Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

lexus rx 330 06 ogranicznik predkosci i brak mocy zima

alojzynikt 27 Dec 2010 11:32 4401 3
  • #1
    alojzynikt
    Level 10  
    Witam
    mam taki problem kupilem to auto z USA z 60tys mil na liczniku autko jak nowka cieszylem sie aż do zimy, bo tym autem nie idzie jezdzic kopie sie wszedzie . Jak sie okazuje poprZedni właściciel założył jakis ogranicznik i kiedy koła się poślizgną to automatycznie spadaja obroty i samochód się toczy niby po to aby nie jeżdzić w taka pogode oprócz tego ogranicznik predkosci przy 140km/g tak mi powiedziano w servisie i że jest to nie do usunięcia,jaka głupota po co komuś takie ograniczenia. Pytanie czy ktoś słyszał może o czymś takim i czy idzie to zdjąć jakoś proszę o info jakiekolwiek
    pozdrawiam
  • #2
    mr_moonlight
    Level 10  
    Witam,
    wydaje mi się, że rozwiązaniem problemu ogranicznika prędkości może być zamontowanie urządzenia http://www.hksusa.com/products/?id=781 (speed limiter defencer), pod warunkiem, że obsługuje ono silnik, który jest w Twoim aucie (3MZ-FE V6 ?). Problem jazdy pośniegu może być trudniejszy do rozwiązania. Zachowanie pierwszej generacji RX na śniegu było lekko żenujące - auto faktycznie zakopywało się w miejscach gdzie zwykłe ośki dawały radę. Napęd drugiej osi miał pomagać tylko na mokrym asfalcie (wiem, że to duże upraszczenie sprawy, ale nie o tym teraz chyba dyskutujemy), Przy okazji masz wersję z napędem na dwie osie, czy na jedną?. Nie wiem na ile zmieniła się charakterystyka napędu w II generacji, ale obawiam się, że może być podobnie jak w I. Może rozwiązaniem będzie sprawdzenie różnych trybów pracy ASR (czy jak to nazwali - kontrola trakcji podczas ruszania), plus tryby pracy automatycznej skrzyni biegów, może wymuszenie startu z wyższych biegów. Pozdrawiam i życzę pomyślności w Nowym Roku.

    P.S. Przy pozbyciu się ogranicznika sprawdź, jaki jest indeks prędkości na oponach, i jeżeli trzeba to wymień je na właściwe. No i jeszcze jedna rzecz mnie zastanawia - RX ma ogranicznik trochę wyżej niż 88mph - coś ok 110, więc czy aby napewno z tym jest wszystko ok?
  • #3
    alojzynikt
    Level 10  
    Wielkie dzieki
    Już myślałem że mój zimowy problem jest tak absurdalny że nieprawdopodobny.Więc naped mam tylko na przód (dowiedziałem się o tym jak juz był w kraju ) próbowałem ruszać na wyższych biegach ale bez skutku , piszesz o sprawdzeniu ASR czy jest możliwość zrobienia tego samemu czy musze do serwisu , choć uważam ze oni tez mało wiedzą po każdej wizycie mam prawie pewność że albo moje auto to składak albo po dużym BUM np. ,,wie pan w tym roczniku powinno byc to ,a tego jeszcze nie " ,a ogranicznik predkosci gdzie go szukać i czy tak po prostu go wypiąć

    Pozdrawiam
  • #4
    mr_moonlight
    Level 10  
    Jeżeli chodzi o tryby pracy ASR/TC czy jakkolwiek nazywa to Lexus (Toyota używa nazwy VSC+TRC) - chodziło mi o to, żeby spróbować wyłączyć go - po przekroczeniu określonej prędkości i tak chyba się uruchomi ponownie. Być może da się uruchomić tryb testowy tak jak np w Mercedesie tzw. dynotest, ale niestety nie mam takiej wiedzy - tryb ten deaktywuje kontorlę trakcji bez względu na prędkość. Jak zachowuje się skrzynia przy przełączeniu na tryb zimowy? Czy odczuwalna jest jakaś różnica? Mam też takie pytanie - bez urazy, bo nie ma w tym złośliwych podtekstów - czy to pierwsze auto z automatyczną skrzynią biegów? Lub też czy możliwe jest, że problem ruszania spowodowany zbyt gwałtownym naciśnięciem gazu, oraz słabą przyczepnością opon na śniegu. Pytam, bo trochę trudno na odległość diagnozować, a niewadomych sporo. Jeżeli chodzi o ogranicznik prędkości - auta na rynek amerykański mają go wprowadzonego w sterownik pracy silnika. Urządzenie, o którym pisałem montuje się w wiązce przed komputerem ECU - ma za zadanie oszukać lekko komputer co do prędkości. Jednak ograniczenie do 140 km/h (bo mówimy i wskazaniu w km nie milach?) jest poniżej progu stosowanego przez Lexusa. Być może ktoś założył dodatkowy ogranicznik - np. w trosce o dzieci/żonę czy z sobie znanych powodów. Jeżeli tak, to wydaje mi się, iż ogranicznik ten działałby podobnie do SLD i znajdował się na wiązce przed ECU - trzeba sprawdzić, czy nie ma tam czegoś, co wygląda na niefabryczne. Być może warto też sprawdzić w pobliżu elektronicznego podełu gazu - chodzi o kostki przyłączeniowe. No i czy nie ma zainstalowanego gdzieś panelu do kontroli pracy pedału gazu. Chodzi mi o coś takiego: http://www.clublexus.com/forums/gs-third-gene...409562-blitz-throttle-controller-install.html
    Fabryczny tempomat, jeżeli ma też funkcję ograniczania prędkości powinien się zresetować po wyłączeniu auta, ale mogę się mylić, więc jest to kolejna rzecz do sprawdzenia. Mam też takie pytanie - jak objawia się to ograniczenie - czy auto stopniowo traci moc, dochodzi do określonej prędkości, a następnie włącza się ogranicznik obrotów - charakterystyczna przerywana praca silnika. Czy możliwe jest, że problem stanowi filtr paliwa/woda w układzie paliwowym/uszkodzone pompa paliwa? Czy auto ma zainstalowany układ LPG, czy tylko zasilanie benzynowe. Jeżeli jest też na gaz, to czy tak samo zachowuje się na obu paliwach? Jeżeli chodzi o sprawdzenie, czy auto miało jakieś przygody, to proponuję przy pomocy numeru VIN w serwise http://www.carfax.com/ lub podobnym. Cześć usług jest płatna, część nie, ale nawet jeżeli trzeba będzie zapłacić, to nie jest to majątek, a czasem lepiej wiedzieć co i jak. Mam nadzieję, że auto okaże się bezwypadkowe, a problem prędkości i maksymalne oraz ruszania uda się rozwiazać. Pozdrawiam

    P.S. Przyszła mi do głowy jeszcze jedna rzecz - czy w skrzyni biegów włączony jest nadbieg? Jeżeli jest wyłączony to na desce zegarów zapalić się powinna kontrolka O/D OFF.