logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Lutownica transformatorowa słabo grzeje

Jerrys 28 Gru 2010 16:13 17179 5
REKLAMA
  • #1 8924409
    Jerrys
    Poziom 12  
    Witam
    Lutownica ZDZ łódź 45/75W (pomarańczowa) po włączeniu słabo grzeje (grot nie osiąga właściwej temperatury) dopiero po chwili, paru sekundach jakby zaskakuje - żaróweczka zaczyna jaśniej świecić i działa OK do następnego włączenia, dzieje się tak niezależnie od ustawienia przełącznika 45/75, wymiana grotów też nie pomogła, sprawdziłem przewód zasilający również jest OK, nie bardzo wiem co jeszcze mógłbym sprawdzić, czyżby już transformator kończył swój żywot :cry:
    Pisałem do producenta, ale bez echa - pewnie tylko sprzedaż ich interesuje...
    Może ktoś miał podobny problem i wie jak go rozwiązać...
    Pozdrawiam.
  • REKLAMA
  • #2 8924416
    FoxTech
    Poziom 20  
    Może masz urwane gwinty w śrubach dociskających grot do miedzianych szyn? Albo po prostu za słabo dokręcasz grot?
  • REKLAMA
  • #3 8924420
    Robert Kaminski
    Poziom 25  
    Za gruby drut lub zły kontakt na śrubie zaciskającej końcówkę.
  • REKLAMA
  • #4 8924468
    Jerrys
    Poziom 12  
    Raczej nie, groty stosuję oryginalne, a gniazda grota i śruby przy każdej wymianie dokładnie czyszczę. Podejrzewam raczej że coś się dzieje między tymi dwoma elementami miedzianymi do których przykręcany jest grot, jest między nimi jakiś izolator i ściśnięte są mosiężnymi opaskami - nie demontowałem tego bo pewnie byłby problem z ponownym złożeniem :cry:
  • REKLAMA
  • #5 8924540
    Robert Kaminski
    Poziom 25  
    Te dwa elementy to wyprowadzenie uzwojenia wtórnego trafo. lutownicy. Jeżeli jest tam przebicie to prąd nie przepływa przez grot i go nie nagrzewa. włóż tak kawałek izolatora może tyć karton papierowy. Tą opaską się nie przejmuj , możesz to zrobić za pomocą pasków ściacajacych.
  • #6 9338426
    Jerrys
    Poziom 12  
    Nic na tym wyprowadzeniu z transformatora nie było widać, znalazłem w sieci namiary producenta, zadzwoniłem, bardzo miły Pan z serwisu z Łodzi zasugerował, aby ją podesłać do nich, po kilku dniach miałem lutownicę jak nową, nawet obudowę mi zmienili - a zapłaciłem coś koło 20 zeta i dostałem jeszcze kilkanaście nowych przeznaczonych do tego modelu grotów.
    Wnioski: czasami warto poszukać w sieci i skontaktować się z producentem nawet po kilkudziesięciu latach użytkowania :))
    Lutownica działa super, raz próbowałem jakąś chińszczyzną i nigdy więcej!
    Zamykam
REKLAMA