Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Ford Mondeo 1.8TD zimny nie zapala,

domin44 24 Dec 2010 13:46 20594 31
Bosch
  • #1
    domin44
    Level 9  
    Witam. Potrzebuję porady do tematu rzeka.Mam Mondeo 1.8td 1999r, auto od początku zachowywało się dziwnie, przy obciążeniu czarny dym z rury i moim zdaniem mała moc. Mechanik posprawdzał chyba wszystko, doładowanie turbiny, rozrząd, rozbebeszył katalizator. Wymieniłem końcówki wtrysków(poprzednie lały)po czym samochód przestał odpalać, trwa to nawet 20 minut. Jak już odpali to za każdym razem pali na dotyk.
    Pojechałem do specjalisty od diesla, powiedział, że to pompa wtryskowa, zregenerował pompę i jest bez zmian. Teraz powiedział, że to prowadnice zaworów mają luz i gdy jest zimny nie ustawiają się w takiej pozycji jak powinny.
    Czy jest to możliwe? Potrzebuję porady, bo jestem już u kresu wytrzymałości nie wiem co dalej robić.
  • Bosch
  • #2
    robokop
    VIP Meritorious for electroda.pl
    Oddać w końcu do porządnego mechanika. Nawet nie wiadomo o co chodzi - czy zapowietrza się, czy z jakichś powodów nie może odpalić wtryśniętego paliwa.
  • #4
    domin44
    Level 9  
    Do dobrego mechanika mówicie, ale takich w naszym kraju już prawie niema, wszyscy wyjechali.
    Zapowietrzać się nie zapowietrza, założony przezroczysty przewód.
    Nie wiem nie macie jakiegoś pomysłu?Mój kumpel mechanik, który wcześniej auto sprawdzał (co prawda jest elektromechanikiem ale gość jest naprawdę spec)sprawdzał ciśnienie w silniku i było po 30 bar.
    Ten od diesli po wymianie pompy wtryskowej gdy zauważył, że silnik dalej nie odpala powiedział, że sprawdził ponownie i było 20 bar po pierwszych dwóch obrotach a dopiero po 10 pompuje ciśnienie 30, i dlatego twierdzi, że jest to wina prowadnic zaworów. Pytanie czy ktoś już robił taki zabieg i czy mechanik mówi prawdę, czy jest to kolejne domniemanie.
    Może lepiej zmienić silnik?Bo już nie wiem.
    Proszę o jakieś podpowiedzi.
  • #5
    carrot
    Moderator of Cars
    W tym silniku nie występują prowadnice zaworowe jako oddzielne elementy :D
    Zresztą to nie tam należy szukać problemu
  • #6
    domin44
    Level 9  
    Mechanik też powiedział, że nie są oddzielne i trzeba rozwiercać itd.
    Znowu znajomy powiedział, że u niego była podobna sytuacja i okazało się, że paliwo wraca się do zbiornika. Dziś próbowałem go odpalić wcześniej pompując pompką ale pompka bardzo długo jest miękka tak jakby nie mogła napełnnić się paliwem, podobno pomaga założenie zaworku zwrotnego. Co szanowni koledzy na to?
  • #7
    jordan1985
    Level 15  
    Załóż filtr od golfa i gruszkę, a pompkę ręczną odłącz tak mam i jest o wiele lepiej
  • #8
    Pawel wawa
    VIP Meritorious for electroda.pl
    Sam napisałeś, że przestał odpalać po wymianie wtrysków, nic Ci to nie dało do myślenia?
  • #9
    cranky
    Level 26  
    domin44 wrote:

    Znowu znajomy powiedział, że u niego była podobna sytuacja i okazało się, że paliwo wraca się do zbiornika. Dziś próbowałem go odpalić wcześniej pompując pompką ale pompka bardzo długo jest miękka tak jakby nie mogła napełnnić się paliwem, podobno pomaga założenie zaworku zwrotnego. Co szanowni koledzy na to?

