Witam.
Mam Opla Omegę 2.0 16v 1995r z gazem LOVATO i mam z moim Oplem dwa problemy.
Jeden jest taki, że ciężko odpala jak jest ciepły silnik.
Opiszę problem:
rano nie ważne czy duży mróz czy mały to odpala od strzała bez problemu a jak przejadę parę km i nabierze silnik swojej temperatury i zgaszę silnik to jest potem problem, żeby go odpalić. Jak przekręcam kluczykiem to na początku jest moment jakby chciał zaskoczyć ale nie może i trzeba nim parę sekund kręcić żeby załapał.
Wymieniłem świece, przewody WN, cewki nie ruszałem. Sprawdzałem czy jest iskra, to jest. Byłem u mechanika to podpiął się pod komputer i wykazało, że mam sondę padniętą. To jest możliwe, żeby ta sonda takie cuda robiła z odpalaniem?
Drugi problem to jest znowu z gazem:
wogóle nie chcę przeskoczyć z benzyny na LPG.
Centralka co jest do przełączania PB na LPG migają kontrolki a jak ma przeskoczyć na ten gaz to kontrolki gasną.
Gazownik stwierdził, że mógł paść czujnik podciśnienia.
A ten czujnik nie jest zbytnio taki tani. Nie chciałbym, żeby było tak że go kupię a to nie będzie to.
Jeśli ktoś miał podobne problemy z Omegą to proszę napisać, co może te problemy rozwiązać.
Dzięki z góry i pozdrawiam wszystkich.
Mam Opla Omegę 2.0 16v 1995r z gazem LOVATO i mam z moim Oplem dwa problemy.
Jeden jest taki, że ciężko odpala jak jest ciepły silnik.
Opiszę problem:
rano nie ważne czy duży mróz czy mały to odpala od strzała bez problemu a jak przejadę parę km i nabierze silnik swojej temperatury i zgaszę silnik to jest potem problem, żeby go odpalić. Jak przekręcam kluczykiem to na początku jest moment jakby chciał zaskoczyć ale nie może i trzeba nim parę sekund kręcić żeby załapał.
Wymieniłem świece, przewody WN, cewki nie ruszałem. Sprawdzałem czy jest iskra, to jest. Byłem u mechanika to podpiął się pod komputer i wykazało, że mam sondę padniętą. To jest możliwe, żeby ta sonda takie cuda robiła z odpalaniem?
Drugi problem to jest znowu z gazem:
wogóle nie chcę przeskoczyć z benzyny na LPG.
Centralka co jest do przełączania PB na LPG migają kontrolki a jak ma przeskoczyć na ten gaz to kontrolki gasną.
Gazownik stwierdził, że mógł paść czujnik podciśnienia.
A ten czujnik nie jest zbytnio taki tani. Nie chciałbym, żeby było tak że go kupię a to nie będzie to.
Jeśli ktoś miał podobne problemy z Omegą to proszę napisać, co może te problemy rozwiązać.
Dzięki z góry i pozdrawiam wszystkich.