Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
MetalWork
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

KOCIOŁ podajnik TŁOKOWY SPAW-MET, problem z ustawienie

31 Gru 2010 01:19 22240 25
  • Poziom 9  
    Witam.
    Kupiłem kocioł 25kw SPAWMET z Czańca. Walczę z ustawieniami już jakiś czas i ciągle mi coś nie pasuje - albo w popiele niedopalone resztki groszku albo dym w podajniku i wiele innych dziwnych rzeczy. Martwi mnie również czas dochodzenia do zadanej temperatury - gdy załącza się dmuchawa (przy 58st. a temp. ustawiona na 60st.) a potem zaskoczy podajnik temperatura zaczyna spadać, i spadać, i spadać aż w końcu osiągnie martwy punkt (np. 54st.) i zaczyna powoli iść w górę. Moim zdaniem to trwa zbyt długo. Dodam, że palę groszkiem z Chwałowic, granulacji do 31mm, kaloryczność 27000. Poniżej podaję obecne ustawienia:
    PODAJNIK: praca 3s, przerwa 1m25s, opóźn. dmuch. 20s
    PODTRZYMANIE: praca 3s, przerwa 40m
    DMUCHAWA: moc 1 (przy max 4)
    HISTEREZA: 2st.
  • MetalWork
  • Poziom 28  
    Sądzę, że najprościej zwrócić się z takimi wątpliwościami i pytaniami do producenta
    e-mail: kotlyspawmet(malpa)wp.pl
    tel.kom. +48 601 856 909
  • Poziom 14  
    Witam nie wiem jakie są dokładne ustawienia co do podajnika tłokowego ale napiszę ci jak ja mam ustawione w podajniku ślimakowym ,więc tak podawanie węgla mam ustawione na 8-10 sekund w zależności jaki węgiel jak mocno rośnie to 8 jak słabo to 10 przerwa w podawaniu 50 do 60 sekund czas w potrzymaniu czyli przedmuch mam na 8 do 10 minut opóźnienie wentylatora mam na 60 sekund a siła nadmuch wentylatora 60 sekund czas podawania w czasie podtrzymania czyli przedmuch to mam na 10 sekund .Po takich ustawieniach pali mi się całkiem nie źle na dobę średnio nie cały worek węgla jak załaduje pięć worków to na tydzień mi starczy przy -15 sto. na dworze a w domu mam od 22 do 25 stopni ustawienia mam takie bo najmniej węgla wychodzi i jest ciepło na popiół nie zwracam uwagi bo to jest różnie raz nie dopalony a raz dopalony na piecu mam ustawione 60 stopni zadana a na grzejniki puszczam 40 stopni reguluje to na zaworze 4-drożnym , z moich obserwacji wywnioskowałem ze płomień ma być na całym podajniku tworząc małą górkę nie może być płaski oraz zabronione jak jest wklęsły połknie dużo więcej węgla ogółem mam tak ustawiony ze piec prawie nie pracuje tylko chodzi w potrzymaniu ok. 1 do 1,5 godziny po tym czasie przechodzi w prace podbije temperaturę i znowu spokój aha histereza na piecu mam 5 stopni mam nadzieje ze ci to coś pomoże odpisz jakie rezultaty to dało.Zapomniałem dodać że nadmuch tak ustaw żeby nie był za mocny powoduje to dymienie w podajniku oraz wypycha ciepło z pieca i w twoim piecu go studzi obniż jeszcze nadmuch jak niema możliwości to go troszkę przysłoń ja mam nadmuch na 2-biegu zakres do 10 i zasłona na 2 cm odsłonięta . Jak masz jakieś pytanie do daj znać
  • Poziom 9  
    Zmieniłem trochę ustawienia pracy i przerwy (pr. 4s, prz. 2m15s) i widzę, że poprawił się trochę popiół, bo mniej "niedopałków". Jednak z dmuchawą nic nie wymyślę ponieważ jest na minimum a co do przysłony, no cóż, nie wiem czy istnieje u mnie taka opcja. W instrukcji od dmuchawy nic nie piszą o możliwości zmiany ustawień przesłony. Ona jest taka bezwładna i otwiera się przy podmuchu. Co do histerezy, chyba nie zwiększę jej tak jak Ty masz, bo wtedy będzie bardzo długo nadganiał temperaturę. Jednak zastanawia mnie jeszcze jedna sprawa, czy nie robię błędu regulując sobie ciepło w domu zaworem 3d, czy nie lepiej zostawić w spokoju a raczej podnosić lub zmniejszać na piecu.

