Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

ELPIGAZ - co ustalać z gazownikiem przed zagazowaniem auta?

8850 24 Gru 2010 17:05 2423 14
  • #1 24 Gru 2010 17:05
    8850
    Poziom 21  

    Cześć. Chciałbym wiedzieć co przekazać mechanikowi-gazownikowi któremu oddam auto do zagazowania? Jakie podsunąć mu parametry do ustawienia w interfejsie? Sytuacja jest dość nietypowa ponieważ auto ma służyć do ecodrivingu i biciu rekordów spalania.

    Autem jest Opel Astra I kombi 1.4 z 1997 (produkcja PL Gliwice) 60 KM, 8 cylindrowy na monowtrysku. Instalacja będzie oparta na systemie Leonardo, nie wiem o jakie najlepiej wtryskiwacze prosić i o jakie średnicy aby było najlepiej. Wóz z racji wagi i silnka jest mułem na PB i ma być mułem także na LPG, od strony mechanicznej będzie przygotowany odpowiednio do ecodrivingu w każdym zakresie, jeśli chodzi o instalacje gazową powinen:
    - jak najmniej spalać LPG
    - odpalać wyłacznie LPG na gorącym silnku
    - na biegu jałowym LPG mieć jak najmniejsze obroty -ok. 700-800 obr/min - czy to możliwe?
    - przełączać się z PB na LPG jak najszybciej przy obrotach już np. 2000 obr/min bez uwzględnienia temp. miksera (jeśli to możliwe), lub 1600 obr/min i jak najmniejsze opóźnienie z PB -> LPG w sekundach
    - odcinać LPG podczas jazdy na biegu bez naciskania pedału przyspieszenia

    Czy w przypadku ecodrivingu powinno się edytować mapę wtrysku? Jeśli tak, to jak? Zainstalowałem sobie program ELPIGAZN 6.0.2.0 IC widzę duże możliwości. Co powinien gazownik zmodyfikować i zastosować lub co ja mam zmienić jak dostanę już auto i kupię interfejs USB i zacznę kręcić programem (w ramach nauki)? czy wskazania z sondy Lambda powinny być uwzględniane?

    0 14
  • #2 24 Gru 2010 17:17
    robokop
    Moderator Samochody

    Ty chyba sobie żarty robisz.

    8850 napisał:
    C
    - jak najmniej spalać LPG

    To w 90% zależy od sposobu eksploatacji,
    Nie sądzisz że to stwierdzenie
    Cytat:
    - odpalać wyłacznie LPG na gorącym silnku

    wyklucza się z tymi:
    Cytat:
    - przełączać się z PB na LPG jak najszybciej po obrotach np już 2000 bez uwzględnienia temp. miksera (jeśli to możliwe)
    .
    Cytat:
    - na biegu jałowym mieć jak najmniejsze obroty - 700 obr/min - czy to możliwe?
    Niemożliwe.
    Cytat:
    czy wskazania z sondy Lambda powinny być uwzględniane?
    A na podstawie czego Twoim zdaniem sterownik będzie korygował skład mieszanki?
    Jeśli sądzisz że uda Ci się uzyskać niższe spalanie gazu niż benzyny, to niestety - przykre rozczarowanie nastąpi. Siłowe wymuszanie zubażania mieszanki spowoduje szybkie zniszczenie silnika. Ponadto o jakich wtryskiwaczach piszesz, skoro masz monowtrysk? Jako posiadacza pojazdu, przy montażu inst. LPG powinny Cię interesować tylko cena i warunki gwarancji, nie sądzę żebyś znalazł "naiwniaka" który założy wyrafinowaną instalacje wbrew zaleceniom i jeszcze da na to gwarancję. Ponadto najczęsciej ingerencja użytkownika w ustawienia komputera gazowego jest podstawą anulowania uprawnień gwarancyjnych.

