Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Lutownica ultradżwiękowa

Piroman1024 10 Paź 2004 05:19 5472 26
  • #1 10 Paź 2004 05:19
    Piroman1024
    Poziom 16  

    Witam.
    Jestem w trakcie robienia takiej lutownicy na lampach.Jakiś schemat tam mam ale przydało by się więcej.Ale główny problem stanowi magnetostryktor w Elektronicznych zabawkach Wojciechowskiego jest jakiś rysunek może nawet do wykonania tylko z kąd wytrzasnąć tą blachę niklową albo czym ją zastąpić.

    Proszę o pomoc.

    0 26
  • #2 10 Paź 2004 09:58
    WoŹnY
    Poziom 28  

    Nie jestem pewien do końca, ale wydaj mi się że obudowy ogniw NiCd są właśnie wykonane z niklu :!: Przejrzyj budowę takich akku i popytaj modelarzy oni te blaszki do czegoś wykorzystują i stąd o uszy obiło mi się że właśnie nikiel to jest :)

    0
  • #3 11 Paź 2004 08:38
    krzkomar
    Poziom 25  

    Mam gorącą prośbę, czy mógłbyś umieścić skan tego lampowego generatora z Nowoczesnych zabawek ? Chciałem sobie ten generatorek zrobić, ale niestety nie mogę trafić na to wydanie (w nowszym jakie mam jest tylko taki kiepski na 2 tranzystorach)
    Co do przetwornika to ferryt ma jeszcze właściwości magnetostrykcyjne, tyle że niestety ma też punkt curie przez co w określonej temperaturze traci właściwości magnetyczne :(.
    Ponoć nikiel jest stosowany na elektrody w lampach - więc może przetopić z jakiś zużytych ?

    0
  • #4 11 Paź 2004 09:11
    PiRoman2
    Poziom 20  

    Stare elementy grejne zawierały spore ilości niklu. Poszukaj książek p. Sękowskiego (było coś o odzyskiwaniu niklu i chromu)

    0
  • #5 12 Paź 2004 02:01
    Piroman1024
    Poziom 16  

    Dzięki za wszystkie odpowiedezi.
    WoŻnY.
    Może to i dobry pomysł tylko czy będą one miały odpowiednią powierzchnię - napewno spróbuje rozpruć i zrobić jakiś prosty test.
    Krzykomar.
    Mam oba wydania tej książki rzeczywiście stare wydanie wydaje się być znacznie lepsze - więcej schematów na lampach.A co do schematów generatorów ultradżwiękowych to są chyba dwa.Jeden to lutownica ultrdzwiękowa ale wydaje się być ostro podejrzany - chyba "napewno" :o niezadziała drugi to opis jak uśpić rybkę w akwarium :D - ten chyba zadziała.Za parę dni postaram się zamieścić te skany.Jeżeli chodzi o nikiel z lamp to też o tym myślałem(Anody) ale musiałbym rozpruć jakieś wielgachne lampy - a przetopienie chyba odpada(Chyba że wiesz gdzie albo jak w warunkach domowych to zrobić - kiedyś zbudowałem elektrooporowy piec do topienia aluminium 2KW ale niklu to by chyba niestopił - prędzej by się drut oporowy stopił).
    PiRoman2.
    Co do książek Sękowskiego to posiadam prawie wszystkie tobie zapewne chodzi o "Pierwiastki w moim laboratorium".Istotnie jest tam opis jak wykonać sole niklu - mógłbym np.galwanicznie pokryć jakiś element nilem ale to chyba odpada.

    Jeżeli chodzi o schematy Lutownicy ultradżwiękowej to dysponuje jednym tylko porządnym.Tylko ma jeden mankament są w nim trzy dość dziwne lampy(L1-ECC81,L2-EL33,L3,L4-EL-38).Nigdzie ich nigdy niewidziałem więc mam pytanie czy można by zamienić L2 na EL84 a EL38 na 6P3C(lub G-807)oczywiście wraz z pewnymi zmianami rezystorów(siatkowych i katodowych) i czy cały układ mógłby być zasilany napięciem 420V(orginalnie niepisze ile ma być).Proszę w miarę możliwości o dostosowanie tego schematu(przerobienie na wyżej podane elementy)-Lampę ECC81 już zdobyłem.

    A co do tego przetwornika to czy niemożna by było użyć blachy z jakiegoś transformatora albo coś?

