Witam.
Wiem że ten temat już był ale ta megi ma trochę inne objawy.
Zimna pali 100%. Po osiągnięciu temp ok 90stopni nagle pojawia się objaw jak gdyby silnik chodził na 3 cylindry, gazowanie nic nie daje, auto porusza się z prędkością 40-50 km max. Zaczyna śmierdzieć paliwem. Po zgaszeniu i ponownym odpaleniu ma problemy z rozruchem.
W płynie pojawił się olej (z relacji właścicielki olej jest od wiosny i jakoś jej nie przeszkadzał)
Niski poziom oleju.
Lane było paliwko ze zrzutów więc nie mam pojęcia czy tak do końca czyste?!
Podobno gaśnięcie silnika pojawiło się jesienią ale przy gazowaniu i po jakiś 100m tak jakby przepchał jakąś gule w przewodach i jechał dalej bez problemów.
Wiem że ten temat już był ale ta megi ma trochę inne objawy.
Zimna pali 100%. Po osiągnięciu temp ok 90stopni nagle pojawia się objaw jak gdyby silnik chodził na 3 cylindry, gazowanie nic nie daje, auto porusza się z prędkością 40-50 km max. Zaczyna śmierdzieć paliwem. Po zgaszeniu i ponownym odpaleniu ma problemy z rozruchem.
W płynie pojawił się olej (z relacji właścicielki olej jest od wiosny i jakoś jej nie przeszkadzał)
Niski poziom oleju.
Lane było paliwko ze zrzutów więc nie mam pojęcia czy tak do końca czyste?!
Podobno gaśnięcie silnika pojawiło się jesienią ale przy gazowaniu i po jakiś 100m tak jakby przepchał jakąś gule w przewodach i jechał dalej bez problemów.