Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Sklep HeluKabel
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Kopia JCM 800 2204, problem ze sprzęganiem (i masą).

mac00 25 Gru 2010 14:12 5077 6
  • #1 25 Gru 2010 14:12
    mac00
    Poziom 2  





    Witam,

    mając pewne doświadczenie w budowie wzmacniaczy lampowych jakiś czas temu zbudowałem kopię wzmacniacza gitarowego JCM 800 2204.

    Niestety wzmacniacz wzbudza się przy gałce gain odkręconej na około 8 i gałce volume odkręconej na powyżej 2. Objawia się to narastającym piskiem po zdjęciu rąk ze strun gitary. Podobne zjawisko można zaobserwować przy gain na 8 i volume na 9 nawet, gdy gitara nie jest podłączona do wzmacniacza.

    Wzmacniacz budowałem w oparciu o załączone schematy:

    Kopia JCM 800 2204, problem ze sprzęganiem (i masą). Kopia JCM 800 2204, problem ze sprzęganiem (i masą).

    Przy budowie wykorzystałem ruskie wojskowe kondensatory papierowo-olejowe (K40Y9), kondensatory polipropylenowe MKP w chassis (+ żółte wewnątrz 2x10 uF), rezystory Allen Bradley, trafa Magnetic Components oraz kilka oryginalnych części Marshalla (potencjometry, przełączniki). Założenie było takie, by przy budowie w ogóle nie wykorzystywać kondensatorów elektrolitycznych. Chassis wykonane jest z blachy stalowej miedziowanej.

    Do tej pory w walce z przydźwiękami:
    - skróciłem wszystkie kable i niżej obsadziłem płytkę starając się by kable w newralgicznych punktach krzyżowały się pod kątem prostym,
    - ponieważ kondensatory foliowe mają stalowe obudowy (srebrne na zdjęciach) i mogły zbierać zakłócenia (buczenie wzrastało po dotknięciu ich obudowy palcem) próbowałem ich ekranowania, a raz wymieniłem je na polipropylenowe kostki (niestety nie wszystkie),
    - eksperymentalnie wymieniałem też kondensatory na chassis na elektrolityczne,
    - próbowałem zmian umasowienia: szyna masy, masa na gwiazdę, masa lokalnie.

    Żadna z powyższych zmian nie pomogła w walce z przydźwiękami. Zaznaczam również, że gitara ma właściwie wyekranowaną elektronikę i dobry przetwornik (seymour duncan).

    Poniżej zamieszczam zdjęcia całego układu oraz rozmieszczenia elementów na chassis. Będę bardzo wdzięczny za pomoc i rady dotyczące pociągnięcia masy i eliminacji przydźwięków w tym wzmacniaczu.

    Pozdrawiam,
    mac00

    Kopia JCM 800 2204, problem ze sprzęganiem (i masą). Kopia JCM 800 2204, problem ze sprzęganiem (i masą). Kopia JCM 800 2204, problem ze sprzęganiem (i masą). Kopia JCM 800 2204, problem ze sprzęganiem (i masą). Kopia JCM 800 2204, problem ze sprzęganiem (i masą). Kopia JCM 800 2204, problem ze sprzęganiem (i masą). Kopia JCM 800 2204, problem ze sprzęganiem (i masą). Kopia JCM 800 2204, problem ze sprzęganiem (i masą). Kopia JCM 800 2204, problem ze sprzęganiem (i masą).

    0 6
  • Sklep HeluKabel
  • #2 25 Gru 2010 16:50
    sabringer
    Poziom 25  

    Cytat:
    Niestety wzmacniacz wzbudza się przy gałce gain odkręconej na około 8 i gałce volume odkręconej na powyżej 2.


    Zapewne jesteś wtedy z gitarą blisko kolumny a po uderzeniu w struny wyprostowałoby ci grzywkę - normalna sprawa, świadczy o sporym zapasie wzmocnienia. Hendrix by nie narzekał ;).