    Mondek 1,8 td? Po pierwsze: paliwo baardzo lubi wracać do zbiornika. W zimie metalowe rurki sie kurczą, a guma sztywnieje. Konieczne przepatrzenie tej plątaniny przewodów i założenie opasek na każde połączenie. Jak łapie powietrze to i wraca do baku i nie chce odpalić. Niektórzy montuja przezroczyste przewody paliwowe - wtedy widzisz jak jest naprawdę.
    Jeśli pompka jest miękka przy pompowaniu to jest już do kitu. Tą drogą na pewno paliwo wraca do baku (innych zaworków zwrotnych nie ma). Może pomóc rozebranie pompki paliwa i oczyszczenie / wymiana zaworków zwrotnych (zestaw naprawczy).
    Podciśnienie pompy jest śmiesznie małe. Nie jest w stanie zassać paliwa jeśli wróciło do baku. Nie jest w stanie pokonać oporów dodawanych zaworków i "gruszek" (BTW gruszka w minus 20 nie jest w stanie uciągnać paliwa - ono jest gęstsze a ona za twarda). W efekcie dodatkowy zaworek czy 2 (gruszka) to nierówna praca silnika. Niektórzy wymontowują "podgrzewacz" paliwa koło pompki - zmniejsza to opory w instalacji i minimalizuje ryzyko kolejnych łapiących powietrze połączeń. Koniecznie trzeba sprawdzic filtr paliwa - zapchany skutecznie uniemożliwia odpalenie, długo przed tym, kiedy poczujesz spadek mocy na skutek za małej dawki.
    Warto popróbować z kątem - różnica 1, 2 stopni bardzo wiele zmienia w warunkach odpalania zimnego silnika.
    Zwróć uwagę na pracę silnika na rozruszniku - jeśli równo co około sekunde jest trudniej - możliwe że padła świeca (wiem, sprawdzałeś przed zimą, ale one potrafią paść i po miesiącu).

    Zacznij od remontu pompki ręcznej paliwa. Powodzenia!
  • Bosch
  • #10
    domin44
    Level 9  
    Dzięki cranki za konkretną podpowiedź, mam nadzieję, że to będzie to.
    Faktycznie mundek przestał odpalać w tym samym czasie gdy zmieniony został filrt powietrza i końcówki wtrysków. Niby jest założony przewód przezroczysty ale za filtrem.
    Samochód w tej chwili stoi na ciepłej hali i jest ominęty filtr paliwa, jeśli odpali po nocy to pewnie będzie wina pompki, mam taką cichą nadzieję, bo jeśli nie to się chyba załąmię.
  • Helpful post
    #11
    cranky
    Level 26  
    domin44 wrote:
    jest ominięty filtr paliwa,

    Jak? W 1.8 TD filtr paliwa jest integralną częścią ręcznej pompki więc nie da się go pominąć!
    Pomogłem- kliknij.
  • #12
    jordan1985
    Level 15  
    cranky wrote:
    domin44 wrote:
    jest ominięty filtr paliwa,

    Jak? W 1.8 TD filtr paliwa jest integralną częścią ręcznej pompki więc nie da się go pominąć!
    Pomogłem- kliknij.

    W ogóle nie ma pompki ręcznej tylko wstawiona jest gruszka zamiast niej
  • #13
    domin44
    Level 9  
    Witam. Źle się wyraziłem podłaczyłem paliwo omijając filtr ipompkę i zamontowałem gryszkę.
    Samochód przestał całą noc i co?
    Odpalił bez problemu co prawda w cieple ale zawsze to już coś.
    Niestety po dwóch godzinach mundek ponownie rzucił palenie ale znalazłem w przezroczystym przewodzie dwa pęcherze powietrza.
    Więc myślę, że się ponownie zapowietrzył?
    W nowym roku kolejne próby, nowy czas nadziei na poprawę.
  • #14
    cranky
    Level 26  
    domin44 wrote:
    podłaczyłem paliwo omijając filtr i pompkę i zamontowałem gruszkę.

    Pominięcie filtra nie jest rewelacyjnym pomysłem - samochód nie jest nowy, bak nie jest czyściutki, wtryski i pierścienie nie przepadają za niewidoczną gołym okiem rdzą i kurzem.
  • #15
    Pawel wawa
    VIP Meritorious for electroda.pl
    Zastanowi się Kolega w końcu nad tymi wtryskami?
  • #16
    domin44
    Level 9  
    Auto w tej chwili stoi nie odpalane.
    A jeśli spróbuję podłączyć inny filtr,gruszkę i zaworek zwrotny, chciałbym upewnić się ,że to wina pompki.
    A o co chodzi Paweł z wtryskami, przecież były wymieniane proszę o wyjaśnienie.
    Dzwoniłem dziś do tego mechanika ,który regenerował pompę wtryskową, mówi że na 100% jest przekonany, że jest to wina zaworów(prowadnic), zapytałem czy da mi gwarancję , że to to. Powiedział, że tak i że można wymienić tylko sprężyny zaworów bez zciągania głowicy.
    Ja już zgłupiałem.
  • #17
    Pawel wawa
    VIP Meritorious for electroda.pl
    Sprawdzić ustawienia wtryskiwaczy, dobry fachowiec będzie wiedział o co chodzi, sprawdzić szczelność wtryskiwaczy, sprawdzić szczelność powrotów na wtryskach. Zauważ, że auto przestało odpalać po wymianie/naprawie wtrysków. Wiele osób nawymieniało pompy, zawory, filtry a przyczyna bardziej prozaiczna.
  • #18
    carrot
    Moderator of Cars
    Quote:
    można wymienić tylko sprężyny zaworów bez zciągania głowicy.