    0
  • Pomocny post
    #3 24 Gru 2010 17:52
    dett
    Poziom 20  

    Kolego 8850, mocno się uśmiałem w trakcie czytanie twojego posta, po pierwsze silnik 8 zaworowy (przepraszam ale 8 cylindrowych w oplu jeszcze nie widziałem).
    Układ sterujący Leonardo to jest 2 generacja instalacji gazowych (mieszanka jest regulowana za pośrednictwem silnika krokowego na podstawie odczytów sondy lambda) i program który sobie ściągnąłeś tego nie obsłuży bo to jest program do sekwencji.
    O ustawianiu jakichkolwiek map w Leonardo możesz zapomnieć Bo ich NIE MA.
    Ta instalacja również nie posiada wtryskiwaczy a co dopiero mówić o ich marce czy średnicy.
    Czujnik temperatury można ominąć, ale przy odpalaniu na gazie zapomnij o długowieczności reduktora, w którym to ów czujnik się znajduje(nie w mikserze).
    Przy zastosowaniu miksera zazwyczaj jest odczuwalny spadek mocy tak i na benzynie jak na gazie.

    Spalanie można powiedzieć że nie spadnie,a przy mocno zubożonej mieszance wypalą się zawory.

    A jeżeli kolega chce sam sobie tą instalację sam ustawiać to najlepiej było by żeby kolega ją sobie sam zamontował a przy okazji poznał jej zasadę działania.

    0
  • Pomocny post
    #4 24 Gru 2010 20:16
    tzok
    Moderator Samochody

    ...na upartego można tam założyć instalację IV generacji (bo III to raczej egzotyka u nas), problem w tym, że jej koszt będzie zbliżony do wartości tego auta (może trochę przesadzam).

    Przypominam, że ecodriving zakłada m. in. możliwie szybkie osiągnięcie prędkości podróżnej po ruszeniu z miejsca, więc auto nie powinno być "zamulone".

    Jedyne na czym może Ci zależeć to na podłączeniu funkcji hamowania silnikiem, bo nie zawsze ją podłączają.

    Bez obaw - założenie miksera w dolocie na pewno dodatkowo go "zamuli" i to bez względu czy będziesz jeździł na benzynie czy na gazie. Spalanie gazu będzie większe o ok 25-30% od spalania benzyny.

    Jaką dobrać średnicę miksera i jak ustawić instalację to już powinien wiedzieć instalator - i to on chyba właściwy dobór instalatora jest najbardziej kluczowym elementem na drodze do sprawnie i bezproblemowo działającej instalacji LPG.

    0
  • #5 24 Gru 2010 22:24
    8850
    Poziom 21  

    Nie znam się wogóle na instalacji II generacji stąd moje pytania, sam użytkuję I generację którą sobie sam ustawiam jak chcę śrubami.

    Robocop: w instalacji I generacji mam ustawione obroty jałowe na 700 obr/min na zimnym silniku - mam wyregulowane zawory więc auto się nie trzęsie. Więc - da się! Może da się w II generacji, na jakiej podstawie twierdzisz że się nie da? Kolejna sprawa - I i II generację da się odpalić wyłącznie na gazie jak jest nagrzany i zimny silnik w tzw. trybie awaryjnym. Myślałem że znasz to. Może II generacja ma jeszcze coś ułatwione aby odpalać bez trybu awaryjnego jak nagrzany silnik.

    Obecnie na przestarzałym paliwożernym silniku na nieekonomicznym nieczyszczonym gaźniku o pojemności 1.5 GLE firmy FSO i zajechanych nieregnerowanych membranach w najtańszym parowniku firmy Lovtec (więc podróba Lovato) robię średnie spalanie 8.5 l/100 km LPG. autem pełnoletnim wartym pewno tyle co Twój tel. komórkowy. Te auta spalają średnio ok. 12 litrów LPG. Trasa 6.5 l/100 km LPG. Da się? Da, Posiadam roczne statystyki spalania z dokładnymi opisami tankowań (ten sam dystrybutor), systemów przejazdów itd. założone na pewnym portalu ale raczej nie po to jest wątek aby się popisywać rekordami.