    Dodano po 17 [minuty]:

    darek_wp napisał:
    Sądzę, że najprościej zwrócić się z takimi wątpliwościami i pytaniami do producenta

    Rozmawiałem i dowiedziałem się, że piec musi szybko dochodzić do zadanej temperatury po spadku do ustawionej histerezy. Podali mi typowe ustawienia dla przeciętnego ekogroszku i tyle. Tu by się przydał jednak sposób postępowania przy doborze optymalnych ustawień, w oparciu o indywidualne uwarunkowania.
  • Poziom 14  
    Witam , napisałem żebyś przymkną przysłonę , chodzi mi o to , że ja przy swoim wentylatorze mam taką blachę która zasłania zasysanie powietrza przez wentylator a co do ustawień to ja nie chcę ci narzucać , ale ja bym ustawił tak podawanie 6 sek. przerwa 1 min. podtrzymanie 8 min. zobacz w ten sposób a i przedłuż czas działania nadmuchu czyli to opóźnienie pozdrawiam

    Proszę poprawić błędy pisowni
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/faq.php
    Nie usuwać tego wpisu !
    mod - mirrzo
  • Poziom 9  
    Z opóźnieniem dmuchawy mogę pokombinować, ale przy ustawieniach podawania 6s praca i 1m przerwa, na pewno będzie mi przerzucać niedopalony opał do popielnika.
  • MetalWork
  • Pomocny post
    Poziom 2  
    Witam
    Mam Taki sam kocioł 25Kw SPAWMET z Czańca ja palę retopalem i moje ustawienia to:
    podajnik praca 11s przerwa 13minut
    podtrzymanie praca 4s przerwa 80minut
    Dmuchawa na 3

    jakś czas paliłem też miałem 25D z piasta i ustawienia miałem takie :
    Podajnik praca 5s przerwa 7 minut
    podtrzymanie praca 4s przerwa 35minut
    dmuchawa na 2
    Przy tych ustawieniach piec bardzo szybko dochodzi do odpowiedniej temperatury.
    Generalnie walczę jeszcze z ustawieniami , mam problem z osadzającymi się sadzami i widać że to spalanie nie jest jeszcze dobre gdyż dym z komina jest zbyt ciemny.
    Zauważyłem że należy tak ustawiać podawanie opału aby zbliżyć się do krawędzi zsypu popiołu ale tak aby spalanie było całkowite i do popielnika nie spadał niedopalony opał. Takie spalanie gwarantuje szybki wzrost temperatury w piecu i małe zużycie opału.
    Wszelkie sugeste mile widziane .

