go słychać w samochodzie. Myślałem że to może ABS ale po jego wyłączeniu nadal jest to samo.