    Kolejna nieścisłość to uszkodzanie parownika na samym odpalaniu na LPG. Od kilku lat odpalam auto na LPG nawet przy minus 20 stopni mrozu lejąc wrzątkiem powolutku po parowniku. Robię to aby zabić parownik bo kiedyś kupiłem inny lepszy nowy. Blacha miksera nagrzewa się i przekazuje ciepło na membrany które się rozgrzewają. Dlaczego membrana nie pękła jeszcze, parownik działa, spalanie jest niskie? Parownik nie był nigdy regenerowany a mineło chyba z 10 lat od założenia gazu, spuszczałem wyłacznie szlam.

    tzok: ecodrive europejski wykorzystuje ok. 10 zasad jazdy i przygotowanie auta do jazdy. To słabo, ja wykorzystuję ponad 100 zasad ecodrive jeżdżąc systemem ecodriverów z pewnego państwa którzy każdą zasadę testują parametrami fizycznymi i praktyką podają wykresy i statystyki do wszystkiego na wielu modelach wozów + wykorzystuję własne zasady. Ale dla innych - nie da się, więc tak niech pozostanie :).

    Dett: prawda jeśli chodzi o zawory ale ja zamierzam zajechać auto po 10 latach i oddać na złom bo do tego czasu auto zarobi przez założenie instalacji LPG na inne auto nowe. Jaki program obsłuży sterownik Leonardo? Jaką ma nazwę? To nie jest aplikacja o nazwie ElpigazN?

    0
  • #6 24 Gru 2010 22:45
    robokop
    Moderator Samochody

    8850 napisał:
    Nie znam się wogóle na instalacji II generacji stąd moje pytania, sam użytkuję I generację którą sobie sam ustawiam jak chcę śrubami.

    W sposób daleki od zaleceń eksploatacyjnych zapewne.

    Cytat:
    Robocop: w instalacji I generacji mam ustawione obroty jałowe na 700 obr/min na zimnym silniku - mam wyregulowane zawory więc auto się nie trzęsie. Więc - da się!
    W gaźnikowym silniku obroty ustawia sie statycznie - śrubkami. W silniku z elektronicznie sterowanym wtryskiem urządzenie sterujące pilnuje zakodowanych w pamięci 850 obr/min - użytkownik nie ma wpływu na tę wartość.
    Cytat:
    Może da się w II generacji, na jakiej podstawie twierdzisz że się nie da? Kolejna sprawa - I i II generację da się odpalić wyłącznie na gazie jak jest nagrzany i zimny silnik w tzw. trybie awaryjnym. Myślałem że znasz to. Może II generacja ma jeszcze coś ułatwione aby odpalać bez trybu awaryjnego jak nagrzany silnik.
    Ne żaden tryb awaryjny, tylko wymuszanie pracy na gazie bez rozgrzania silnika, możliwość ustawienia przełącznika w pozycji "środkowej" - np. STAG2W.

    Cytat:
    Obecnie na przestarzałym paliwożernym silniku na nieekonomicznym nieczyszczonym gaźniku o pojemności 1.5 GLE firmy FSO i zajechanych nieregnerowanych membranach w najtańszym parowniku firmy Lovtec (więc podróba Lovato) robię średnie spalanie 8.5 l/100 km LPG. autem pełnoletnim wartym pewno tyle co Twój tel. komórkowy. Te auta spalają średnio ok. 12 litrów LPG. Trasa 6.5 l/100 km LPG.
    Plus do tego 3 litry oleju na 100km, plus nie wiadomo co z tłumika przy nieprawidłowym przebiegu spalania zubożonej mieszanki w nieprzystosowanym do tego silniku. O spadku jego trwałości nie wspomnę.

    Cytat:
    Kolejna nieścisłość to uszkodzanie parownika na samym odpalaniu na LPG. Od kilku lat odpalam auto na LPG nawet przy minus 20 stopni mrozu lejąc wrzątkiem powolutku po parowniku.
    Po głowie bądź innej części ciała powinieneś sobie polać. Co z tego że rozgrzejesz na chwilę parownik? Odpalisz auto, pompa wtłoczy lodowate chłodziwo do reduktora i znowu masz gaz nie prawidłowo rozprężany.
    Cytat:
    Robię to aby zabić parownik bo kiedyś kupiłem inny lepszy nowy. Blacha miksera nagrzewa się i przekazuje ciepło na membrany które się rozgrzewają. Dlaczego membrana nie pękła jeszcze, parownik działa, spalanie jest niskie? Parownik nie był nigdy regenerowany a mineło chyba z 10 lat od założenia gazu, spuszczałem wyłacznie szlam.
    Zdziwisz się jak zabijesz silnik. Skąd idiotyzm o pękających membranach?

