Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Piezzo buzzer - wariant podłączenia (który?)

31 Gru 2010 08:52 8006 9
  • Moderator Mikrokontrolery Projektowanie
    Muszę wybrać rozwiązanie podłączenia buzzer-a piezzo do mikrokontrolera.
    Przeglądnąłem sporo dokumentów Atmela (i nie tylko) i znalazłem kilka rozwiązań podłączenia.

    Założenia:
    - praca na baterii przez kilka lat,
    - minimalizacja poboru energii (w szczególności w stanie spoczynku) bo 95% czasu procesor śpi w POWER DOWN), a dźwięki generuje sporadycznie i krótkie (poniżej 1 sek),
    - minimalizacja ilości elementów,
    - maksymalizacja głośności przy zasilaniu układu z 3V baterii,
    - buzzer 2-30V,


    Muszę wybrać kompromis pomiędzy tymi założeniami.



    Wersja A
    Piezzo buzzer - wariant podłączenia (który?)
    Wersja "micro" czyli nic prostrzego już nie można.



    Wersja B
    Piezzo buzzer - wariant podłączenia (który?)
    Teoretycznie bardziej właściwe podłączenie ze względu na większy możliwy prąd (przynajmniej ATMega8) przez co teoretycznie głośniejszy dźwięk uzyskam (kosztem energii oczywiście).


    Wersja C
    Piezzo buzzer - wariant podłączenia (który?)
    Wersja oparta na rozwiązaniu przedstawionym na schemacie po prawej znalezionego tutaj (str. 4): http://www.atmel.com/dyn/resources/prod_documents/doc8264.pdf
    To projekt panela Qtouch który w opisie zasilania kładzie nacisk na poprawne zasilanie i filtrowanie zakłóceń. Wnioskuję, że ta dioda na schemacie pracująca jako "flyback", ma akurat w tym projekcie dość istotne znaczenie. W innych projektach Atmela nie było diody, co najwyżej rezystor ograniczający prąd.



    Wersja D
    Piezzo buzzer - wariant podłączenia (który?)
    Oparta o rozwiązanie polecane przez producenta buzzerów (patrz opis pod schematem) znalezione na ostatniej stronie tutaj : http://www.tdk.co.jp/tefe02/ef532_ps.pdf



    Wersje inne
    Czyli z tranzystorami raczej odpadają patrząc na założenia dot. ilości elementów tym bardziej, że głośność z 3V jest wystarczająca.



    O co pytam?
    Jak zwykle o praktykę, czyli który wariant przy podanych założeniach byś wybrał i dlaczego?




    Zasady użytkowania buzzerów
    Przy okazji wyciąłem informacje które mogą się komuś przydać:
    Piezzo buzzer - wariant podłączenia (który?)
  • Pomocny post
    Moderator Mikrokontrolery Projektowanie
    Żadna z powyższych wersji. Buzzer piezo należy podłączyć przez cewnkę, która przy przełączaniu generuje szpilki o wysokim napięciu, co zwiększa głośność. Wariantem ew. jest cewka + podłączenie końcówek do dwóch portów IO sterowanych w przeciwfazie. Wtedy masz największą głośność, bo i amplituda jest 2*większa.
  • Pomocny post
    Poziom 18  
    Pomieszanie z poplątaniem.
    Zacznijmy od początku.
    Buzer buzerowi nierówny.
    są buzery bez generatora i buzery z generatorem.
    jeśli nie jet potrzebny ryk syreny okrętowej to buzzer bez generatora włączamy między dwie nogi kontrolera i sterujemy przeciwsobnie z częstotliwością bzycenia. - bzycy.
    Jeśli używamy buzzera z generatorem inside to....
    Wersja D z małą poprawką w postaci kondziora między kolektorem a emiterem tranzystora ma rację bytu.
    Nie znającym tematyki sterowania wyjaśniam:
    Buzzer z generatorem bierze kilka mA ale......
    średnio.
    Za to w impulsie szarpie drobne......
    100..500mA.
    bez tego kondziora czasem wogóle nawet nie bzyknie.
  • Moderator Mikrokontrolery Projektowanie
    kubus_puchatek napisał:
    Pomieszanie z poplątaniem.