    Pozdrawiam
  • Poziom 9  
    Twoje ustawienia są podobne do tych, które kiedyś miałem przy zastosowaniu opału mieszanego (miał i groszek). Spalało się całkiem całkiem. Napisz mi tylko czy masz dym w zasobniku, bo ja tego nie mogę zwalczyć.
    Jeśli chodzi o moje zasadnicze problemy, to wyeliminowałem je poprzez opał. w zeszłym miesiącu paliłem groszkiem z Chwałowic 27000kj (bardzo kaloryczny), który nie spalał się do końca. Teraz kupiłem groszek 25000kj z Piasta i popiół jest elegancki - prawie żadnych grudek, a te które są, rozpadają się w palcach na proszek. Chyba zbyt kaloryczny opał nie jest zalecany do tego typu pieców. I na dzień dzisiejszy mam:
    PODAJNIK:
    praca: 4s przerwa: 1m50s (krótko a częściej ale płomień jest raczej bliżej zasobnika)
    PODTRZYMANIE:
    praca: 3s przerwa: 11m
    DMUCHAWA: moc: 2 (miałem kiedyś 1 ale za dużo było sadzy)
  • Poziom 9  
    Przeliczyłem sobie te Twoje ustawienia i wychodzi na to, że retopal potrzebuje więcej czasu na spalenie niż mój pospolity groszek, czyli jest bardziej wydajny. Kupię sobie niedługo worek i wbiję ustawienia, które podałeś. Może się okazać, że na retopalu lepiej wyjdę.
  • Poziom 2  
    Nie miałem nigdy problemu z zadymionym zasobnikiem , myślę że trzeba przesunąć spalanie dalej poza połowę perforowanej płyty w kierunku zsypu.
    Dopalam jeszcze resztkę miału ,która mi została i od przyszłego tygodnia będę palił retopalem .Retopal spala się na piękny popiół i nie ma niedopałków .
    Jak u Ciebie z sadzami ,bo mnie to trochę denerwuje, choć ostatnio zauważyłem że krótkie podawanie w krótkich odstępach czasu daje mniej sadzy. Ustawienie dmuchawy na wyższym poziomie też zmniejsza ilość sadzy ale straty ciepła są zdecydowanie większe , gorący komin.
    Mój sterownik ma 6 poziomów nadmuchu , z tego co wspominałeś to masz tylko 4 poziomy , a to trochę zmieina sytuację dla ciebie poziom 2 to dla mnie 3.
    Jak u Ciebie wygląda sytuacja z wentylatorem , czy klapka domyka Ci się całkowicie , u mnie opiera sie na wkręcie i pozostaje jakieś 0,5cm przelotu.
    Nie wiem czy to ma tak wyglądać, zamknięcie ma być całkowite ,czy raczej powinien być jakiś przepływ powietrza jak nie pracuje????????
  • Poziom 9  
    Jeśli chodzi o klapkę to u mnie niby spada do końca, ale z tego co pamiętam to ma takie wycięcie umożliwiające przepływ pewnej ilości powietrza przy zamknięciu. Ponadto słyszę czasami jak klapka pracuje kiedy cug się zmienia, bo jest lekka, więc kiedy hajcuje się dużo węgla na ruszcie to pewnie się unosi bardziej. Kiedy jest halny to też da się odczuć.
    Jeśli chodzi o sadzę to też nie miałem problemu kiedy był mocny nadmuch. A już w ogóle nie widziałem sadzy przez kilka tygodni od początku użytkowania kiedy miałem fabryczne ustawienia dmuchawy - czyli na max. Mało wtedy wiedziałem i myślałem, że tak ma być po czym kapnąłem się, że istotnie wytraca się ciepło. Teraz ustawienie dmuchawy na 2 (czyli połowa mocy) jest kompromisem niestety. Niezbyt dużo sadzy przy pewnych stratach ciepła - do zaakceptowania. Ale tak w ogóle to słyszałem, że przy mniejszej granulacji (np. miał) nadmuch należy zwiększyć i odwrotnie.
    Generalnie ubolewam nad kwestią ustawień pracy podajnika w tych piecach. Uważam, że najlepiej byłoby ustawiać DAWKI PALIWA a nie czas pracy w sekundach. Wówczas tłok musiałby się zatrzymywać zawsze w skrajnym położeniu (trochę jak wycieraczki w samochodzie). Teraz jak ustawię sobie na 3 sek (przybliżona wartość jednej "dawki") to raz poda paliwo a następnym razem nie, bo tłok akurat zużyje tan czas na "nabranie" kolejnej porcji a poda ją znowu następnym razem. Reasumując: te sterowniki nadają się do podajników ślimakowych.
  • Poziom 1  
    Na dym w zasobniku jest tylko jeden sposób (wprowadzony przez niektórych producentów): doprowadzić do zasobnika powietrze z komory wentylatora.
    Należy wykonaś 2 otwory, jedem pod pokrywą zasobnika, drugi do komory wentylatora, wkręcić lub dospawać króćce i połaczyć wężem gumowym o średnicy 20 mm. W zasobniku powstanie niewielkie nadcisnienie powietrza, które skutecznie nie dopusci do wejścia dymu przez podajnik.
  • Specjalista - oświetlenie sceniczne
    Jak by się miał zapalić to i tak by sie zapalił, bo gość ma nieszczelny zbiornik i to co powinno iść w komin uchodzi też zbiornikiem. Poza tym jak dobrze czytam to mowa jest o szufladzie które na takie niespodzianki jest odporna.