    Cytat:
    Dett: prawda jeśli chodzi o zawory ale ja zamierzam zajechać auto po 10 latach i oddać na złom bo do tego czasu auto zarobi przez założenie instalacji LPG na inne auto nowe.
    Zapewniam, że Oplem nie przejeździsz 10 lat w ten sposób - padnie wpierw układ zasilania benzyną, potem nie urobisz na regenerację głowicy co kilka - kilkanaście tys. km, o zniszczonym katalizatorze nie wspomnę - a że auto miało go fabrycznie i jest w nim wymagany, to życzę powodzenia przy przeglądach.

    0
  • Pomocny post
    #7 24 Gru 2010 23:20
    tzok
    Moderator Samochody

    8850 napisał:
    Robocop: w instalacji I generacji mam ustawione obroty jałowe na 700 obr/min na zimnym silniku - mam wyregulowane zawory więc auto się nie trzęsie. Więc - da się! Może da się w II generacji, na jakiej podstawie twierdzisz że się nie da?
    Ja odpowiem tak - w II generacji też się da, bo zasadniczo to ona poza sprzężeniem z sondy niewiele się różni od I generacji. Problem w tym, że ECU ma zaprogramowane wolne obroty i będzie się starało je utrzymać nie zważając na pracę na ubogiej mieszance (bo tego nie widzi - ECU przy pracy na gazie w II generacji ma odłączoną sondę i pracuje w trybie "z otwartą pętlą sprzężenia" lub ma emulację sondy), a jeśli mimo wszystko mu się nie uda - przejdzie w tryb awaryjny. Tak czy inaczej skończysz z zupełnie rozregulowanymi parametrami adaptacji sterownika wtrysku benzyny i zaświeconą kontrolką CHECK ENGINE na desce.

    Co do przełączania na gaz, to możesz ustawić by przełączał się na wolnych obrotach przy temperaturze np. 25*C... wtedy przełączy się zaraz po uruchomieniu silnika. Prawdopodobnie możesz ustawić nawet obroty przełączania na 0 rpm i wtedy przełączy się zaraz po włączeniu zapłonu (ale nie spotkałem się aby ktoś aż taką partyzantkę uprawiał).

    Problem zimnym parownikiem jest głównie taki, że nie trzyma wtedy ciśnienia i mieszanka robi się daleka od optymalnej.

    P.S.
    Co do ecodrive - to pogratulować wyniku spalania i wyrazy współczucia dla tych co jechali za tobą... niektórzy twierdzą, że nie warto "deptać" bo na odcinku 100km nie nadrobi się w ten sposób wiele. Ale załóżmy, że dziennie przejeżdżam 150km, choćbym narobił 3min to w tydzień jestem już kwadrans "do przodu", w miesiąc - godzinę, a w rok - 12h... jak dla mnie to sporo. Kwestia korków - ok, jak trafię na korek to stoję, ale korek to kolejka FIFO - im wcześniej do niego dojadę, tym wcześniej z niego wyjadę.
    Co do "walki o spalanie" jest pewna prosta i bardzo skuteczna metoda - zakładasz najwęższe opony jakie się da, pompujesz 4Atm i przebijasz wyniki wszystkich...

    0
  • #8 25 Gru 2010 00:38
    8850
    Poziom 21  

    To chyba zacznę lepiej traktować te silniki i zacznę więcej czytać o LPG II generacji i konfiguracji. Co do I generacji to jak widać jest katoodporna. Chętnie przeczytam o sterowaniu i konfiguracji tej II, jeśli macie jakieś linki, wklejcie do posta. I chciałbym jeszcze zapytać:
    1. Jakim program służy do ustawiania sterownika Leonardo jeśli nie wykorzystuje się do tego elpigazn?
    2. Opel Astra I jest z 1997 z PL więc raczej napewno ma katalizator, czy on jest jakimś problemem tutaj?
    3. Czy instalację można tak ustawić aby przełączała się z PB na LPG tylko po obrotach a nie po obrotach + temp. miksera?

