Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Niedogrzany silnik Mondeo mk3 TDCI

25 Gru 2010 22:31 14808 13
  • Poziom 8  
    Witam wszystkich.
    Jest pewna rzecz w moim aucie, która nie daje mi spokoju - niedogrzany silnik!
    Wymieniłem już dwa termostaty mały i duży a temp. ledwo rośnie ponad pierwsza kreskę!
    Problemy się zaczęły jak zaczęło mrozić a termostaty były wymienione okolu 2 m-ce temu.
    Nawet przy jeździe po mieście niewiele się rozgrzewa a rura dochodząca do obudowy termostatu jest ciepła przy jak i część chłodnicy od strony termostatu.
    Czy to normalne w tych autach, czy może mam wadliwy duży termostat?
  • Poziom 21  
    No a jakie trasy kolega robi?
  • Poziom 8  
    ogolnie to niewielkie odcinki:)ale nawet po godz nieprzestanej jazdy w miescie silnik sie nie nagrzewa i to mnie najbardziej niepokoi.
  • Poziom 12  
    bardziej specjalizuje się w vw, ale jeżeli rura wody jest ciepła za termostatem to oznacza ze termostat "puszcza" czyli nie zamyka obiegu,
    w moim Passacie wymieniałem termostat 2 x za pierwszym razem właśnie tak było, a za drugim kupiłem droższy termostat (wahler) i problem ustąpił.
    wymontowany termostat proponuje sprawdzić w bardzo prosty sposób, wsadzić go do wody ok 80st i właśnie w 80st powinien być jeszcze zamknięty jeżeli jest otwarty to silnik będzie niedogrzany w mrozy.
    prawidłowa temp otwarcia 87*C
  • Poziom 8  
    Zgadzam sie z tym ze termostat moze puszczac,ale przed mrozami ,gdy temp.utrzymywala sie na drugiej kresce czyli cos w granicach 50-60 stopni wymienilem duzy termostat,gdyz nie wiedzialem,ze to auto ma jeszcze drugi maly termostat chlodzenia oleju i nic nie pomoglo.Wymienilem maly termostat i jak reka odjal temp.88 stopni stala.Zrobilo sie zimno i zaczely sie problemy,wiec wlozylem spowrotem stary oryginalny duzy termostat,bo tamten nowy byl francuski,wiec myslalem,ze do kitu i nic nie pomoglo.Wczoraj nawet zakrylem chlodnice kawalkiem tektury,ale przy jezdzie miejskiej nie ma roznicy,podejzewam ze w trasie pomoze,kiedy obroty silnika beda wyzsze..
  • Poziom 2  
    A ja sadze ze nic z tym faktem nie zrobisz do sam mam 2 mondki mk3 i dokładnie takie same problemy. zmienialem juz termostat ale nic to nie zmienilo one poprostu tak maja silnik ma dobra temperature poprostu czujnik jest w takim miejscu ze wieje na niego i go schladza. Po dlugim szukaniu przyczyny dowiedzialem sie ze nasze auta bylu wyposazone w dogrzewacz cieczy chlodzacej to taka mala puszka pod skrzynia kolo poduszki od skrzyni sa tam 3 albo cztery swiece zarowe odrazu mowie ze drogie. Bylo to montowane w zaleznosci od rynku na ktory wychodzily te auta ale niestety nasze mondki tego nie maja a tym bardziej te sprowadzone z zachodniej europy. Probowalem gdzies to wyszukac ale marne szanse wiekszosc czesci na naszym rynku jest z aut np. sprowadzonych z niemiec. Ja zrobilem 100 tys. km moim mondkiem i jak do tej pory niemam zadnych problemow.
  • Poziom 35  
    w tych silnikach częsta wada jest oska pompy wody która sie obrabia i pompa wspomagania nie kręci pompy wody. Z tym ze wtedy silnik sie przegrzewa a nie jest nie dogrzany.
  • Poziom 8  
    dzieki wszystkim za rady,pozdrawiam.

