Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Kaseta "na kabelku"

MarQs11 09 Oct 2004 12:36 3676 9
  • #1
    MarQs11
    Level 19  
    Pisze tutaj, bo chyba nie bardzo pasuje to do Audio.
    Otoz zbudowale sobie ostatnio cos takiego, co jest opisane w temacie.
    A mienowicie jest to, taka kaseta, ze specjalna glowica, umozliwiajaca sluchanie za pomoca discmana na odtwarzaczu kasetowym plyt audio cd.
    Schemat (a wlasciwie jego brak :)) jest trywialnie prosty, a wszystko, czego potrzeba to:
    *glowica ze starego magnetofonu
    *kawalek kabla np. sluchawkowego (polecam ten, z tanich sluchawek - jest bardzo gietki)
    *wtyk maly jack
    *stara kasete magnetofonowa (najlepiej taka ze srubkami - dobrze sie ja rozklada).
    Kabel lutujemy na glowicy, tak jak pokazuje scemat. A potem zabieramy sie do rozbrajania kasety.
    Trzeba ja rozebrac i odwinac cala tasme zostawiajac przy tym te "koleczka" na ktorych ona byla. Tam gdzie w kasetce znajduje sie taka sprezynujaca podkladnka (tam, gdzie tasma styka sie z glowica) trzeba za pomoca np. goracego noza wyciac otwor na glowice. Z jego rozmieszczeniem trzeba troszke poeksperymentowac, gdzyz od tego, gdzie on sie znajduje, zalezy polozenie glowicy, a tym samym jej dobre ustawienie (zwracam uwage na to, iz glowica jesy niesymetryczna tzn. ma miejsce "czytajace" blizej jednej krawedzi). Najlepiej miec po reka jakis stary magnetofon bez klapki i eksperymentowac. Gdzy juz wsadzimy dobrze glowice, to przeprowadzamy kabel w miejscu gdzie jest taki kawalek plastiku, ktory po wylamaniu uniemozliwia zapis na kasecie.
    I to wszystko.
  • #2
    DonRomano
    Level 34  
    Witam, ja wiem jak ale napisz innym co z autostopem. :lol:
  • #3
    MarQs11
    Level 19  
    I wlasnie tego nie rozgryzlem. Radio w samochodzie moim nie ma autostopu. Ale probowalem rozne sposoby. Na gumce itp... Ale gumka spada. Na razie zaprzestalem prob :(
  • #4
    911driver
    Level 13  
    Interesująca rzecz ale jakie można podłaczyć do niej źródła sygnału??
  • #5
    wowka
    Level 28  
    Pomysl i tak jest do dupy bo dzwiek z takich wynalazkow jest marny, pozatym zmienia sie jak sie porusza kaseta w magnetofonie, bawic to sie chyba nie oplaca bo gotowe takie kasety - przejsciowki to teraz bardzo tanie, a najlepzy sposob do sie podpiac do radia np do tunera am ktorego nikt i tak nie uzywa z tym ze nie kazdy sobie poradzi z podlaczeniem sie zamiast tunera. A i chodzi mi tu o radioodbiorniki samochodowe
  • #6
    pikarel
    Level 35  
    Aby kaseta na kabelku działała w autorewersie, wystarczy na rolkach po taśmie "wytoczyć" nacięcie szerokości ok 2mm i głębokości 1mm. Zrobiłem to, naklejając trochę taśmy na ołówek, na to nacisnąłem rolkę, całość do wiertarki, wiertarka w imadło i iglakiem wytoczyłem rowki.

    Rolki włożyłem do kasety, na nie założyłem pasek, całość skręciłem i do radiomagnetofonu z autorewersem.

    I działa, nie szatkuje. Do przodu gra, a do tyłu nie, bo głowice założyłem stereo, bez rewersu.

    Tu nie chodzi o to, ile to kosztuje.
    Zrobiłem do w kilkanaście minut a trzeba było widzieć, ile radochy miał mój brzdąc, kiedy usłyszał, że CD działa na magnecie! Czary?
  • #7
    MarQs11
    Level 19  
    Dokladnie. Nie chodzi tu o koszta, ale o przyjemnosc ze zbudowania czegos wlasnorecznie. Pozatym koszta nie sa duze. Stary, zapsuty magnetofon, "wciagnieta" kaset, tanie sluchawki i troche czasu.
    Dzwiek jest jaki jest. Normalny. Taki sam, jakbys chcial przegrac plyte na kasete.
    Co do autorewersu, to po prostu nie zakladac tasmy na rolki (wtedy odtwarzanie trwa wiecznie :)). Po prostu trzeba puszczac na jednej stronie.
    A do kolegi ,ktory sie pytal, co mozna podlaczyc. Wszystko :). Discmana, walkmana (tylko po co ??) a nawet gramofon, po zastosowaniu przedwzmacniacza.
  • #8
    Trabi
    Level 36  
    wowka wrote:
    Pomysl i tak jest do D... bo dzwiek z takich wynalazkow jest marny, pozatym zmienia się jak się porusza kaseta w magnetofonie...

    I tu się z Tobą absolutnie nie zgodzę. Korzystam z takiego wynalazku od kilku lat i jakość jest powalająca. Jak bym Cię wsadził do samochodu i puścił muzyczkę z CD: albo z oryginalnego radioodtwarzacza z CD albo z kaseciakiem z kaseta "na kabelku" (nie mówiąc Ci jest włączone), to daję głowę że nie poznasz kiedy co gra. Wszystko zależy od wyregulowania położenia głowicy "nadającej" w tej kasecie, dobrego "kaseciaka" samochodowego i dobrych głośników w bryce.
    A kaseta chyba się rusza, jak masz w samochodzie jakieś stare i rozregulowane radyjko od ruskich za 40zł :D . W porządnych radioodtwarzaczach kaseta nie ma prawa się poruszyć. Po to są w mechanizmie najróżniejsze dociski, rolki dociskowe, prowadnice itp; to nie stacjonarny magnetofon, tylko mechanizm działający w ekstremalnych warunkach od którego się wymaga jakości wykonania.
    O kasecie:
    Nie mówię o kasecie "na kabelku" domowej roboty, ale o takiej kupnej kasecie (nie z MM!), gdzie masz regulację położenia głowicy, elastyczny i regulowany docisk głowicy do głowicy oraz rolki na zębatkach z gumową rolką (ze sprzęgłem) dociskaną do wałka przesuwu. Sam byłem tego niepewny, ale efekt odtwarzania z CD przerósł moje oczekiwania!
    Teraz nie mam po co kupować specjalnie radioodtwarzacza z CD - mój "kaseciak" Kenwood + CD-Player załatwiają wszystko. A do tego mogę wyjść z samochodu, słuchawki na uszy i nadal słucham :D
  • #9
    User removed account
    User removed account  
  • #10
    serwis_sat
    Level 20  
    Taki adaptor firmy krzak widziałem na giełdzie i chodził za 5 zł.