    0
  • #6 12 Paź 2004 08:49
    krzkomar
    Poziom 25  

    Na końcówkę ja bym wstawił GU-29, sterowanie np EL84, st wejściowy ECC81

    Trzeba byłoby tylko skorygować rezystorki katodowe. Co to jest EL 3 8O 8O

    0
  • #7 13 Paź 2004 20:29
    Piroman1024
    Poziom 16  

    Sorry nie EL3 tylko EL38 bo taka była w opisie.Do GU29 niemam dostępu i proszę bardzo w miarę możliwości o "przerobienie" tego schematu tak aby L2 była to EL84(jest to najbliższy odpowiednik EL33) i L3,L4 jako 6P3S-E(Bo te lampy są też bardzo podobne).I tak aby działało to na ok.420V.Wiem że to kwestia tylko kilku rezystorów(głownie katodowych i siatkowych lamp L2iL3-L4 i po bólu - jednak ja tego nie potrafię zrobić.).I jeżeli chodzi orezystory byłabyto kwestia zmiany rezystora w anodzie L1 ale niewiem jak to obliczyć).Wydaje mi się że osobie dobrze obznajomionej z lampami niepowinno to sprawić większego kłopotu - ale ja jestem zielony w obliczaniu czego kolwiek z charakterystyk czego bardzo żałuje.

    Z góry dzięki i pozdrawiam.

    0
  • #8 13 Paź 2004 22:47
    krzkomar
    Poziom 25  

    No tak, ale aby to dopasować to by trzeba było przynajmniej znać napięcie zasilania tego ustrojstwa (aby wiedzieć na jakich parametrach działały tamte lampy). A jakiej mocy był ten generator i na jakiej częstotliwości to działało ? Masz może opis przetwornika ?

    0
  • #9 14 Paź 2004 23:03
    Piroman1024
    Poziom 16  

    Tak mam opis który tutaj zamieszczam i mam nadzieje że to coś wam rozjaśni bo mnie nic nierozjaśniło :(
    I jeszcze jedno jakie powinny być wartości tych dławików?

    0
  • #10 15 Paź 2004 19:02
    krzkomar
    Poziom 25  

    Masz moze rysunek magnetostryktora ? Można by spróbować coś takiego wykonać.

    Jako elektronikę w tym układzie chyba jednak najlepiej zrobić półprzewodnikową.

    W celu uruchomienia (do testów), myślę że jako elektronikę możnaby wykożystać dowolny wzmacniacz akustyczny o mocy ok 50W poprzedzony filtrem środkowoprzepustowym 20kHz.

    1
  • #11 16 Paź 2004 13:03
    Piroman1024
    Poziom 16  

    Krzykomar.
    Niebezpowodow zamieściłem ten problem na "retro i lampy" żeby póżniej zrobić go na półprzewodnikach.Do tej pory zrobiłem piec indukcyjny na lampach(jednej ale mocnej) i dosłownie garstce elementów i działa jak się patrzy - czyli zajebi... . Kiedyś próbowałem zrobić taki na tranzystorach i mi niewyszło.Co prawda lutownica ultradżwiękowa to znacznie mniejsza moc i częstotliwość ale chcę to zrobić na lampach - bo je lubię i już,a co do schematu który zamieściłem to mam jeszcze jedno pytanie bo ten schemat jest tak skonstruowany że na magnetostryktorze jest nawinięte sporo zwojów cienkim drutem tak jak pierwotne uzwojenie transformatora wyjściowego we wzmacniaczu.Wpadłmi do głowy taki pomysł a jakby zamiast dławika Dł1 dać tam poprostu transformator o odpowiedniej przekładni a magnetostryktor przyłączyć tak jak zwykły głośnik.Tylko niewiem czy nadawałby się zwykły rdezeń od sieciowego(grubość blach) i jak obliczyć ilość uzwojenia dla trzech lamp 6P3S połączonych równolegle dla napięcia 420V.
    Bardzo proszę o jakieś rady lub gotowe rozwiązania.

    P.S.
    1.Oczywiście "wzmacniacz" który w ten sposób powstanie niema pracować w klasie A tylko co najmniej w B.Rozważam czy nie opłacałoby się połączyć może nawet tego w push-pull - co o tym sądzicie?

    2.Krzykomar czy elektroda aluminiowa zadziałała?

    Pozdrawiam.

    0
  • #12 16 Paź 2004 23:45
    krzkomar
    Poziom 25  

    Ok, jak chcesz na lampach, to niech będą lampy.

    Jako dławik możesz w zasadzie wstawić dowolny dławik m.cz. (dużo zwojów na rdzeniu EI, ze szczeliną). Ja bym nawinął do wypełnienia karkasu drutem np 0.2 (zbyt duże prądy tam chyba nie płyną). Transformator sieciowy się nie nadaje bo nie ma szczeliny (przeciw nasycaniu rdzenia), chyba że mu zdejmiesz rdzeń i złożysz tak aby była szczelina z przekładką.

