Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Skąd teraz kupić samochód ? Belgia , Niemcy ?

domelc 27 Gru 2010 08:05 9799 21
  • #1 27 Gru 2010 08:05
    domelc
    Poziom 23  

    Witam

    Skąd teraz najlepiej ściągnąć dla siebie samochód ?
    Myślę, że Niemcy są już ogołocone, może Belgia ?

    0 21
  • #2 27 Gru 2010 08:28
    basstec
    Poziom 34  

    Jeżeli masz kupić auto dla siebie, do jeżdżenia a nie na handel i nie chcesz kupić jak najtaniej to Niemcy jak najbardziej, Holandia, Belgia. Wcale nie są ogołocone bo cały czas sprzedają auta, śmietnik jest już wymieciony to na 100% dlatego zostały dobre auta. Tylko pamiętaj, od właściciela kupuj a nie handlarza.

    I najważniejsze, każdy kto handluje autami powie Ci jedno: najtańsze auta są w Polsce!
    Chcesz kupić dobrze to musisz zapłacić.

    0
  • #3 27 Gru 2010 08:53
    domelc
    Poziom 23  

    Przyczajam się na Audi A4, chciałbym wydać nie więcej niż te 10 tyś PLN i mieć 10-letnie auto.

    0
  • #4 27 Gru 2010 09:30
    basstec
    Poziom 34  

    Takie rzeczy to tylko w polsce :)

    Kupić kupisz tylko ile włożysz? Za tyle to możesz kupić vw polo, może golfa 4...

    0
  • #5 27 Gru 2010 19:23
    tzok
    Moderator Samochody

    Ja po objeżdżeniu kilku komisów, prywatnych aut z ogłoszeń, rozmowach z handlarzami (najbliżej byłem sprowadzenia z Francji) ostatecznie kupiłem po-leasingowy z Polski i był w bez porównania lepszym stanie niż złomy zwożone z zachodu - bezwypadkowy, regularnie serwisowany w ASO. Choć fakt, że szukałem auta max 5 letniego, mniejszego i miałem trochę więcej pieniędzy.

    Co do krajów skąd się sprowadza to masz jeszcze Holandię, Francję i Włochy.

    0
  • #6 28 Gru 2010 07:39
    domelc
    Poziom 23  

    Może coś poradzicie, ja żyję trochę stereotypami.

    Szukam samochodu za 10 tyś PLN, -+ 10 lat, ABS, klimatyzacja, centralny zamek, wspomaganie kierownicy.

    0
  • #7 28 Gru 2010 09:37
    basstec
    Poziom 34  

    Kolego za te pieniądze ciężko kupić cokolwiek a Ty jeszcze myślisz o audi. Od siebie to powiem po frencusku, renault megane a jak coś większe to peugeot 406, w tej kwocie coś by się znalazło ale idealnego stanu nie uświadczysz. Niemce mega drogie niestety, 15 czy 20tys za 10 letnie auto to przegięcie.

    0
  • #8 28 Gru 2010 12:08
    tzok
    Moderator Samochody

    W tej cenie i przy takim wymaganiu co do rocznika, wyposażenia i wielkości to kupisz np. FIATa Bravo/Brava albo Renault Megane, może jeszcze jakaś Astra G albo Focus by się znalazł. Generalnie z większych aut w przyzwoitym stanie za tę cenę nie ma dużego wyboru. Za te pieniądze ciężko kupić Punto II czy Corsę C w dobrym stanie z klimatyzacją i sensownym silnikiem.

    0
  • #9 28 Gru 2010 15:01
    siewcu
    Poziom 33  

    Meganka ? Kupowanie aut francuskich po dokładnym sprawdzeniu ok, ale nie Renault... Większego szmelcu chyba nie ma, i wiem co mówię - nie jest to opinia biegnąca ze stereotypów czy internetu, a przykładu auta, z którym dużo się najeździłem po warsztatach...

