Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

lexus rx 330 06 ogranicznik predkosci i brak mocy zima

27 Gru 2010 11:32 3636 3
  • Poziom 9  
    Witam
    mam taki problem kupilem to auto z USA z 60tys mil na liczniku autko jak nowka cieszylem sie aż do zimy, bo tym autem nie idzie jezdzic kopie sie wszedzie . Jak sie okazuje poprZedni właściciel założył jakis ogranicznik i kiedy koła się poślizgną to automatycznie spadaja obroty i samochód się toczy niby po to aby nie jeżdzić w taka pogode oprócz tego ogranicznik predkosci przy 140km/g tak mi powiedziano w servisie i że jest to nie do usunięcia,jaka głupota po co komuś takie ograniczenia. Pytanie czy ktoś słyszał może o czymś takim i czy idzie to zdjąć jakoś proszę o info jakiekolwiek
    pozdrawiam
  • Poziom 10  
    Witam,
    wydaje mi się, że rozwiązaniem problemu ogranicznika prędkości może być zamontowanie urządzenia http://www.hksusa.com/products/?id=781 (speed limiter defencer), pod warunkiem, że obsługuje ono silnik, który jest w Twoim aucie (3MZ-FE V6 ?). Problem jazdy pośniegu może być trudniejszy do rozwiązania. Zachowanie pierwszej generacji RX na śniegu było lekko żenujące - auto faktycznie zakopywało się w miejscach gdzie zwykłe ośki dawały radę. Napęd drugiej osi miał pomagać tylko na mokrym asfalcie (wiem, że to duże upraszczenie sprawy, ale nie o tym teraz chyba dyskutujemy), Przy okazji masz wersję z napędem na dwie osie, czy na jedną?. Nie wiem na ile zmieniła się charakterystyka napędu w II generacji, ale obawiam się, że może być podobnie jak w I. Może rozwiązaniem będzie sprawdzenie różnych trybów pracy ASR (czy jak to nazwali - kontrola trakcji podczas ruszania), plus tryby pracy automatycznej skrzyni biegów, może wymuszenie startu z wyższych biegów. Pozdrawiam i życzę pomyślności w Nowym Roku.

    P.S. Przy pozbyciu się ogranicznika sprawdź, jaki jest indeks prędkości na oponach, i jeżeli trzeba to wymień je na właściwe. No i jeszcze jedna rzecz mnie zastanawia - RX ma ogranicznik trochę wyżej niż 88mph - coś ok 110, więc czy aby napewno z tym jest wszystko ok?
  • Poziom 9  
    Wielkie dzieki
    Już myślałem że mój zimowy problem jest tak absurdalny że nieprawdopodobny.Więc naped mam tylko na przód (dowiedziałem się o tym jak juz był w kraju ) próbowałem ruszać na wyższych biegach ale bez skutku , piszesz o sprawdzeniu ASR czy jest możliwość zrobienia tego samemu czy musze do serwisu , choć uważam ze oni tez mało wiedzą po każdej wizycie mam prawie pewność że albo moje auto to składak albo po dużym BUM np. ,,wie pan w tym roczniku powinno byc to ,a tego jeszcze nie " ,a ogranicznik predkosci gdzie go szukać i czy tak po prostu go wypiąć

    Pozdrawiam
  • Poziom 10  
    Jeżeli chodzi o tryby pracy ASR/TC czy jakkolwiek nazywa to Lexus (Toyota używa nazwy VSC+TRC) - chodziło mi o to, żeby spróbować wyłączyć go - po przekroczeniu określonej prędkości i tak chyba się uruchomi ponownie. Być może da się uruchomić tryb testowy tak jak np w Mercedesie tzw. dynotest, ale niestety nie mam takiej wiedzy - tryb ten deaktywuje kontorlę trakcji bez względu na prędkość. Jak zachowuje się skrzynia przy przełączeniu na tryb zimowy? Czy odczuwalna jest jakaś różnica? Mam też takie pytanie - bez urazy, bo nie ma w tym złośliwych podtekstów - czy to pierwsze auto z automatyczną skrzynią biegów? Lub też czy możliwe jest, że problem ruszania spowodowany zbyt gwałtownym naciśnięciem gazu, oraz słabą przyczepnością opon na śniegu. Pytam, bo trochę trudno na odległość diagnozować, a niewadomych sporo. Jeżeli chodzi o ogranicznik prędkości - auta na rynek amerykański mają go wprowadzonego w sterownik pracy silnika. Urządzenie, o którym pisałem montuje się w wiązce przed komputerem ECU - ma za zadanie oszukać lekko komputer co do prędkości. Jednak ograniczenie do 140 km/h (bo mówimy i wskazaniu w km nie milach?) jest poniżej progu stosowanego przez Lexusa. Być może ktoś założył dodatkowy ogranicznik - np. w trosce o dzieci/żonę czy z sobie znanych powodów. Jeżeli tak, to wydaje mi się, iż ogranicznik ten działałby podobnie do SLD i znajdował się na wiązce przed ECU - trzeba sprawdzić, czy nie ma tam czegoś, co wygląda na niefabryczne. Być może warto też sprawdzić w pobliżu elektronicznego podełu gazu - chodzi o kostki przyłączeniowe. No i czy nie ma zainstalowanego gdzieś panelu do kontroli pracy pedału gazu. Chodzi mi o coś takiego: http://www.clublexus.com/forums/gs-third-gene...409562-blitz-throttle-controller-install.html
    Fabryczny tempomat, jeżeli ma też funkcję ograniczania prędkości powinien się zresetować po wyłączeniu auta, ale mogę się mylić, więc jest to kolejna rzecz do sprawdzenia. Mam też takie pytanie - jak objawia się to ograniczenie - czy auto stopniowo traci moc, dochodzi do określonej prędkości, a następnie włącza się ogranicznik obrotów - charakterystyczna przerywana praca silnika. Czy możliwe jest, że problem stanowi filtr paliwa/woda w układzie paliwowym/uszkodzone pompa paliwa? Czy auto ma zainstalowany układ LPG, czy tylko zasilanie benzynowe. Jeżeli jest też na gaz, to czy tak samo zachowuje się na obu paliwach? Jeżeli chodzi o sprawdzenie, czy auto miało jakieś przygody, to proponuję przy pomocy numeru VIN w serwise http://www.carfax.com/ lub podobnym. Cześć usług jest płatna, część nie, ale nawet jeżeli trzeba będzie zapłacić, to nie jest to majątek, a czasem lepiej wiedzieć co i jak. Mam nadzieję, że auto okaże się bezwypadkowe, a problem prędkości i maksymalne oraz ruszania uda się rozwiazać. Pozdrawiam

    P.S. Przyszła mi do głowy jeszcze jedna rzecz - czy w skrzyni biegów włączony jest nadbieg? Jeżeli jest wyłączony to na desce zegarów zapalić się powinna kontrolka O/D OFF.