Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Rover 214Si - Wyciek oleju ze skrzyni biegów

28 Gru 2010 14:24 8040 7
  • Poziom 30  
    Witam!

    Ostatnio zauważyłem że wycieka mi olej ze skrzyni biegów i z tego co udało mi się zlokalizować, to chyba z wybieraka, ale nie mam pewności.

    Poniżej daję zdjęcia z pod samochodu, olej ścieka po łapie silnika która jest na misce olejowej:
    Rover 214Si - Wyciek oleju ze skrzyni biegów Rover 214Si - Wyciek oleju ze skrzyni biegów Rover 214Si - Wyciek oleju ze skrzyni biegów Rover 214Si - Wyciek oleju ze skrzyni biegów Rover 214Si - Wyciek oleju ze skrzyni biegów Rover 214Si - Wyciek oleju ze skrzyni biegów
    Oraz zdjęcia skrzyni skąd może cieknąć (wybaczcie za zdjęcia, ciężki tam dostęp jest):
    Rover 214Si - Wyciek oleju ze skrzyni biegów Rover 214Si - Wyciek oleju ze skrzyni biegów Rover 214Si - Wyciek oleju ze skrzyni biegów

    I moje pytanie jest, czym są te elementy uszczelnione? Jakimś zimeringiem?
    Jeszcze do głowy mi wpadło że może cieknąć pomiędzy wałem prawego koła a skrzynią, jak tam to jest uszczelniane?

    Czy może skądś indziej cieknąć?

    Pozdrawiam
  • Poziom 28  
    jeżeli cieknie z okolic przegubu wewnętrznego to tam masz 1 uszczelniacz- wymiana banalnie prosta ale półoś trzeba wyciągnąć - pamiętaj spuścić olej ze skrzyni. Osobiście odradzam elfa olej pomimo ze dużo osób pisze ze jest ok do skrzyni R65 - ja 2 razy wlałem i teraz 3 skrzynia czeka na wymianę.
    Inne miejsca możliwego wycieku - czujnik prędkości - łatwo uszczelnić rozbierając i czarny silikon na oringi. Druga możliwość to wybierak - uszczelnić można wyciągając skrzynie, demontując wybierak od środka jak dobrze pamiętam - kupę roboty ale ogólnie da sie to samemu zrobić
  • Poziom 30  
    Wyciek znalazłem, był z półośki, ale za bardzo nie uśmiecha mi się jej wyciągać, powiem szczerze że nigdy nie miałem jeszcze okazji ich wyciągać i trochę boje się to robić.

    Olej wymieniałem z pół roku temu, wlałem Shella przekładniowy.
  • Pomocny post
    Poziom 28  
    juz pisze jak to zrobić. Najlepiej jak bys zainwestowal w sciagacz do sworzni 60zl - oszczędza kilka lat zycia bez tracenia nerwow. Jezeli nie, to musisz odkrecic sworzeń od gornego wachacza i najlepiej od dolnego ale tu juz ściągacz obowiązkowy lub koncowke drazka. Bez wyjmowania zwrotnicy da sie wyciagnac polos ale ciężko idzie. Musisz odkręcić nakrętkę 32 ktora trzyma przegub w lozysku - sam srodek kola - dobry klucz wymagany i nieraz 2 metrowa rurka :) Przy odkręcaniu rurka potrzeba kogoś kto naciśnie hamulec, ale może nie masz tak zapieczonej nakrętki. Po wyciągnięciu zwrotnicy musisz ten przegub wewnętrzny czymś podważyć żeby go "wypchnąć ze skrzyni" (olej musisz mieć spuszczony). Jeżeli olej wymieniałeś to tylko go przefiltruj - 2 butelki 1,5l +jakieś szmaty - szmaty wciskasz w "dzióbki" butelek i łączysz je tymi "dzióbkami" - temat zostawiasz na kilka godzin i olej przeciśnie sie przez ten filtr zostawiając za sobą śmieci. Jak wyciągniesz półoś to uszczelniacz jest na samym wierzchu - wyrywasz dziada czym tam chcesz - wyjdzie bez zbędnych negocjacji, wklepujesz nowego - starannie i równo, smarujesz go olejem i składasz resztę gratów - robota dla fachowca na 1 h
  • Poziom 30  
    Czyli tak naprawdę muszę odkręcić wszystko od półośki?
    Jak ją wyciągnę to nie ma tam jakiegoś łożyska wychylnego które może mi się rozpaść?

    Ten uszczelniacz jest typu zimering?

    Klucze się znajdzie, zazwyczaj naprawiam silniki same bez skrzyń biegów bo się ich boję że jak się rozleci to nie poskładam :wink:
  • Poziom 28  
    nic ci sie nie rozleci - tylko wypchnij go ze skrzyni jakimś łomem cienkim bo wyciągnąć to raczej się nie uda. Na końcu przegub( z jednaj jak i z drugiej strony) jest taki rowek do okolą a na nim zabezpieczenia - jak kulko do kluczy. Ma ona trochę większa średnice niż półośka i w ten sposób tworzy klin - a wiec trzeba sporo siły żeby to "kółko wcisło się w ośkę i żeby wszystko się rozlazło.

    Uszczelka typu zimering

    A co do rozkręcania to jest tak - im więcej rozkrecisz tym będziesz miał łatwiej - ja kiedyś rozbierałem ośkę i miałem tylko górny sworzeń wykręcony ale bardzo ciężko bylo i więcej czasu zajmuje robota niz jak by wszystko rozkręcić