    0
  • #10 28 Gru 2010 15:24
    basstec
    Poziom 34  

    O megance złego słowa nie powiem, miałem ponad rok ale mi rozbili, patrząc z perspektywy innych aut, również tych, które mają znajomi maganka była bardzo tania w eksploatacji, bezawaryjna a wersja po lifcie nie rdzewieje bo jest ocynkowana, jeździ się również przyjemnie. Mój wujek niedawno swoją sprzedał za jakieś grosze, miał od nowości z 96 roku w dieslu, mówił, że żeby nie rdza to w życiu by się tego auta nie pozbył ale niestety rudy był już wszędzie :)

    0
  • #11 28 Gru 2010 15:31
    siewcu
    Poziom 33  

    Bezawaryjna ? Z marką renault mam zupełnie inne doświadczenia. Ile kasy i nerwów poszło na to... :evil:

    1
  • #12 28 Gru 2010 16:06
    basstec
    Poziom 34  

    Trafiłeś felerny egzemplarz po kimś kto nie dbał. Ja mam teraz 4 francuski samochód, wcześniej 3 renówki i teraz peugeot.

    Za 10 tys nie wiem czy kupisz ale ładnym autkiem jest rover 75, trochę takim pojeździłem, znajomy kupił i bardzo chwali. Wcześniej miał passata B5 i zdecydowanie woli roverka.

    0
  • #13 28 Gru 2010 16:31
    Sokrat58
    Poziom 19  

    Masz rację domelc. Większość tutaj żyje stereotypami. My z podlasia zaczynamy jeździć po samochody na Litwę.

    0
  • #14 28 Gru 2010 16:58
    tata1
    Poziom 20  

    Wielu się dziwi że w Polsce te same auta, już sprowadzone są tańsze niż w Niemczech, jak to możliwe? Ano najprościej handlarze tani złom wymietli, podreperowali, liczniki skorygowali i teraz sprzedają. I tu cała tajemnica, dlaczego 10 letnie A4 jest droższe w Niemczech niż w Polsce, bo tamtego w Niemczech z faktycznym przebiegiem 160 tys nikt nie kupił bo było za drogie. Lepiej było kupić takie z 560tys przebiegu bo w Polsce ono i tak będzie miało 160. Znajomy tydzień po zakupie silnik wymieniał, teraz pada jedna rzecz za drugą, a mówią że Niemieckie najlepsze, że Volksvagen, że Audi, a tu znam wiele ludzi co uczynili sobie SKARBONKI z tych aut.
    ....

    0
  • #15 28 Gru 2010 17:49
    siewcu
    Poziom 33  

    Nie twierdzę, że wszystkie francuskie jest złe, tylko Renault. Citroen spoko, Peugeot w ostateczności też - te auta potrafią jeździć, Renault natomiast nie...

    0
  • #16 28 Gru 2010 20:41
    basstec
    Poziom 34  

    Siewcu ale dlaczego negujesz całą firmę renault skoro zawiodłeś się na jednym samochodzie co? Ilu znasz ludzi, którzy mieli takie przeboje jak Ty? Jak znam wielu, którzy są z renault zadowoleni i o zgrozo zadowoleni z megane! To nie do pomyślenia co? Żeby było sprawiedliwie znam też takiego, co mu się sypało auto ale raz, że było zaniedbane i jeszcze stało rok ponad nie jeżdżone. Prawda jest taka, że jak dobrze kupisz to będziesz zadowolony, jak kupisz g to g będziesz miał, tak jak tata1 powiedział, podzielam jego zdanie.

    0
  • #17 28 Gru 2010 22:41
    Werewolf
    Poziom 25  

    Ja jestem zdania, że jak dbasz tak masz.
    Każdy samochód się psuje, ale w zależności od użytkowania.
    Ja jeżdżę francuzami, wcześniej miałem Peugeota 206 i byłem zadowolony, a teraz pomimo zły opinii kupiłem Renault Laguna II 1.9 dci.
    I co do awaryjności, to nie mogę złego słowa powiedzieć, wygodnie się jeździ, mam full wyposażenie, 8 poduszek, 5 gwiazdek w crash-teście o czym w niemieckim samochodzie w tej cenie mógł bym tylko pomarzyć.
    Fakt, że stosuje kilka zasad, jak wymiana filtrów i oleju co 10 tys km, po dłuższej spokojnej jeździe czekam około 30 sekund na ostudzenie turbiny, po dość ostrej około 2-3 minut. itp.
    Wychodzę z założenia, że każdy samochód jest dla ludzi myślących, bo ta bez awaryjność niemieckich samochodów to skończyła się na golfie II i III.
    A mit, że francuskie samochody są gorsze od niemieckich to jak by powiedzieć, że blondynki są lepsze od brunetek.
    Pozdr

