Witam.
Dwa dni temu sprawiłem sobie odtwarzacz zen mosaic. Wczoraj podładowałem go i zgrałem muzykę i słuchałem bez problemów z pół godziny. Dziś rano po podłączeniu do komputera zauważyłem, że ten przestał go widzieć (nie ładuje go i nie ma dostępu do pamięci, nie ma żadnych objawów, że jest podłączony). Próbowałem wpiąć usb, a potem odtwarzacz i w drugim kierunku (podłączony do kabla odtwarzacz wpiąć do komputera). Próbowałem też restartu komputera i podłączenia do innego peceta. W końcu wkurzyłem się i stwierdziłem, że zajmę się tym kiedy indziej, a teraz posłucham sobie dalej muzyki. Problem w tym, że odtwarzacz nie chce się nawet włączyć, a wiem, że ma ok. 90% baterii. Nie było żadnych upadków ani nic, co mogłoby zaszkodzić odtwarzaczowi.
Nie chce mi się lecieć do sklepu po wymianę i jeśli wiecie jak się z tym uporać, to będę bardzo wdzięczny za każdą pomoc.
Pozdrawiam i życzę wesołych Świąt .
F.
Dwa dni temu sprawiłem sobie odtwarzacz zen mosaic. Wczoraj podładowałem go i zgrałem muzykę i słuchałem bez problemów z pół godziny. Dziś rano po podłączeniu do komputera zauważyłem, że ten przestał go widzieć (nie ładuje go i nie ma dostępu do pamięci, nie ma żadnych objawów, że jest podłączony). Próbowałem wpiąć usb, a potem odtwarzacz i w drugim kierunku (podłączony do kabla odtwarzacz wpiąć do komputera). Próbowałem też restartu komputera i podłączenia do innego peceta. W końcu wkurzyłem się i stwierdziłem, że zajmę się tym kiedy indziej, a teraz posłucham sobie dalej muzyki. Problem w tym, że odtwarzacz nie chce się nawet włączyć, a wiem, że ma ok. 90% baterii. Nie było żadnych upadków ani nic, co mogłoby zaszkodzić odtwarzaczowi.
Nie chce mi się lecieć do sklepu po wymianę i jeśli wiecie jak się z tym uporać, to będę bardzo wdzięczny za każdą pomoc.
Pozdrawiam i życzę wesołych Świąt .
F.