    Zrób tak jak Piotrchl napisał, załatw sobie kawałek peszla i jakiś pasujący średnicą przepust kablowy- dzięki niemu to łatwo połączysz. Jeden koniec do dmuchawy, w miejsce gdzie daje ciśnenie, drugie do zbiornika.
  • Poziom 11  
    Mam taki piec juz 5 rok i nie trzeba za dużo ustawień :) Ustaw na fabryczne tj. zresetuj i nic tylko popraw pracę podajnika w dwóch pozycjach tj: praca podajnika ustaw na 1 minutę a przerwę w pracy podajnika na 3 minuty :) reszty nie ruszać i wsio będzie pięknie smigać :)
  • Poziom 9  
    Witam!
    Od listopada ubiegłego roku jestem posiadaczem takiego kotła. Występują u mnie podobne problemy ze spalaniem. Zdążyłem przetestować 5 gatunków węgla tj. 3 rodzaje ekogroszków, groszek, miał. Cały czas mam problem z nadmiarem sadzy w piecu i kominie. Ustawienia są już skrajne: podawanie 1s, przerwa 90s, dmuchawa 2 st. Sterownik chyba jest wadliwy, na 9 biegów ma praktycznie 4. Problem jest w dawce podawanego paliwa w czasie. Jeden cykl podania węgla jest około 2s. (Zastosowano jednostopniowy reduktor o przełożeniu ~45, gdzie w innych piecach czas cyklu wynosi od kilkunastu do kilkudziesięciu sekund, a przełożenie od 300 do 1200). Proszę użytkowników kotłów "Spaw-Metu" o informację ilu stopniowy i o jakim przełożeniu macie zastosowany reduktor. Będę wdzięczny za informacje, ponieważ kocioł spala duże ilości węgla, strasznie dymi, nie dopala węgla.
  • Poziom 9  
    Witam
    Jeszcze raz proszę użytkowników kotła SPAW-MET z Czańca o podanie rodzaju przekładni podajnika (przełożenie i ilość stopni). Szczególnie kolegę z nickiem: "pspfire", który mam kocioł od kilku lat i podaje, że ma ustawione podawanie paliwa na 1 min. W moim kotle przy takim czasie podawania paliwo byłoby przesypane chyba dwukrotnie, co świadczy o zastosowaniu reduktora o znacznie dużym przełożeniu w jego podajniku.
    Pozdrawiam
  • Poziom 11  
    ok sprawdzę przełożenie i wrzuce zdjęcie :)
  • Poziom 15  
    Jak zmniejszyć na tych sterownikach temperaturę minimalną z 52 do (o ile się da) 45 lub mniejszą?
  • Poziom 11  
    niżej nie ustawisz fabryczne wgrane nastawy
  • Poziom 15  
    Rozumiem że w tej sytuacji jedynym rozwiązaniem jest zastosowanie mieszacza, względnie zaworu trzy lub czterodrogowego o ile to nie to samo.
  • Poziom 11  
    Hm skoro chcesz mniej to pewnie masz ogrzewanie podłogowe..... a wtedy to raczej zawory pojedyncze sterujące lub jak więcej listwa sterująca bo zawór trójdrożny czy czwór to jest po to aby używać część wody z powrotu do mieszania z wodą wychodzącą z pieca ....może i to samo bo miesza się część wody z powrotu do pieca z wodą która wychodzi z pieca. W zaworach trój czy czwór drożnych chodzi o to aby cała schłodzona woda z powrotu nie szła do pieca i go mocno nie chłodziła a w części mieszała się z już podgrzaną co zwiększa wydajność oraz trwałość pieca.
  • Poziom 15  
    Nie mam podłogówki. Piec jest źle dobrany i za duży do powierzchni którą ma ogrzać. W domu przy minimalnej temperaturze jaką da się na tym piecu ustawić nie da się wysiedzieć. Jest po prostu za gorąco. stosuje doraźne rozwiązanie w postaci programatora analogowego który załacza piec na kwadrans by potem 45 minut był wyłączony. Nie wiem tylko ile to wyłączanie i załączanie sam sterownik wytrzyma.
  • Poziom 11  
    Hm min. temp. na piecu to ok 56-57 °C. Jak możesz ustawiać na 52°C to co jakiś czas raz na 2-3 tyg ustaw piec na 2-3 godz na pracę 56-57°C to dla pieca. Ja tak robię. U mnie tez mam piec duży 35 KW a dom ma po podłodze ok 120 m² z garażem którego nie grzeję mam 160 m² i tez miałbym za gorąco. Mam na każdym grzejniku głowice termostatyczne i w całym domu w każdym pomieszczeniu jest temperatura jaką chcę a woda krąży sobie w obiegu ... jak trzeba to sobie piec podgrzeje jak nie to dłużej pracuje na podtrzymaniu.
  • Poziom 15  
    Właściwie można pompke zostawic na chodzie. O tym nie pomyślałem.
    .
  • Poziom 11  
    Dokładnie piec robi woda w obiegu a temp. w chacie jaką chce się mieć.... u mnie piec od września do wnet teraz chodzi cały czas .... no jak ciepło to na cały dzień wyłączony ale pod wieczór do rana chodzi cały czas i temp. w chałupie jednakowa jak spadnie to góra 1-2 °C . Piec niech pracuje a gowłice termostatyczne niech regulują temp. w domu .. spalisz mniej a komfort zajebisty. Ja później zamykam zawór do ogrzewania chałupy i piec tylko grzeje ciepłą wodę. Jak są goście latem to piec robi ciągle jak nie mam gości to po południu rozpalam na 20-30 min i jest woda na ponad dobę. Zbiornik mam cwo vissmana kwasiak pionowy używany 180 l i bajka... 200-300 kg miału od maja no czasem końca kwietnia do września na gorącą wodę spalam.... no czasem dogrzewam bo wiadomo jakie u nas dni letnie są ale więcej niż 300 kg miału nie spaliłem :P