    Elektroda Aluminiowa - jeszcze nie próbowałem. Projekt jest tymczasowo odłożony, całość chciałbym przeprojektować na jakąś lampę w.cz np GU50 i dorobić automatyczny zapłon z możliwością wykrycia czy jest zapalony (metoda detekcji prądu nie bardzo zdaje egzamin) a narazie brak czasu.

    0
  • #13 17 Paź 2004 19:31
    Piroman1024
    Poziom 16  

    Jeżeli już trzeba taki dławik to zastosuje,ale myślałem że może by tak jakiś z telewizora na ferrycie - mam dławik na którym pisze że jest to korektor fazy(jakiejś polskiej firmy).Ma od długość 29zwojów na warstwie fi 0.9mm na 10mm - 6 warstw w środku jest rdzeń ferrytowy - czy taki by się nadał?
    A czy ktoś ze starych wyjadaczy lampowych mógłby mi ewentualnie poprawić ten schemat aby działał na końcówce z 4x6P3S i L2 - EL84 i napięciu zasilania 420V.-Błagam ,jestem już zdesperowany -niechcę experymentować żeby nieuwalić lampek...

    P.S.
    A co do odpalania głośnika to może jakiś transformator impulsowy plus kondensator który by się cały czas ładował a jak byś nacisnoł przycisk to jeden biegun kondensatora przyłączany by był do tr.impulsowego i szła by iskra - jedyna wada to to że musiałbyś tyle razy nacisnąć przycisk żeby w końcu zaskoczył - ale kto wie może już za pierwszym razem?

    Pozdro.

    0
  • #14 17 Paź 2004 22:50
    krzkomar
    Poziom 25  

    Piroman1024 napisał:

    P.S.
    A co do odpalania głośnika to może jakiś transformator impulsowy plus kondensator który by się cały czas ładował a jak byś nacisnoł przycisk to jeden biegun kondensatora przyłączany by był do tr.impulsowego i szła by iskra - jedyna wada to to że musiałbyś tyle razy nacisnąć przycisk żeby w końcu zaskoczył - ale kto wie może już za pierwszym razem?

    Pozdro.


    Impulsowo to to nie działa, musi być ciągły łuk i to o długości jakieś 2cm- ale to z kolei dość mocno komplikuje układ (osobna przetwornica na ok 20kV).

    0
  • #15 20 Paź 2004 22:28
    Piroman1024
    Poziom 16  

    Mam pytanie w związku z tym dławikiem czy mozna by dać jakiś od rubina od zasilacza bo mam takich kilka - mają chyba szczelinę powietrzną?
    P.S.
    A co z tym schematem czy nikt tego niepotrafi zrobić :cry:

    Krzykomar.
    Jeżeli chodzi o przetwornice to możesz taką zrobić na dwóch tranzystorach i dwóch rezystorach.Napisz dlaczego wyłączanie poprzez pomiar prądu niezadziałał(ja myślę że przez to że tam płynie w.cz i trudno to w ogóle zmierzyć np.badając spadek napiecia na rezystorze szeregowym.Osobiście usmażył mi się amperomierz wychyłowy który pokazywał 1/10 swojego maksymalnego wychyły - był zbocznikowany kawałkiem drutu - w.cz rozgrzało rdzeń w cewce miernika.)Takie mierniki powinny być cieplne.

    Pozdrawiam.

    0
  • #16 21 Paź 2004 09:02
    krzkomar
    Poziom 25  

    Myślę, że z zasilacza dławiki będą OK. Co się tyczy przeróbki - nie można zaprojektować / przeprojektować wzmacniacza nie znając parametrów odbiornika (przetwornika) (jaka ma być jego impedancja ??????) !
    Jak narazie wiadomo tylko tyle że ma dawać 50W / 20kHz.

