Witam.
Jak rozumiem to prostowniczek stabilizowany 10 A 12 V, ale mogę się mylić bo go nie znam.
Mogę jedynie przypuszczać, że masz tam regulację parametrów wyjścia poprzez potencjometr montażowy, musisz poszukać gdzieś jest ukryty, ale możesz mieć dziurkę w w obudowie na śrubokręcik.
Ogólnie prostowniki mają takie usterki:
1.Musisz zacząć od sprawdzenia jakie masz parametry na wyjściu transformatora na wejcie diod prostowniczych.
2.DAlej czy dioda któraś nie 'strzeliła', nie wiem czy tam jest cały mostek czy pojedyncze diody, ale to może też być przyczyną.
3. Jeśli są kondensdatory to sprawdż ich, poprzez wylutowanie końcówek i sprawdzenie omomierzem, szczególonie elektolity / te z czasem wysychają/.
Uwaga:
Na omomierzu powinno być '0' jak sprawdzasz miernikiem wychyłowym, zmieniaj bieguny i nalezy obserwować wtedy wskazówkę powinna wychylić się maxymalnie w prawo, ale póżniej powoli opadać.
Jest to tzw. wstępne łądowanie kondensatora / krótkie zwarcie/, ale pózniej już idą wskazania, nie wykazujących przebicia.
Jeśli czytasz jakąś stałą wartość na omomierzu w czasie dłuższym , kondensator jest do wymiany.
4. Ten prostownik masz stabilizowany ? - Jeśli tak sprawdz diody Zenera.
5. Jeszcze kwestia, poprawności wskazań Twojego amperomierza.
Pozdrawiam, życząc udanej naprawy.