    Dodano po 11 [minuty]:

    jezeli chodzi o problemy zwiazane z tymi silnikami to od paru miesiecy borykam sie z problemem huczenia silnika,wydaje sie ze biegnie od strony paska alternatora itd.wymienilem pasek i wszystkie rolki na oryg.i halas nie ustal.Jest to wkurzajace ,bo silnik chodzi bez zarzutow,nie pali oleju ma wysoka kulture pracy przy przebiegu 186tys.km(nie wiem czy byl krecony),a huczenie to jak chrypa u dobrego piosenkarza:)huczy tylko przy obrotach 800-900/min.no i troszke nim zarzuca przy gaszeniu.Wiem ze sprzeglo sie konczy,bo juz wysoko lapie i ciezej biegi wchodza,a przy redukcji z 2 na 1 lepiej sie zatrzymac,bo moze zazgrzytac.Mozliwe zeby to huczenie bylo wynikiem koncowki zycia kola dwumasowego?
  • Poziom 27  
    Huczenie od strony paska - skoro wymieniłeś rolki napinacza i pośrednią - może być od łożysk koła kompresora klimy lub alternatora...

    Koło dwumasowe w tym silniku w typowych objawach wynikających z wytarcia się pierścieni poliamidowych łożyskujących jedno koło w drugim - nie huczy, tylko nieregularnie stuka, a stukanie odczuwalne jest na całym nadwoziu. Zaczyna się to na wolnych obrotach przy jeszcze zimnym silniku (czyli najczęściej rano) i przy niewciśniętym sprzęgle. Wciśnięcie likwiduje hałasy... Hałas przypomina toczącą się powoli puszkę metalową z ciężkimi metalowymi częściami.
    Spowodowane jest to uderzaniem koła z dociskiem o łby śrub mocujących drugie koło do wału. Łby się ścierają, a opiłki trafiają do rozrusznika...

    Powracając do niedogrzania - jeżeli także tzw olejowy ("mały") termostat jest ok, to nic nie zdziałasz - ten typ tak ma. Albo załóż dogrzewacz elektryczny, albo ogrzewanie wodne typu Webasto. Na rynki "zimne" Ford daje to w serii, niestety ja także mam Transita 2,0 tdci robionego pod klimat atlantycki - tam mrozów nie uświadczysz... A już np. w Berlinie wszystkie Transity mają Webasto... Mogę godzinami jechać w mróz w ruchu miejskim i silnik jest niedogrzany. Dopiero wyjazd na szosę i jazda ponad 100 km/godz szybko powoduje dogrzanie silnika (10-15 minut). Teraz przy plusowych temperaturach jest ok...
  • Poziom 9  
    jezeli chodzi o problemy zwiazane z tymi silnikami to od paru miesiecy borykam sie z problemem huczenia silnika,wydaje sie ze biegnie od strony paska alternatora itd.wymienilem pasek i wszystkie rolki na oryg.i halas nie ustal.Jest to wkurzajace ,bo silnik chodzi bez zarzutow,nie pali oleju ma wysoka kulture pracy przy przebiegu 186tys.km(nie wiem czy byl krecony),a huczenie to jak chrypa u dobrego piosenkarza:)huczy tylko przy obrotach 800-900/min.no i troszke nim zarzuca przy gaszeniu.Wiem ze sprzeglo sie konczy,bo juz wysoko lapie i ciezej biegi wchodza,a przy redukcji z 2 na 1 lepiej sie zatrzymac,bo moze zazgrzytac.Mozliwe zeby to huczenie bylo wynikiem koncowki zycia kola dwumasowego?

    ''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''

    HALAS DOBIEGA OD STRONY ALTERNATORA A KĄKRETNIE NAPINACZ ,rolka napinaiąca ma wyrobioną spręrzyne i ci hałasuje -może pasek jest zadługi i nim telepie .
  • Poziom 8  
    przy starym pasku tez halasowalo,wiec mysle ze dlugosc jest ok.sprawdze napinacz,dzieki za rade
  • Poziom 10  
    witam koledzy przeczytałem te wszystkie fora i teraz myślę po co mi był ten Ford , mam MK3 2003 rok 2,0 tdci te hrącholenie też to mam czytałem że koleś wymienił wszystkie rolki ,koło dał 1000pln i lipa dopiero jak wymienił kółko alternatora ze sprzęgłem wszystko ustało może tu ktoś to naprawił to prozę o pomoc . Dziękuje i pozdrawiam
  • Poziom 10  
    Witam jeszcze raz koledzy to huczenie paska jest spowodowane braku kółka ze sprzęgłem alternatora fabryczne jest zwykłe ja dziś zmieniłem raczej mechanik dzwoniłem do niego powiedział że jest ok. pasek idzie równo i nic nie huczy jutro napiszę więcej. Pozdro
  • Poziom 38  
    Napisz więcej bo u mnie jest podobnie huczy zgrzyta na małych obrotach i też zastanawiam się nad wymianą kółka alternatora na początek