Mam Mondeo MK1 1995, 1.6 ZETEC 16V + LPG (odpalał z benzyny a potem z gazu)
Silnik odmówił posłuszeństwa. Ford palił normalnie z benzyny i z gazu i naprawdę pracował idealnie. W zimę LPG bez żadnych problemów.
Samochód stał przez ostatni miesiąc w warsztacie u ojca. Był "lakierowany i takie tam poprawki". Odpalał bez problemu. Oczywiście stał ale był przepalany.
Tydzień temu chciałem go przepalić i odpalił normalnie.... ale po ok. 4 minutach zgasł i nie chciał ponownie odpalić. Pomyślałem zabrakło paliwa. Więc wlałem mu 5 litrów. Potem kilka razy przekręciłem kluczykiem aby pompka podpompowała. Silnik próbował coś zakręcić i odpalić..... ale do tej pory nie odpalił.
-rozrusznik kręci,
-pompkę słychać po przekręceniu kluczyka,
-nie widziałem aby coś mu dymiło,
-a wyłącznik bezwładnościowy w ściance, przy lewej nodze jest OK.
-wcześniej odpalał nawet na bardzo słabym akumulatorze!!!! -a klemy mam OK.,
-co do imma, to po przekręceniu kluczyka pali się czerwona dioda przy zegarku (po odpaleniu zawsze gasła) poza tym reszta kontrolek prawidłowo.
Może coś pominąłem i nie wiem o jakimś dodatkowym zabezpieczeniu w tych samochodach.
Dziś wstawiłem samochód do ciepłego pomieszczenia - może pomoże.
Jak ktoś coś wie i miał podobną historię to POMOCY.
Silnik odmówił posłuszeństwa. Ford palił normalnie z benzyny i z gazu i naprawdę pracował idealnie. W zimę LPG bez żadnych problemów.
Samochód stał przez ostatni miesiąc w warsztacie u ojca. Był "lakierowany i takie tam poprawki". Odpalał bez problemu. Oczywiście stał ale był przepalany.
Tydzień temu chciałem go przepalić i odpalił normalnie.... ale po ok. 4 minutach zgasł i nie chciał ponownie odpalić. Pomyślałem zabrakło paliwa. Więc wlałem mu 5 litrów. Potem kilka razy przekręciłem kluczykiem aby pompka podpompowała. Silnik próbował coś zakręcić i odpalić..... ale do tej pory nie odpalił.
-rozrusznik kręci,
-pompkę słychać po przekręceniu kluczyka,
-nie widziałem aby coś mu dymiło,
-a wyłącznik bezwładnościowy w ściance, przy lewej nodze jest OK.
-wcześniej odpalał nawet na bardzo słabym akumulatorze!!!! -a klemy mam OK.,
-co do imma, to po przekręceniu kluczyka pali się czerwona dioda przy zegarku (po odpaleniu zawsze gasła) poza tym reszta kontrolek prawidłowo.
Może coś pominąłem i nie wiem o jakimś dodatkowym zabezpieczeniu w tych samochodach.
Dziś wstawiłem samochód do ciepłego pomieszczenia - może pomoże.
Jak ktoś coś wie i miał podobną historię to POMOCY.