Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

[Rozwiązano] Skoda Felicia - problem z zapłonem na mrozie

26 Gru 2010 19:42 3111 16
  • Poziom 11  
    Witam,
    Posiadam Felę z 1999r, 1.3 MPI bez gazu.
    Od końca zeszłej zimy borykam się z dość dużym kłopotem. Felka nie chce odpalać na mrozie. Takim większym. Przy kilku stopniach jakoś odpali ale kilkanaście ją pokonuje :(
    Przez resztę roku problemów nie było.
    Pomaga: podpięcie do akumulatora kogoś życzliwego (albo taksówkarza za 20PLN), podpięcie automatu wspomagającego rozruch będącego na wyposażeniu użytkowanego parkingu, pociągnięcie na holu. Wtedy odpala w miarę chętnie. Akumulator jest OK. Testowany i ładowany przez specjalistę. Zresztą kręci jak wściekły. Wymieniałem czujnik temperatury, listwę zapłonową. Macie jakieś pomysły bo przybywa mi siwych włosów a nie chcę wyglądać jak gołąb?
    Pozdrawiam. Witek

  • Specjalista AGD
    Witam.
    Skoro pomaga jak piszesz
    "...podpięcie do akumulatora kogoś życzliwego (albo taksówkarza za 20PLN), podpięcie automatu wspomagającego rozruch będącego na wyposażeniu użytkowanego parkingu, pociągnięcie na holu..."
    to oznacza że Twój akumulator ma za słaby prąd.
    Zmień akumulator albo specjalistę który Cię "ładuje" :D
  • Poziom 11  
    Zacząłem od akumulatora. Nowy - lekko ponad rok. Ale .... żeby nie kręcił, przygasały kontrolki. Jak na złość - rozrusznik kreci jak szalony.
  • Poziom 23  
    Zawory kiedy regulowane? Swiece kiedy ostatno zmienial?
  • Poziom 11  
    Zawory - regulacja rok temu. Świece - dwa tygodnie :)
  • Poziom 23  
    Nie kręć zbyt długo, 2-3 obroty wału i po puszczeniu kluczyka powinien siłą rozpędu silnik zaskoczyć, masz za słaby prąd, pobór rozrusznika i zostaje za mało prądu na cewkę zapłonową, przerabiałem ten temat w 2-letnim matizie, założyłem aku od diesla i problem zniknął, na wiosnę oryginalny aku i auto paliło
  • Poziom 11  
    Gdy cieplej to pali na dotyk. Spróbuję tak kilka razy ale krótko. Ale gdy to nie pomoże to co? Jednak nowy akumulator czy iść w stronę rozrusznika?
  • Poziom 43  
    Zmierz napięcie na akumulatorze podczas kręcenia rozrusznikiem dobrze by było zmierzyć prąd pobierany przez rozrusznik.
  • Poziom 23  
    Być może że rozrusznik już woła o remont-wirnik ociera o stojan i są duże pobory prądu
  • Poziom 11  
    Zaraz polezę na parking. Zobaczymy jak dzisiaj. Jak kogoś znajdę to napięcie pomierzę ale z poborem prądu to już będzie gorzej. Znacie może jakiś warsztat w Łodzi gdzie można to zrobić? Gdyby jeszcze właściciel miał szerszy kąt widzenia .....

    Dodano po 2 [godziny] 51 [minuty]:

    Napięcie akumulatora 12,56V. Przy rozruchu nie udało mi się zmierzyć. Stosując się do rady marka49ae kręciłem krótko i po kilku razach zagdakał ale zaraz zgasł. Po kilku próbach udało się. Ciekawe jak będzie jutro. Ma być zimniej :(
  • Poziom 12  
    Prześledziłem ten temat i jak pisał Marek nie ma innej opcji tylko tulejki w rozruszniku ( albo luz albo brak smaru). W Feli to niewielka robota.
  • Poziom 23  
    Ewentualnie po szczotkach został kabelek na sprężynce:D
  • Poziom 11  
    Oby okazało się, że bruździ coś "małego" (czytaj - taniego). Ale dlaczego ta bolączka pojawia się przy silniejszym mrozie?
  • Poziom 12  
    Dlatego że:niska temperatura powoduje kurczenie się materiałów.
  • Poziom 11  
    Dwóch elektryków stwierdziło, że w rozruszniku Feli nie ma tulejek. Są już łożyska.
  • Poziom 12  
    Zamykam temat.Dzięki.Pozdrawiam.

    Dodano po 1 [minuty]:

    Zamykam temat.Dzieki i pozdrawiam.
  • Poziom 11  
    Przepraszam, że tak późno. Skodzina sprzedana.
    Zamykam temat.