Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Samochód z napędem.Proszę o pomoc.

23 Gru 2010 21:03 945 7
  • Poziom 2  
    Witam.

    Mam samochód w skali 1:43 (BMW X5) i posiadam też silnik rf-370c.
    Chciałbym zrobić z tego pojazd z napędem, bez żadnych pilotów i skręcania(prawo, lewo). Wystarczy żeby jeździł tylko do przodu i był szybki.Bo będzie mi potrzebny na wyścigi z kuzynem:)
    Proszę o jakąś instrukcje jak mogę to wykonać.
  • Poziom 23  
    To nie ten dział. To chyba do PZMot-u
  • Poziom 17  
    Dokup silnik bezszczotkowy ( powyżej 35 tys obr/min ) i zastosuj przekładnię. Do tego jakiś pakiet Li-pol + ładowarka do niego. Z takim silnikiem nie ma równych.
  • Poziom 2  
    Dziękuję za dobrą radę pomyślę nad tym.
  • Moderator Robotyka
    Niestety twoja platforma jest po prostu za mała, by umieścić w niej standardowe wyposażenie. Po prostu jest za mało miejsca.
    Zabawki i małe modele są przeważnie co najmniej w skali 1:18. Czyli co najmniej 3 razy większe.
    Musiałbyś zastosować mikrowyposażenie, a takie jest niestety drogie.
    Taniej wyjdzie ci zakup gotowego modelu 1:18 w zestawie RTF - ok. 350-400zł.
    Za sam silniczek mikro, o odpowiedniej wydajności i mocy zapłacisz pewnie ze 150zł.
    Odbiornik drugie 150, regulator ze 160... Do tego pakiet zasilający i nadajnik. Za miniaturyzację się płaci niestety.

    Może byś załatwił sobie jakiś mały silniczek o kiepskich parametrach, ale jego wysterowanie już będzie koszmarem. Samo odprowadzenie ciepła z tak małej powierzchni będzie kłopotem.

    Poza tym pozostaje kwestia mechaniki. To w zasadzie co masz, to model do postawienia, a nie pojazd do szybkiej jazdy. Rozleci się podwozie, a nawet nie ma jak przekazać dobrze napędu na koła.

    Są święta - sterowane samochodziki można kupić od 20zł w górę. Nie będą to demony prędkości, ale do wyścigów po podwórku z kuzynem, wystarczą. Najlepiej poszukać jakiegoś buggy - będą najbardziej uniwersalne na obecne warunki pogodowe.
  • Poziom 2  
    Ja mogę mieć np: baterię zamontowaną na dachu mi to nie przeszkadza.I wystarczy mi to żeby jechał tylko prosto.Bez żadnych pilotów itp.Oczywiście prędkość też nie musi być tak duża.

    Dodano po 3 [minuty]:

    Myślałem nad tym żeby silniczek był połączony z baterią i jakimś przełącznikiem.A od silnika jakiś pasek(mam parę takich i też zębatki) bezpośrednio do osi przedniej lub tylnej.
  • Poziom 30  
    Więc próbuj, ja takie cuda lepiłem jak miałem 6 lat, a nie było jeszcze wtedy elektrody, ba internetu nie było.
  • Poziom 17  
    Z własnego doświadczenia ci powiem, że pasek to możesz mieć w samochodzie a nie w autku. Nie wiem jak ten twój samochodzik wygląda,ale jak nie zalożysz zębatki na silnik i na ośkę kół to inaczej tego nie zrobisz. Pasek musi być dobrze napięty żeby się nie ślizgał. Nawet w samochodach ślizgają się paski klinowe. Przy tak dużej prędkości silnika wystarczy, że koła napotkają małą przeszkodę i samochodzik stoi w miejscu a silnik pracuje. W internetowych sklepach modelarskich kupisz silnik wysokoobrotowy np. słynne GRAUPNER i do tego silnika 2 zębatki. Jedną montujesz na silnik (wchodzi na wcisk lub kleisz super glue) a drugą montujesz na ośkę kół. Jak zębatki się ze sobą stykają to kleisz silnik jak się tylko da do obudowy. Przy takim połączeniu samochodzik może nawet stawać dęba na starcie (zależne od silnika i napięcia).