Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Kaseta "na kabelku"

MarQs11 09 Oct 2004 12:36 3649 9
  • #1
    MarQs11
    Level 19  
    Pisze tutaj, bo chyba nie bardzo pasuje to do Audio.
    Otoz zbudowale sobie ostatnio cos takiego, co jest opisane w temacie.
    A mienowicie jest to, taka kaseta, ze specjalna glowica, umozliwiajaca sluchanie za pomoca discmana na odtwarzaczu kasetowym plyt audio cd.
    Schemat (a wlasciwie jego brak :)) jest trywialnie prosty, a wszystko, czego potrzeba to:
    *glowica ze starego magnetofonu
    *kawalek kabla np. sluchawkowego (polecam ten, z tanich sluchawek - jest bardzo gietki)
    *wtyk maly jack
    *stara kasete magnetofonowa (najlepiej taka ze srubkami - dobrze sie ja rozklada).
    Kabel lutujemy na glowicy, tak jak pokazuje scemat. A potem zabieramy sie do rozbrajania kasety.
    Trzeba ja rozebrac i odwinac cala tasme zostawiajac przy tym te "koleczka" na ktorych ona byla. Tam gdzie w kasetce znajduje sie taka sprezynujaca podkladnka (tam, gdzie tasma styka sie z glowica) trzeba za pomoca np. goracego noza wyciac otwor na glowice. Z jego rozmieszczeniem trzeba troszke poeksperymentowac, gdzyz od tego, gdzie on sie znajduje, zalezy polozenie glowicy, a tym samym jej dobre ustawienie (zwracam uwage na to, iz glowica jesy niesymetryczna tzn. ma miejsce "czytajace" blizej jednej krawedzi). Najlepiej miec po reka jakis stary magnetofon bez klapki i eksperymentowac. Gdzy juz wsadzimy dobrze glowice, to przeprowadzamy kabel w miejscu gdzie jest taki kawalek plastiku, ktory po wylamaniu uniemozliwia zapis na kasecie.
    I to wszystko.
    Kamery 3D Time of Flight - zastosowania w przemyśle. Darmowe szkolenie 16.12.2021r. g. 10.00 Zarejestruj się
  • #2
    DonRomano
    Level 33  
    Witam, ja wiem jak ale napisz innym co z autostopem. :lol:
  • #3
    MarQs11
    Level 19  
    I wlasnie tego nie rozgryzlem. Radio w samochodzie moim nie ma autostopu. Ale probowalem rozne sposoby. Na gumce itp... Ale gumka spada. Na razie zaprzestalem prob :(
  • #4
    911driver
    Level 13  
    Interesująca rzecz ale jakie można podłaczyć do niej źródła sygnału??
  • #5
    wowka
    Level 28  
    Pomysl i tak jest do dupy bo dzwiek z takich wynalazkow jest marny, pozatym zmienia sie jak sie porusza kaseta w magnetofonie, bawic to sie chyba nie oplaca bo gotowe takie kasety - przejsciowki to teraz bardzo tanie, a najlepzy sposob do sie podpiac do radia np do tunera am ktorego nikt i tak nie uzywa z tym ze nie kazdy sobie poradzi z podlaczeniem sie zamiast tunera. A i chodzi mi tu o radioodbiorniki samochodowe
  • #6
    pikarel
    Level 34  
    Aby kaseta na kabelku działała w autorewersie, wystarczy na rolkach po taśmie "wytoczyć" nacięcie szerokości ok 2mm i głębokości 1mm. Zrobiłem to, naklejając trochę taśmy na ołówek, na to nacisnąłem rolkę, całość do wiertarki, wiertarka w imadło i iglakiem wytoczyłem rowki.

    Rolki włożyłem do kasety, na nie założyłem pasek, całość skręciłem i do radiomagnetofonu z autorewersem.

    I działa, nie szatkuje. Do przodu gra, a do tyłu nie, bo głowice założyłem stereo, bez rewersu.

    Tu nie chodzi o to, ile to kosztuje.
    Zrobiłem do w kilkanaście minut a trzeba było widzieć, ile radochy miał mój brzdąc, kiedy usłyszał, że CD działa na magnecie! Czary?
  • #7
    MarQs11
    Level 19  
    Dokladnie. Nie chodzi tu o koszta, ale o przyjemnosc ze zbudowania czegos wlasnorecznie. Pozatym koszta nie sa duze. Stary, zapsuty magnetofon, "wciagnieta" kaset, tanie sluchawki i troche czasu.
    Dzwiek jest jaki jest. Normalny. Taki sam, jakbys chcial przegrac plyte na kasete.
    Co do autorewersu, to po prostu nie zakladac tasmy na rolki (wtedy odtwarzanie trwa wiecznie :)). Po prostu trzeba puszczac na jednej stronie.
    A do kolegi ,ktory sie pytal, co mozna podlaczyc. Wszystko :). Discmana, walkmana (tylko po co ??) a nawet gramofon, po zastosowaniu przedwzmacniacza.
  • #8
    Trabi
    Level 36  
    wowka wrote:
    Pomysl i tak jest do D... bo dzwiek z takich wynalazkow jest marny, pozatym zmienia się jak się porusza kaseta w magnetofonie...

    I tu się z Tobą absolutnie nie zgodzę. Korzystam z takiego wynalazku od kilku lat i jakość jest powalająca. Jak bym Cię wsadził do samochodu i puścił muzyczkę z CD: albo z oryginalnego radioodtwarzacza z CD albo z kaseciakiem z kaseta "na kabelku" (nie mówiąc Ci jest włączone), to daję głowę że nie poznasz kiedy co gra. Wszystko zależy od wyregulowania położenia głowicy "nadającej" w tej kasecie, dobrego "kaseciaka" samochodowego i dobrych głośników w bryce.
    A kaseta chyba się rusza, jak masz w samochodzie jakieś stare i rozregulowane radyjko od ruskich za 40zł :D . W porządnych radioodtwarzaczach kaseta nie ma prawa się poruszyć. Po to są w mechanizmie najróżniejsze dociski, rolki dociskowe, prowadnice itp; to nie stacjonarny magnetofon, tylko mechanizm działający w ekstremalnych warunkach od którego się wymaga jakości wykonania.
    O kasecie:
    Nie mówię o kasecie "na kabelku" domowej roboty, ale o takiej kupnej kasecie (nie z MM!), gdzie masz regulację położenia głowicy, elastyczny i regulowany docisk głowicy do głowicy oraz rolki na zębatkach z gumową rolką (ze sprzęgłem) dociskaną do wałka przesuwu. Sam byłem tego niepewny, ale efekt odtwarzania z CD przerósł moje oczekiwania!
    Teraz nie mam po co kupować specjalnie radioodtwarzacza z CD - mój "kaseciak" Kenwood + CD-Player załatwiają wszystko. A do tego mogę wyjść z samochodu, słuchawki na uszy i nadal słucham :D
  • #9
    User removed account
    User removed account  
  • #10
    serwis_sat
    Level 20  
    Taki adaptor firmy krzak widziałem na giełdzie i chodził za 5 zł.