Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

FSO Polonez 1.6 GLI - strzela, szarpie [benzyna i LPG]

MichalSWD 28 Gru 2010 20:40 6681 10
  • #1 28 Gru 2010 20:40
    MichalSWD
    Poziom 8  

    Chciałem zapytać o poradę. Posiadam Poloneza 1.6 GLi z wtryskiem MonoMotronic 1.7 firmy Bosch. Samochód ma przejechane 128 tys km. W zeszłym roku zmieniłem silnik na inny, z przebiegiem ok.65 tys km. Wszystko było dobrze do jesieni tego roku. Usterka ma następującą postać:
    - samochód zaczął źle odpalać rano - pracują początkowo 3 cylindry, po kilku sekundach włącza się czwarty.
    - od dwóch miesięcy samochód zaczął strzelać w dolot zarówno na gazie jak i na benzynie
    - podczas jazdy pod górę powyżej 2000 obr/min czuć, że gubi niektóre zapłony, bo autem szarpie
    - silnik pracuje nierówno - w wydechu tez słychać jak wypada czasem zapłon.

    Objaw szarpania i strzelania występuje tylko po rozgrzaniu. Jak silnik jest zimny nic się nie dzieje. Szarpanie nie jest powtarzalne - jest dzień kiedy nie szarpie, a następnego dnia nie może przekroczyć 4000 obr/min bo strzela jak głupi. Nie ma na to wpływu wilgoć z powietrza - nie ma znaczenia czy akurat pada czy jest mroźno i sucho.

    Co zrobiłem do tej pory:
    -wymienione świece - zamontowałem FE-65PS Iskra - przerwa ustawiona na 0,7 mm
    - wymieniłem kable zapłonowe - założony szary EŁK
    - wymieniłem cewkę zapłonową - założyłem oryginał Bosch
    - sprawdzona sonda lambda - pracuje jak nowa (zmiany od 0,1 do 0,9 V)
    - czujnik temperatury nie ma wpływu - odpięcie nic nie daje (przyjmuje wtedy wartość zastępczą na 80 stopni) i dalej źle chodzi
    - dolot jest szczelny - nowe uszczelki, dolot sprawdzony chemią na nieszczelności - brak reakcji silnika na pryskanie np preparatem do czyszczenia przepustnic po połączeniach dolotu
    - podmieniłem sterownik silnika - odgłos silnika po wydechu się poprawił, już nie słychać, żeby coś dopalał w wydechu.
    Po zmianie sterownika dobrze było tydzień. Przez ten czas nie szarpał, nawet nieźle się rozpędzał. Dzisiaj znowu zaczął strzelać i szarpać - jedyne co jest jeszcze dobrze to nadal nie dopala w wydechu mieszanki.

    Co tu jeszcze można sprawdzić, bo ja się już poddałem. Nie mam pomysłu, a nie wymienię przecież całego samochodu...

    2 10
  • #2 28 Gru 2010 21:48
    szumrak
    Poziom 17  

    Kolego zdaje się że pozostał czujnik położenia wału.

    0
  • #3 29 Gru 2010 06:08
    MichalSWD
    Poziom 8  

    Zapomiałem napisać - czujnik podmieniłem na sprawny zaraz po cewce. Pomogło na dwa dni.

    0
  • #4 29 Gru 2010 11:13
    doctor81
    Poziom 17  

    Zobacz PW.Jak pomoże to chociaż napisz,że śmiga.

    1
  • #5 29 Gru 2010 19:28
    MichalSWD
    Poziom 8  

    doctor81: Jeśli chodzi o przewody i świece zapłonowe to stosuję od lat te same. Nikt nigdy w sklepie nie pytał mnie o to, czy chcę kupić świece z rezystorami lub przewody WN oporowe. Świece zawsze były ISKRA FE-65PS (nie eksperymentuję z żadnymi NGK, Bosch, Champion) - to jest bodajże 10-ty komplet, jaki kupiłem do tego samochodu.
    Dzisiaj przeczyściłem tez przyłącze masy, które wg schematu jest bezpośrednio masą sterownika. Jutro przetestuję, chociaż cudów się nie spodziewam.

    0
  • #6 29 Gru 2010 22:58
    doctor81
    Poziom 17  

    Warto sprawdzić oscyloskopem sygnał z czujnika obrotów wału.Może wiązka między nim a sterownikiem jest uszkodzona.Masy posprawdzaj żarówką.Cudów nie ma.

    0
  • #7 30 Gru 2010 19:56
    MichalSWD
    Poziom 8  

    No niestety, zgodnie z przypuszczeniami czyszczenie masy nic nie dało. Jak tylko dorwę lampę stroboskopową, to posprawdzam, czy podczas porannego odpalania na 3 cylindry problemem jest brak iskry na jednym z nich. Nie chcę sprawdzać przez zdejmowanie kabla WN. Będę miał przez to możliwość jednoznacznego stwierdzenia, czy usterka jest elektryczna. Być może ze strony elektryki wszystko OK, a np głowica jest do roboty.

    2
  • #8 30 Gru 2010 20:47
    Loszyn208
    Poziom 10  

    sprawdź ciśnienie sprężania w cylindrach na zimnyn silniku a następnie na ciepłym i porównaj odczyty.

    0
  • #9 05 Sty 2011 19:06
    MichalSWD
    Poziom 8  

    Na ciepłym silniku ciśnienie sprężania wynosi:
    I cyl - 11,5 bar
    II cyl - 11,4 bar
    III cyl - 11,6 bar
    IV cyl - 11,4 bar

    Nie było próby olejowej wobec otrzymanych wyników, bo mijałaby sie z celem (dla nowego silnika podaje się sprężanie 12,5-13,5 bar). Jest sens jeszcze mierzyć na zimnym?

    0
  • #10 06 Sty 2011 10:54
    doctor81
    Poziom 17  

    Nie sądzę,żeby przyczyną tych "cyrków" była usterka mechaniczna silnika.Chociaż pozostaje małoprawdopodobne zcięcie klina.Sprawdź wakuometrem podciśnienie na pracującym silniku-może się wyjaśni.Podepnij pod VAG-a tylko com-em nawiążesz komunikację.Zobaczysz w parametrach co "nie hello" podczas strzałów w kolektor.Prosty silnik,ale nie jeden na MA 1.7 rozłożył ręce :(

    0
  • #11 17 Sty 2011 21:13
    MichalSWD
    Poziom 8  

    Wydaje mi się, że temat został juz rozwiązany. Co zrobiłem:

    - pomiar przejść w wiązce silnika - wszystkie przejścia były prawidłowe (przy okazji wyszedł błąd w schemacie elektrycznym silnika zamieszczonym w "Morawskim")
    - wymiana kabli WN (musiałem to zrobić, bo dwa z czterech zostały urwane przy zdejmowaniu ze świec przed pomiarem kompresji) - założyłem tym razem JANMOR,
    - poprawa złącza elektrycznego łączącego wiązkę silnika z wiązką samochodu

    Samochód zaczął odpalać poprawnie, bez telepania niezależnie czy butla z LPG jest zakręcona czy odkręcona. Nie szarpie. Silnik pracuje równo. Jeździłem ponad tydzień i poprawa stała się regułą. Dla pewności potraktowałem jeszcze "kontakt sprayem" wszystkie przyłącza do czujników w komorze silnika. Nie wiem, czy przyczyną były uszkodzone kable WN, ale ciężko w to uwierzyć. Pierwszą rzeczą jaką zmieniłem jeszcze w lecie były kable WN i wtedy nie dało to poprawy.

    0
  Szukaj w 5mln produktów