    PS
    Co się tyczy zapłonu i detekcji to ja mierzyłem prąd stały pobierany przez układ, teraz być może spróbuję zrobić pomiar w torze w.cz. . Co się tyczy sposobu zapalania to jeszcze się nie zdecydowałem, obecnie próbuję rozwiązać problem stałości częstotliwości - chcę całość przerobić tak aby była stabilizowana kwarcowo i być może sam generator na tranzystorze (choć tu jest pewien problem - lampy są "szybsze" i lepiej się sprawują przy duzych napięciach).
    No, ale to przecież nie ten wątek :)

    0
  • #17 22 Paź 2004 06:56
    totem
    Poziom 14  

    czy nie mozna kupic gotowej lutownicy i jaka cena

    0
  • #18 31 Paź 2004 20:30
    dipol
    Poziom 33  

    jak masz w zębach plomby to wszystkie stracisz
    szkoda zdrowia
    w mojej firmie jest wiele urzadzen ultradżwiekowych w czasie pracy w pomieszczeniach nie mogą przebywac ludzie

    0
  • #19 01 Lis 2004 11:19
    panmechanik
    Poziom 23  

    Witam czy chodzi ci o książke ,,nowoczesne zabawki" Wojciechowskiego??Ponieważ chciałbym kupić tą książke w której jest schemat i opis lutownicy jednak jedynie co znalazłem to ,,nowoczesne zabawki" a nie ,,elektroniczne zabawki"Chyba że ktoś ma na sprzedaż tą książke to z chęcią odkupie.

    0
  • #20 01 Lis 2004 22:37
    Piroman1024
    Poziom 16  

    Tytuł książki to chyba "Nowoczesne zabawki" - tak czy owak autor to Wojciechowski i w zasadzie trudno tą książkę pomylić z jakąś inną tego autora.Mimo że posiadam tą książkę w obu wersjach (stara i nowa) to jednak nieposiadają okładek:).Schemat lutownicy ultradżwiękowej jest w starszej wersji - według mnie lepszej.

    0 zębach...
    Czyli trzymając lutownice w ręku drgania przejdąprzez mój szkielet do szczęki i wypadną mi zęby???Przecierz ludzie używają różnych wanienek ultradźwiękowych i innych i nikt nie nażeka.Może chodzi o jakieś duże moce rzędu 1KW.W miarę możliwości proszę o dokładnoiejsze naświetlenie sprawy - Zęby i zdrowie rzecz ważna.

    Pozdrawiam.

    0
  • #21 02 Lis 2004 00:05
    krzkomar
    Poziom 25  

    Co sie tyczy ksiazki "Nowoczesne Zabawki" to potwierdzam ze stare wydania sa lepsze - ja niestety mam piate i wielu ciekawych ukladow w nim juz nie ma ( chociazby generatora ultradzwiekowego na lampach ).

    0
  • #22 07 Lis 2004 15:33
    kuba989898
    Poziom 19  

    Oto piecyk pana Wojciechowskiego. Dokończenie opisu z następnej strony:
    o wiekszej mocy, przy czym ich liczba - połączonych równolegle - nie powinna przekraczać 4.
    Opisane urządzenie jest zasilane z sieci prądu zmiennego 220V/50 Hz poprzez trafo i prostownik
    Kondensatory C1 ceramiczne lub mikowe o napięciu przebicia 1500-2000V

    0
  • #24 08 Lis 2004 06:35
    totem
    Poziom 14  

    ja ze swojej strony nie polecam ta ksiazke noweczesne zabawki. mowiac krotk sa tam same bzury i nic nie dziala jak powino a szkoda.
    natemac lutownicy ultra dziekowej nic nie slyszalem sa tylko piece indukcyjne do wytopu

    0
  • #25 08 Lis 2004 09:03
    krzkomar
    Poziom 25  

    Nie masz, bo pewnie masz nowsze wydanie. Ja mam piąte i też nie mam, ale taki generatorek (ponoć działa) widziałem chyba w trzecim wydaniu (te starsze wydania są duuuużo lepsze).

    0
  • #26 08 Lis 2004 22:03
    Piroman1024
    Poziom 16  

    Witam.
    Jak już weszliśmy na temat pieca indukcyjnego to jakiś czas temu sobie taki zrobiłem na GM70 do chartowania i działa jak dla mnie bardzo dobrze tylko jeszcze zasilacza porządniejszego niezrobiłem(narazie jakieś 650V).

    Modelarzem to ja sam jestem tylko nieparam się RC i nieużywamy takich akumulatorów.A piec wybudowałem właśnie do hartowania czopów wałów silników modelarskich.

    P.S.
    I jak jest z tą szkodliwością tych ultradżwięków - są bezpieczne czy nie.Jak na mój rozum to jeżeli nie przyłożę lutownicy do szczęki to mi te plomy zostaną na miejscu chyba???

    Pozdro.

    0
  • #27 13 Lis 2004 16:02
    Piroman1024
    Poziom 16  

    Z tą blachą niklową to może być też stop o nazwie permalloy.Podobno używany na rdzenie niektórych transformatorów.Może któś wie czy transformator z rubina jest z takiej blachy?A jeżeli nie to z kąd wziąść taką blache?

    0