Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Zasilanie 400 grzałek i detekcja uszkodzeń

29 Dec 2010 15:11 1271 5
  • Level 10  
    Witam Kolegów,

    Mam dość ciekawe zagadnienie do rozwiązania a elektrodowa burza mózgów zawsze pomaga. Istnieje potrzeba jednoczesnego zasilania 400 grzałek w macierzy 20 na 20, napięciem 10 V, przy prądzie ok 0.5A na grzałkę. Zasilane będą prądem przemiennym ze względu na moc całego układu i trudność w realizacji zasilania prądem stałym. Cały widz polega na tym, że konieczne jest skonstruowanie układu do detekcji przepalenia pojedynczej grzałki i wskazywania, która to z nich. Jedyne co przyszło mi do głowy to pomiar prądu na 20 przewodach fazowych i 20 przewodach zerowych (prostopadłe połączenie "rzędów faz" i "kolumn zer" umożliwi określenie rzędu i kolumny gdzie wystąpiło uszkodzenie). Pomiar najprościej chyba zrealizować za pomocą przekładników prądowo-napięciowych i mikrokontrolera lub PLC (konieczne 40 wejść analogowych !!!). Ma ktoś jakieś lepsze propozycje?
  • Automation specialist
    Skoro multipleksujesz zasilanie...to może w przerwach "grzejnych" będziesz sprawdzał ciągłość obwodu?!. Zasilanie prądem stałym jest lepsze ("zapinanie" obwodów siłowych choćby na BUZ11), a wtedy PLC będzie musiało mieć tylko 20we/ 20wy dla diagnostyki (te wyjścia można użyć także dla zwykłej pracy) oraz kolejne 20 wyjść na sterowanie grzaniem.
  • Automation specialist
    Jestem ciekaw jak chciałeś wysterowywać grzałki...triakami?
    Próbowałbym tak:
    Zasilanie 400 grzałek i detekcja uszkodzeń
    ...oczywiście - to tylko "próbka" z matrycą 3 x 3..;)
  • Level 10  
    Otóż nie multipleksuję. Rozważałem taki rodzaj trwałego/stałego połączenia: rzędy po 20 grzałek podłączone do oddzielnych przewodów i kolumny po 20 grzałek do oddzielnych przewodów. Żeby lepiej opisać to obrazowo użyję pojęć dot. prądu stałego: z jednego przewodu "+" idzie zasilanie na 20 grzałek, z których każda ma oddzielny przewód masowy, i podobnie, każdy przewód masowy jest połączony z 20-ma grzałkami, z których każda jest zasilana z oddzielnego "+". Taka macierz.

    Wynalazłem, że jest coś takiego jak multipleksery analogowe. Jako, że częstotliwość pomiarów wystarczy mi rzędu nastu/dziesięciu Hz, mógłbym wykorzystać prosty PLC lub mikrokontroler programowalny, kilka multiplekserów i przekładniki prądowe. Sprawdzi się takie rozwiązanie? Warto kombinować?
  • Helpful post
    Automation specialist
    Aby sprawdzić czy prąd w danej chwili płynie to musisz wiedzieć który wiersz i kolumnę zasilasz oraz wartość płynącego prądu (z przekładnika prądu).
    Większość dekoderów prądu ma znaczną bezwładność (wielokrotne próbkowanie i uśrednianie wyniku).
    Jeżeli wszystkie wiersze i kolumny mają być zasilane jednocześnie to potrzeba detektować prąd w 20-tu "plusach" i 20 -tu "minusach" - znajdując parę która ma mniejsze (skokowo) wartości odczytasz rzędne uszkodzonej grzałki...trudniej będzie jeżeli więcej grzałek jednocześnie padnie.
    W rysunku wyżej: sprawdza się po kolei wszystkie grzałki. na każdą wystarczy pewnie jakieś 20 ms - sprawdzenie wszystkich to ok 4 sek (a można to rozbić na 4 cykle po 1 sek.) kiedy jest wyłączone grzanie i powtarzać sprawdzanie co jakiś czas....?