    Zmień no tego "fachowca" bo opowiada takie głupoty, że się kwaśno w d.... robi
  • #20
    tiesstoPL
    Level 10  
    Witam.
    Miałem ten sam problem co kolega. W Escorcie mk. 6 z silnikiem 1,8td 90KM. Diagnozy mechaników były różne. Kolega podpowiedział mi ze to najpewniej pompka ręczna paliwa. Miałem pompkę Lucasa z filtrem. Szukałem w sklepach motoryzacyjnych i mieli tylko w jednym na zamówienie za ok. 300 zl :| Było przed świętami samochód był mi potrzebny więc postanowiłem działać na własną rękę... Kupiłem filtr puszkowy od silnika 1,8d zaworek zwrotny oraz 2 metry przewodu paliwowego 8 mm i kilka objemek. Chciałem kupić również pompogruszkę na wąż paliwowy ale akurat nie mieli na stanie i muszę to w najbliższym czasie dorobić :P Po tym zabiegu tzn. zamontowaniu tego filtra wraz z zaworkiem starałem się tak poprzelewać paliwo w wężykach aby było jak najmniej pęcherzyków powietrza. Samochód przez pewien czas nie chciał palić gdyż musiał jeszcze zaciągnąć paliwa. Jak zapalił pracował nie równo więc popuszczałem delikatnie na każdym wtrysku delikatnie przewody paliwowe jak pracował żeby się odpowietrzył. Po tych zabiegach pracuje równiuteńko, paliwo się nie cofa i pali nawet w duże mrozy bez problemu. A pomyśleć że mechanicy namawiali mnie m.in. na wymianę pompy wtryskowej, wtrysków itd... :/
    Mam nadzieję że przyda się komuś moja wypowiedź. Silnik jest ten sam co w Mondeo.
    Pozdrawiam.
  • #21
    darekczarny25
    Level 10  
    Witam!!!
    Podłącze się do tematu.
    Kolega posiadał escorta mkV z takim silnikiem i też miał wiele problemów żeby podczas mrozów normalnie uruchomić to auto.
    Wymiana świec filtrów wtrysków itd. w końcu ręce mu już opadły. Zmierzono oczywiście ciśnienie na cylindrach no i jak? Oczywiście wszytko w granicach tolerancji.
    Jeden mądry mechanik zaproponował mu regenerację rozrusznika. Bo wiadomą rzeczą jest że diesel potrzebuje porządnego kopa do odpalenia żeby wytworzyć odpowiednie ciśnienie. A że auto już leciwe to i rozrusznik już w nie najlepszej kondycji i żeby wytworzyć odpowiednie ciśnienie przy hamulcu takim jak jest zmarznięty silnik i gęsty olej w nim to dla wysłużonego rozrusznika nie lada zadanie.
    I co?
    Hmm oczywiście pomogło dieselek pryka nawet w największe mrozy :D
    Piszę takie info bo wiem ilu ludzi boryka się z uruchomieniem tego diesla a to akurat może komuś naprawdę pomoc.
    Pozdrawiam
  • #22
    kubi4
    Level 16  
    Ja również się podepnę :)
    Mój teść ma escorta '96 też z tym silnikiem.
    Zdejmowałem przewód zasilający z pompy i powrotny z pompy. Oba przewody włożyłem do butelki z paliwem. Jak już udało się odpalić auto (stoi w ogrzewanym garażu pod mieszkaniem) to silnik pracował przez około minuty bardzo nierówno i kopcił niesamowicie na czarno. Słychać było takie metaliczne stukanie tak jakby pod pokrywą zaworów.
    Po dwóch minutach ssanie się wyłączyło - przestało auto stukać i dymić. Na ciepło palił od strzału. Po nocy przy podłączonym zbiorniczkiem butelką dalej nie pali. Jakieś 2 min kręcenia z przerwami rozrusznikiem i bardzo ciężko odpala. Wydaje mi się iż pompa wtryskowa się kończy bo końcówki wtryskiwaczy i świece są nowe.
  • #23
    szabukaj
    Level 2  
    Witam
    Postanowiłem się zarejestrować. Mam podobny problem co autor posta.