    Cytat:
    Podobne zjawisko można zaobserwować przy gain na 8 i volume na 9 nawet, gdy gitara nie jest podłączona do wzmacniacza.


    To już inna sprawa. I zwróć uwagę, że wkraczasz w obszar skrajny, to nie jest zalecane, nawet w instrukcji np. takiej Mesy DR ("nie odkręcać wszystkiego na 10" :)) Natomiast możesz wzmacniacz ustabilizować. Kilka rad:

    Uziemić do chassis kołki w podstawkach, zwłaszcza pierwszej - wystarczy kawałek drutu przylutować i do śruby trzymającej podstawkę - na próbę, na stałe możesz dać jeszcze "oczko" i przykręcić je nakrętką.

    Kondensatory foliowe mają pasek, oznaczający okładzinę zewnętrzną - ten koniec lutujesz do anody, mniej wrażliwy obwód an. osłania ten siatkowy.

    Zrobiłeś wzmacniacz bardzo ładnie, jedyne co mi się nie podoba to "tłok" wokół podstawek lamp mocy (ale to już koncepcyjna sprawa) + otwory w chassis przy wyprowadzeniach kondensatorów. Na zdjęciach wyglądają na "trochę małe", aż się prosi o zwarcie.

    A teraz inna sprawa: jeśli powyższe nie przyniesie efektu przy likwidacji wzbudzeń, to wkraczamy na śliski teren. Bo zrobiłeś wzmacniacz inaczej niż fabryka, na innych komponentach i może być tak, że po prostu masz zbyt szerokie pasmo i dobre wzmocnienie - i się wzbudza na odkręconych potencjometrach. Teraz albo zaczyna się zabawa w poprawianie montażu (bo cóż, fabryka nie starała się jakoś bardzo przy projektowaniu, ot, ma być tanie i działać) albo ucięcie pasma (czego nie lubię, ale tak jest Mesa Mark II ustabilizowana i nikt z użytkowników nie narzeka :)).

    A, i chcesz eliminować przydźwięki, czy wzbudzenia ? Bo na te drugie prowadzenie masy średnio pomaga...

    0
  • Sklep HeluKabel
  • #3 25 Gru 2010 17:04
    justa20
    Poziom 13  

    Zaproponował bym zmostkować wszystkie obudowy potencjometrów i podłączenie z płytki masy

    0
  • #4 25 Gru 2010 19:28
    painlust
    Specjalista - wzmacniacze gitarowe

    Z czego jest chassis? Jeśli obudowy rezystorów nie maja połaczenia z chassis, wykonaj je. Zaekranuj środkowe piny postawek. Przylutuj kondensator kilkadziesiąt piko na wysokie napięcie pomiędzy anodami inwertera. Jesli to nie pomoże można spróbowac dolutować kondensatory 22-33pF pomiędzy siatkami lamp stopni a masą.

    0
  • #5 25 Gru 2010 20:14
    mac00
    Poziom 2  

    Dzięki wszystkim za szybką odpowiedź.

    Z gitarą nie staje blisko kolumny. Niezależnie jak się ustawie (i jak daleko) względem wzmacniacza, to dalej się wzbudza. Zaś co do odkręcania gałek, to taki już urok osiemsetki, że najlepiej gra jak się mocno go odkręca i wydaje mi się, że tak właśnie powinno być w sprawnym wzmacniaczu:)

    Uziemienie kołków w podstawkach do chassis:

    próbowałem tego łącząc kołki wspólnie do punktu centralnej masy, lokalnie nie próbowałem, ale spróbuję.

    Paski na kondensatorach foliowych i kierunek lutowania:

    zastosowane kondensatory (chyba) nie mają oznaczenia paskowego okładziny zewnętrznej, mają jakąś strzałkę, ale wydaje mi się że to logo zakładu, który je wyprodukował (widać na zdjęciach w powiększeniu)- może jest inny sposób, by to sprawdzić?

