Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Yamaha A500 - Czy Kupić do tych głośników Scherzo?

Rajcer 23 Gru 2010 09:09 1125 6
  • #1 23 Gru 2010 09:09
    Rajcer
    Poziom 8  

    Witam
    Mam głośniki:
    2x350 scherzo 200 tonsil ale zamiast basowych głośników wymieniłem na lepsze poprzednie miały 60w a wymieniłem na 110:D
    i
    2x 450 [url=]http://allegro.pl/extra-kolumny-1200-watt-vk-80a24-subwoofer-i1367483616.html[/url]
    ale one tyle nie maja max 200
    i chciałbym kupić wzmacniacz Yamaha a500
    żeby się nie grzał i nie wyłączał jak poprzedni wzmacniacz Technics su-vz320
    wymagam od wzmacniacz
    żeby grał przez 5h i się nie wyłączył ani nie grzał zbytnio (ja go będę chłodził wiatrakiem)
    czy ten wzmacniacz to wytrzyma??
    jeśli nie polećcie mi jakiś taki do 500 zł:D
    Pozdrawiam:D

    Bardzo proszę o pomoc będę bardzo wdzięczny ponieważ robię imprezę za kilka dni ;/ Więc sporo czasu nie mam

    0 6
  • #2 23 Gru 2010 09:55
    Pablo1964
    Moderator

    Moim zdaniem wąskim gardłem systemu są raczej kolumny (ilość i jakość) a nie wzmacniacz.

    0
  • #3 23 Gru 2010 11:06
    Rajcer
    Poziom 8  

    Czyli że co? Kupować wzmacniacz czy nowe kolumny już sam nie wiem :/

    0
  • #4 23 Gru 2010 11:19
    Pablo1964
    Moderator

    W pierwszej kolejności odłącz te VK. Gdyby głośniki w Scherzo były oryginalne, już powinno zagrać lepiej. A tak chyba trzeba będzie pomyśleć o nowych kolumnach.

    0
  • #5 23 Gru 2010 11:24
    PZ IX
    Poziom 32  

    Może i wytrzyma, ale to jest wzmacniacz domowy. Regułą jest taka, że takiego sprzętu nie wolno nadmiernie obciążać, na pewno nie w 5 godzin.
    Kup może sobie jakiegoś mniejszego ADS czy Elmuza, po ok. 2x200W/4R w sinusie i tyle. Tylko, że wtedy VK mogą wyparować, niskotonowe w Scherzo także, jeśli są kiepskiej jakości.

    0
  • #6 23 Gru 2010 12:36
    Pablo1964
    Moderator

    Na jakiej powierzchni robisz imprezę?

    0
  • #7 23 Gru 2010 15:45
    PZ IX
    Poziom 32  

    Sorki, przymuliłem. Jeżeli to ma być szczególnie na tę imprezę, to zależnie od warunków - wystarczą same Scherzo i wzmacniacz nawet 2x40W/8R jeżeli ludzie niewymagający i powierzchnia naprawdę mała. Ale dalej wraca sprawa zamontowanych u Ciebie niskotonówek. Jak masz coś w stylu Zj*beisi albo 888 itd. to zapomnij w ogóle o poważniejszej imprezie. Alphardy raczej lepsze, ale nie każde są przyzwoite. Co do tych VK to nie znam i podejrzewam, że słabiutkie będą. Nie chce mi się przeglądać rzetelnych opinii o nich, nie mówię tu o laickich - to już możesz sam zrobić.
    Duża bibka to wiadomo, większe natężenie. Ale samo zwiększanie mocy wzmacniacza tak wiele nie daje jakby sie mogło wydawać. Ważniejsza jest efektywność głośnika, czyli natężenie dźwięku mierzone przy 1 wacie z odległości 1 metra. Przykład, który niegdyś przy tym stwierdzeniu podawałem - użytkownik Hefajstos miał głośnik estradowy, ale PRAWDZIWY estradowy. I według Niego robił naprawdę porządny łomot przy 10-watowym fabrycznym wzmacniaczu subwoofera z komputerówek, bo miał około 97-99 dB/1W/1m.
    Masz jeszcze oryginalne GDN z tych Skerc?

    0