    0
  • #18 28 Gru 2010 22:55
    LANIA26
    Poziom 12  

    Wiele widziałem bo nie raz śmigam po autka do Belgii i Niemiec, nie ma reguły gdzie kupisz lepsze, fart, pamiętaj że jak kupisz od turka to tak jak w Polsce od handlarza, za granicą nie pojedziesz ani do ASO bo cie nie stać ani się nie przejedziesz bo się nie będziesz potrafił dogadać, za 10tyś zł lepiej poszukaj auta w PL, zawsze możesz podjechać sobie na stacje diagnostyczną i jak płacisz gotówką dużo zejść z ceny, poszukaj na allegro któe mają zdjęcia z LATA itd....

    Co innego jak chcesz auto za 30tys, to się opłaca. pamiętaj ze handlarz też chce zarobić i na aucie za 10tys na pewno 500zł nie zarabia, wiec pomyśl sobie jak to auto musiał wyglądać.....


    pozdr LANIA

    0
  • #19 29 Gru 2010 07:33
    domelc
    Poziom 23  

    Przecież Reno ma zawsze najlepsze testy w NCAP (testy zderzeniowe).

    I powiem śmiało że lepiej mi się jeździło Reno Clio niż Fiatem Grande Punto.

    I jeszcze jedno spostrzeżenie, że ludzie bardzo narzekają na nowe VW, wezmą z salonu i wszystko pada po kolei.

    Po rozmowie z mechanikami, stwierdzili, "jak brać teraz nowy samochód to Skoda"

    0
  • #20 29 Gru 2010 12:44
    kosa1703
    Poziom 13  

    domelc napisał:
    Przecież Reno ma zawsze najlepsze testy w NCAP (testy zderzeniowe).

    I powiem śmiało że lepiej mi się jeździło Reno Clio niż Fiatem Grande Punto.

    I jeszcze jedno spostrzeżenie, że ludzie bardzo narzekają na nowe VW, wezmą z salonu i wszystko pada po kolei.

    Po rozmowie z mechanikami, stwierdzili, "jak brać teraz nowy samochód to Skoda"


    Skoda oprócz znaczka i blach niczym się nie różni od vw, te same silniki, elektronika, podwozia itd. Tyle że za znaczek skody zapłacimy mniej...
    Ja osobiście francuza bym nie kupił i tyle ( i nie ma mowy tu o stereotypie)
    W autach francuskich panuje algorytm, jeśli chcesz wyjąć radio odkręć koło.
    Owszem może i nowe auta francuskie są ok, ale używane...

    0
  • #21 29 Gru 2010 17:36
    tzok
    Moderator Samochody

    kosa1703 napisał:
    Skoda oprócz znaczka i blach niczym się nie różni od vw, te same silniki, elektronika, podwozia itd. Tyle że za znaczek skody zapłacimy mniej...
    Tu całkowita zgoda.
    kosa1703 napisał:
    W autach francuskich panuje algorytm, jeśli chcesz wyjąć radio odkręć koło.
    To już ew. zmartwienie dla mechanika, a nie użytkownika samochodu.

    0
  • #22 29 Gru 2010 20:27
    basstec
    Poziom 34  

    kosa1703 napisał:

    W autach francuskich panuje algorytm, jeśli chcesz wyjąć radio odkręć koło.
    Owszem może i nowe auta francuskie są ok, ale używane...


    Raz, używane też kiedyś było nowe :)
    Dwa, dobry mechanik nie marudzi tylko robi, jak podjeżdżasz do któregoś i na wejściu zaczyna sapać to mówisz mu do widzenia i tyle w temacie, szukasz takiego co robi a nie gada.

    0