    "Tłok" wokół podstawek lamp mocy:

    pierwotnie wyjścia z uzwojeń wtórnych do selektora były poprowadzone łukiem za ostatnią lampą mocy – ale nie miało to wpływu na wzbudzanie się wzmacniacza, więc zrobiłem to tak, jak montowano w niektórych oryginałach

    Otwory w chassis do wyprowadzenia kondensatorów:

    chyba nie są za małe, kondensatory są osadzone trochę „w głąb” względem chassis, więc chyba jest ok.

    Mostkowanie obudów potencjometrów:


    tak było zrobione pierwotnie, ale dalej się wzbudzało

    painlust napisał:
    Z czego jest chassis? Jeśli obudowy rezystorów nie maja połaczenia z chassis, wykonaj je. Zaekranuj środkowe piny postawek. Przylutuj kondensator kilkadziesiąt piko na wysokie napięcie pomiędzy anodami inwertera. Jesli to nie pomoże można spróbowac dolutować kondensatory 22-33pF pomiędzy siatkami lamp stopni a masą.


    Rozumiem, że masz na myśli obudowy kondensatorów? Czy tych w zasilaczu, czy wszystkich foliowych w układzie? Chasiss jest z blachy stalowej miedziowanej. Tak, jak pisałem wyżej zekranuje te piny lokalnie - może pomoże. Co do kondensatora pomiędzy anodami inwertera - jeśli dobrze widzę to tam jest 47 pF. Mam zmienić tą wartość? Jeśli chodzi o kondensatory (22-33pF) pomiędzy siatkami, a masą - czy masz na myśli wszystkie siatki w dwóch pierwszych lampach?

    0
  • #6 25 Gru 2010 21:15
    painlust
    Specjalista - wzmacniacze gitarowe

    Zawsze można jeszcze zaekranować wszystko co mozliwe... Mam na mysli siatki 2 i 3 stopnia. Kondensator w anodach inwertera masz chyba po niewłaściwej stronie kondensatorów...

    0
  • #7 10 Sty 2011 10:41
    Ghost_CO
    Poziom 11  

    1) Otwory przy kondensatorach na szasce są moim zdaniem zbyt małe powinieneś je zdecydowanie powiększyć (btw jakie wartości mają te elektrolity ?)
    2) Masa jest moim zdaniem poprowadzona fatalnie. Widzę że bardzo wziąłeś sobie do serca stwierdzenie że masa powinna łączyć się z szasi w jednym pukcie. Primo to przewód ochronny z zasilania umasic w oddzielnym punkcie od całej reszty, secundo masa elektrolitu zasilania również oddzielnie, cała reszta może być w jednym punkcie. Piny 1 i 8 lamp mocy mogą być umasione przy śrubkach mocujących cokoły. Ja bym zrobił szyne na którą podłączyłbym regionalnie masy elementów sygnałowych poszczególnych obszarów a następnie szyne umasił w miejscu masy elektrolitu od inwertera.
    3) Ogólnie jest ciasno i tłoczno. Zrobiłeś zbyt szeroką płytkę turrentów. Wymień może kondy i przebudj pod nie płytke, ponieważ w jej okolicy panuje niezwykły chaos i ścisk. Kondensatory których użyłeś mają już zapewne swoje lata, a te duże pomaranczowe znane są z tego że po czasie tracą swoje właściwości
    4) Czy ustawiłeś prawidłowo bias ? U mnie niewłaściwe ustawienie biasu było przez jakiś czas przyczyną problemów ze sprzęganiem
    5) Układ korektora. Primo na zdjęciach wygląda to tak jakby rezystor 100k dotykał obu kołków do których powinien być przymocowany rezystor tonestacka (ty tam masz kondensator), a w miejscu gdzie powinien być kondensator masz rezystor

    Na koniec myślę że warto abyś zapoznał się z tą http://www.joepopp.net stroną. Proponuję użyć layoutu z JCM 800 2204 - "The Twins"- Jeanie and Vickie, pozostałe dwa wątki poświęcone 800 można uznać za materiał edukacyjny pt: Jak to powinno być zrobione

    0