    Mechanik gdzie oddałem Mondeo powiedział że zasysa skądś powietrze z ropą i stąd nie pali jak jest zimy, a jak jest ciepły to pracuje nierówno.
    Powietrze okazało się że dostaje się z okolic objemki ślimaka w baku. Objemki te są metalowe i zakorodowały robiąc dziurkę.
    Auto jest w tej chwili w naprawie ---> jeżeli to będzie to to napiszę o tym tutaj niezwłocznie.
  • #24
    szabukaj
    Level 2  
    UWAGA!!! to pomogło!!! samochód pali i jak jest zimny i ciepły, chodzi równo.
    Sprawdźcie te przewody paliwowe wychodzące z baku czy czasem nie ma jakiejś dziurki, zanim weźmiecie się za pompę paliwową.
    Mam nadzieję że komuś to pomoże.
  • #25
    pablo99999999999999999999
    Level 9  
    Jestem posiadaczem dwóch samochodów o prawie identycznych silnikach 1.8 td.Sierra stoi na dworze i zapala po zgaśnięciu kontrolki od świec żarowych natomiast mondeo(93r.) jest garażowany w domu i aby go odpalić muszę czekać aż puści przekaźnik od świec żarowych(świece żarowe są nowe)po zgaśnięciu kontrolki od świec mondeo nie zapala lub z trudem zapala i dymi chociaż ma dużo cieplej niż SIERRA .Mondeo gdy odpali jest dużo mocniejsze od sierry i większy ma wykop.Co to może być za przyczyna???
    Z góry dziękuje!!!
    :)
  • #26
    tomek70
    Level 21  
    Spróbuj przed zapaleniem użyć pompki ręcznej na filtrze paliwa , może ropka cofa się do zbiornika. Korektor kąta wtrysku działa?
  • #27
    pablo99999999999999999999
    Level 9  
    Korektor wyprzedzenia wtrysku działa ,myślę że wtryski mocno leją.
  • #28
    bimladentoja
    Level 11  
    pablo99999999999999999999 to że mondek ma większego kopa to kwestia dawki paliwa,niestety w tych silnikach zimą im większa tym gorsze odpalanie.Kiedy mi przeciekała pompa na wirniku a była to zima,założyłem zwykłą a ponieważ był słaby zwiększyłem dawkę moc miał ale jak przyszły mrozy był nie do odpalenia kupa dymu-rozpylonej ropy i musiało być jak zapalił zmniejszyłem dawkę palił aż miło ale był słaby.W tej chwili mam orginał i też lekko o ok.20% cofłem dawkę bo przy odpalaniu lubił wyrzucić bendlix teraz jest ok.Pompa to lucas,ale znajomy ma fiestę z pompą bosha ktoś też zwiększył dawkę no właśnie zmniejszyliśmy bo nie chciał odpalać zimny kopcąc,dosłownie go zalewało- no i poskutkowało.I faktycznie zmiana minimalna kąta zapłonu może zdziałać cuda.
  • #29
    pablo99999999999999999999
    Level 9  
    Bimladentoja zgadzam się z właściwym kątem zapłonu ,ale ogólnie rzecz biorąc układ wtryskowy lucas jest raczej bele jaki i bardzo dużo zależy od wtryskiwaczy to już sprawdziłem
    nawet równomiernośc dawkowania paliwa na poszczególne cylindry zależy od stanu końcówek wtrysku, ciśnienia wtrysku i aby silnik dobrze pracował i zapalał wszystkie 4 wtryski muszą być idealne.Co do sierry szykuje do niej cały układ wtryskowy boscha, ponieważ na tej pompie silnik pracuje jak zegar a wtryski nie są tak bardzo ważne.
  • #30
    bimladentoja
    Level 11  
    Wydaje mi się że najbardziej to pomogła by w odpalaniu zimą podmiana do forda jakiegoś porządnego rozrusznika,a nie to bazdżiewie które w nim jest gdzie zamiast stojanu-poduszek jest 5 czy 6 magnesów sztabkowych,żeby to chociaż nanomagnesy i mamy te super obroty tak potrzebne do odpalenia diesla :cry: Jeśli ktoś wie od czego dopasować porządny rozrusznik będę bardzo wdzięczny za podpowiedż :idea: