Po ostatnich eksperymentach, zauważyłem, że im mniejsze zniekształcenia fazowe średnich tonów, tym lepsza stereofonia.
Całkowicie przerobiłem zwrotnice w kolumnach, z 12db/okt na 6db/okt, dostrajanie tego na słuch było męczarnią, ale warto było, stereofonia jest znacznie lepsza.
Jednak wiem, że da się lepiej, i zastanawiałem się nad całkowicie innymi 2 drożnymi kolumnami niż zwykle się buduje. Co chcę zrobić? Zmiast nisko-średniotonowego i wysokotonowego niskotonowy, i średnio-wysokotonowy.
Np. bas STX GDN-17-200-8-SW + szerokopasmowy Tang Band W2 780SD pocięte przy ok. 300hz zwrotnicą aktywną. Średnie i wysokie nie miały by najmniejszego przesunięcia fazowego, i dość liniowe pasmo do samych 20khz, a głosnik basowy mógł by się skupić na basie, nie przejmując się srednicą.
Wszystko w teorii brzmi fajnie, ale zanim kupie głośniki chcę poznać Wasze opinie na ten temat.
Całkowicie przerobiłem zwrotnice w kolumnach, z 12db/okt na 6db/okt, dostrajanie tego na słuch było męczarnią, ale warto było, stereofonia jest znacznie lepsza.
Jednak wiem, że da się lepiej, i zastanawiałem się nad całkowicie innymi 2 drożnymi kolumnami niż zwykle się buduje. Co chcę zrobić? Zmiast nisko-średniotonowego i wysokotonowego niskotonowy, i średnio-wysokotonowy.
Np. bas STX GDN-17-200-8-SW + szerokopasmowy Tang Band W2 780SD pocięte przy ok. 300hz zwrotnicą aktywną. Średnie i wysokie nie miały by najmniejszego przesunięcia fazowego, i dość liniowe pasmo do samych 20khz, a głosnik basowy mógł by się skupić na basie, nie przejmując się srednicą.
Wszystko w teorii brzmi fajnie, ale zanim kupie głośniki chcę poznać Wasze opinie na ten temat.