Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Uszkodzone świetłówki czy taka lampa pobiera więcej prądu ?

29 Gru 2010 11:51 2940 5
  • Poziom 10  
    Witam

    Czy ktoś może wyjaśnić takie oto pytanie sformułowane dość ogólnie, ale inaczej się nie da.

    Czy lampa na dwie świetlówki zwane potocznie jarzeniówkami które są uszkodzone będzie pobierać więcej prądu czy może mniej ?

    Jest kilka wersji tej sytuacji:
    - kiedy tylko na końcach rury świetlówka świeci.
    - kiedy migają czyli na ułamek sekundy się zapalają potem gasną wydając przy tym charakterystyczny dźwięk
    - jest jeszcze sytuacja kiedy wydaje się całkowicie uszkodzona

    Pytam ponieważ w miejscu gdzie pracuje dość topornie idzie wymiana takich uszkodzonych świetlówek. Jeżeli miałbym argument że bierze więcej prądu może wymiana była by szybsza.
  • Poziom 19  
    Powołaj się prędzej na przepisy/normy dotyczące oświetlenia stanowiska pracy.
    Pozdrawiam.
  • Poziom 10  
    Tak też można. Lamp jest wiele, więc wykłócanie się o to czy uszkodzenie X% z nich już stanowi problem i powoduje brak odpowiedniego oświetlenia jest trudne do udowodnienia. Kontrole warunków pracy są przeprowadzane okresowo.

    Poza tym jest to też ciekawe dla mnie. Nie miałem w codziennym życiu styczności z takim oświetleniem a to co wiem na temat budowy takiej lampy i zasady działania nie pozwala mi odpowiedzieć sobie samemu na to pytanie.
  • Poziom 9  
    Pożyczenie od kogoś luxomierza powinno pomóc, stanowisko pracy musi być oświetlone zgodnie z przepisami. Z zasady lampy gdy tylko mniej świecą to mniej prądu pobierają, gdy nie świecą wcale to pobierają jeszcze mniej ;-)
  • Poziom 10  
    Panowie zostawmy kwestię czy oświetlenie na hali jest wystarczające z punktu widzenia przepisów i ilość luxów.

    Jestem laikiem w sprawach prądu, ale czasami coś widząc zastanawiam się nad możliwościami, konsekwencjami itp. Inaczej mówiąc myślę i kombinuję.
    Więc widząc taki problem zastanawiałem się nad jego przyczynami oraz konsekwencjami.
    Konsekwencja nr 1
    -Cytat z Wikipedii "większy niż u żarówek spadek żywotności przy dużej częstości włączeń/wyłączeń"

    Lampa oprócz świetlówek ma jeszcze statecznik i zapłonnik. Czytałem definicję i niby rozumiem zasady działania całości.
    W pierwszym poście napisałem o 3 rodzajach uszkodzenia
    - kiedy tylko na końcach rury świetlówka świeci.
    - kiedy migają czyli na ułamek sekundy się zapalają potem gasną wydając przy tym charakterystyczny dźwięk
    - jest jeszcze sytuacja kiedy wydaje się całkowicie uszkodzona

    Nie wiem za które odpowiada wadliwy statecznik za który zapłonnik a kiedy sama świetlówka się zużyła.

    Idąc dalej tym tropem myślę (może się mylę) że tak nie poprawnie działające urządzenie może brać więcej prądu

    Dobra tutaj link żeby można było dyskutować o konkretach
    http://pl.wikipedia.org/wiki/%C5%9Awietl%C3%B3wka

    Mamy tu Zasada działania magnetycznego układu stabilizacyjno-zapłonowego
    Na dole Jeśli tak się stanie to po wyładowaniu, dzięki dławikowi, napięcie obniża się do poziomu napięcia w sieci. Jest ono wystarczające do podtrzymania wyładowania neonówki ale za mała do nagrzania blaszki bimetalu. Jeśli zapłon świetlówki nie nastąpi za pierwszym razem po jej włączeniu to proces powtarza się od nowa, aż do skutku

    Czyli wniosek że poprawnie działająca lampa po przejściu przez cały cykl działa już "sama".
    Jeżeli nie to proces zaczyna się ponownie od początku i w skutek wadliwego działania proces się zapętla powodując szybsze zużycie i większy pobór prądu.

    Czekam na jakieś argumenty za lub przeciw tej teorii.
  • Poziom 19  
    Pobór prądu, a mocy to dwie różne sprawy.
    Świetówka ma ok. 30W - jest to napisane na niej. 30W odkłada się na rurze + elektrodach. W same elektrody nie wpompujesz 30W - po chwili się spalą.
    Przed zapłonem cos fi jest niski (obciążenie praktyczne indukcyjne), po zapłonie rośnie - część napięcia jest odkładana na rurze.
    Weź watomierz/oscyloskop i pomierz moce w tych 3 przypadkach. Będziesz wiedział na 100%.

    Widzi mi się:
    Palące - moc znamionowa
    Mrugające - zależy od sposobu mrugania - krótkie, długie...
    Ciemne - moc pojemnościowa od kond. do poprawy cos fi o ile jest
    Ciemne, ale z palącymi żarnikami - będzie tego kilka watów.
    konrad.

    Poza tym trzeba oszczędzać. Najlepiej na oświetleniu i oczach, ale nie swoich.