    0
  • Pomocny post
    #9 25 Gru 2010 00:46
    robokop
    Moderator Samochody

    Tak, jest - zbyt uboga mieszanka, tak samo jak zbyt bogata doprowadzi do jego zniszczenia. A tym samym zwiększonej emisji substancji kótre powinien "zutylizować". A co do linków - przestań żartować, w sieci jest wystarczająco informacji i opracowań na ten temat. Ponadto wyjaśnij mi, co tak namiętnie chcesz ustawiać, skoro nie wiesz jak działa ani instalacja gazowa, ani system sterowania silnika? https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic47327.html
    Ponadto inst. gazową można bez problemu skłonić do przełączania bez względu na temperaturę.

    0
  • #10 25 Gru 2010 00:49
    8850
    Poziom 21  

    no tak, ale ten soft Leonardo jest z 2003 roku, my mamy 2010 to chyba mocno przeterminowany :(. Wiem jak działa instalacja I generacji, o II jak pisałem uczę się :) i pewno nie tylko Ja

    0
  • #11 25 Gru 2010 00:53
    robokop
    Moderator Samochody

    Druga od pierwszej różni się tylko i wyłącznie automatyczną regulacją wypływu gazu według wskazań sondy lambda ( dążenie do mieszanki około stechimetrycznej w całym zakresie obciążeń silnika) . Niczym więcej.

    Dodano po 1 [minuty]:

    8850 napisał:
    no tak, ale ten soft Leonardo jest z 2003 roku, my mamy 2010 to chyba mocno przeterminowany :(. Wiem jak działa instalacja I generacji, o II jak pisałem uczę się :) i pewno nie tylko Ja

    A astrę masz z 1997r, jak sądzisz, Leonardo z 2010 nie będzie pasował?

    0
  • #12 25 Gru 2010 01:23
    8850
    Poziom 21  

    soft z linku z leonardo jest z 2003 roku a mamy 2010 :). Jak znaleść najnowszy? Może uda mi się znaleść do niego opis lub informacje o konfiguracji i możliwościach.
    Pewien mechanik z innego forum twierdzi, że instalację II generacji da się ustawić na sztywno jak I generację na śrubach, ale tutaj nie chyba o to chodzi, prawda?

    Różnica pomiędzy I a II generacją to 500 PLN, a może warto wrócić do myślenia o tańszej tej I w przypadku tego opla?

    0
  • Pomocny post
    #13 25 Gru 2010 11:42
    tzok
    Moderator Samochody

    II różni się od I tylko elektroniczną centralką i aktuatorem w miejscu registra na wężu między parownikiem a mikserem.

    Stosowanie instalacji I generacji w samochodach z katalizatorem jest niedozwolone.

    Ogólnie rzecz biorąc to I generacja jest odpowiednikiem zwykłego gaźnika, II generacja to odpowiednik elektronicznego gaźnika z sondą lambda, III generacja to coś na kształt wtrysku jednopunktowego (ale nie do końca), IV i V generacja to odpowiedniki wtrysku sekwencyjnego. Jak na razie nie ma odpowiednika wtrysku bezpośredniego dla LPG.

    Instalacje II generacji powoli odchodzą do lamusa i nie sądzę, aby nowsze oprogramowanie cokolwiek mogło tu zmienić. Najlepszym dowodem ich nieudolności w utrzymywaniu składu mieszanki jest konieczność stosowania emulatora sondy lambda. W samochodzie z elektronicznym wtryskiem paliwa AFR jest niemalże stałe w całym zakresie prędkości obrotowych i obciążeń silnika, wyjątkiem jest nagłe przyspieszanie i hamowanie silnikiem. Żadna instalacja podciśnieniowa nie jest w stanie tego zapewnić. Z dwojga złego lepsza jest mieszanka zbyt bogata niż zbyt uboga - zarówno jeśli chodzi o temperaturę spalania jak i o emisję szkodliwych związków.

    0
  • #14 25 Gru 2010 20:18
    8850
    Poziom 21  

    Czy w II generacji pomocne dane są zcztywane z sondy lambda czy po prostu emuluje ją sterownik?

    0
  • #15 25 Gru 2010 20:23
    robokop
    Moderator Samochody

    Wystarczy. Informacje odnośnie wszystkich generacji układów LPG są bezproblemowo dostępne - tyle tylko że koledze jak widać nie chce sie poszukać. Wątek zamykam - wygląda na czystą prowokację.

    0