    Dzięki, ale przeczytaj proszę najpierw dokładnie co napisałem, a później pisz z głową bez tekstów jak ten zacytowany.

    Buzzer jest bez generatora (ponieważ Kubus o tym wspomniał, a ja wcześniej nie napisałem).



    Dodano po 19 [minuty]:

    tmf napisał:
    Żadna z powyższych wersji. Buzzer piezo należy podłączyć przez cewnkę, która przy przełączaniu generuje szpilki o wysokim napięciu, co zwiększa głośność. Wariantem ew. jest cewka + podłączenie końcówek do dwóch portów IO sterowanych w przeciwfazie. Wtedy masz największą głośność, bo i amplituda jest 2*większa.

    Czyli coś na wzór tego (bez tranzystorów)?:
    Piezzo buzzer - wariant podłączenia (który?)
  • Poziom 18  
    Przeczytałem dokładnie i nie dałeś tego info. jaki to buzzer. Na schemacie dałeś
    polaryzowany buzer (z przetwornicą) a schemat podłączenia w każdym wypadku będzie wtedy sprawiał problemy (patrz przyczyna).
    Na dodatek mówienie o oszczędności w przypadku buzera z wewnętrznym generatorem, to jak mówienie o operacji na sercu w rękawicach bokserskich.
    Te buzery zostały opracowane pod kątem jak najniższej ceny a nie poboru energii elektrycznej.



    Przedstawiony układ jest do syren o powerze > 120dB (taki że z pomieszczenia uciekają wszyscy).
    Urywa uszy. A propos stosuje się nie transformator bo to bezsens a cewkę z odczepem nawijaną na kubku i kluczowania jednym tranzystorem. Tj. Usuwamy R1,T1,T3 a na zewnętrznych wyprowadzeniach uzwojenia dajemy bezpośrednio przetwornik.
    Indukcyjność przeliczamy następująco: L całej cewki i C przetwornika ma dać Freq rezonansowe przetwornika. Odczepu dla tranzystora wyliczamy z proporcji do całego uzwojenia tak aby w rezonansie nie przekroczyć dopuszczalnego napięcia przetwornika.
  • Pomocny post
    Poziom 42  
    To znowu temat i pytanie zadane tak ogólnie, że jak zwykle zaczynają się robić "widły z igły" ;)

    Toż buzerów są całe stada w sprzedaży i to najróżniejszej maści ;) ... można sobie wybierać do woli. I to chyba oczywiste, że jeśli ma być zasilany bateryjnie bo jak zwykle prawdopodobnie koledze chodzi o super minimalny pobór energii to przecież nie może być mowy o tych używanych do syeren alarmowych.

    Toż wystarczy wyłupać z kartki z żczyczeniami świątecznymi , która odgrywa melodyjkę, buzerek i już masz ;) .... ale wejdź sobie np do tme.pl albo do www.piekarz.pl i w szukajce wpisz "buzzer". Masz ich tam bez liku. Ale wśród nich znajdzies sporo przygotowanych do pracy w specyficznych granicach napięcia. Czyli dobierzesz sobie coś do +3V albo coś do +5V i to z generatorkiem i z poborem prądu do np 20-30ma. Ja takie bardzo często wykorzystuję, a że przecież nie działają one non stop tylko sporadycznie to też i często podłączam go bezpośrednio do nogi procka i już mam donośną sygnalizację dla jakichś tam alarmów, budzików itp.
  • Moderator Mikrokontrolery Projektowanie
    kubus_puchatek napisał:
    Na schemacie dałeś polaryzowany buzer (z przetwornicą)

    Faktycznie. Mea culpa! Przepraszam. :cry:
    Miał być bez generatora , tak jak napisałem po Twojej pierwszej wypowiedzi.

    kubus_puchatek napisał:

    Przedstawiony układ jest do syren o powerze > 120dB (taki że z pomieszczenia uciekają wszyscy)....

    Zdaję sobie z tego sprawę, szukałem czegoś o czym napisał TMF i nie znalazłem, stąd jako poglądowy schemat.
    Może ktoś załączyć schemat podłączenia z cewką?


    mirekk36 napisał:
    Toż buzerów są całe stada w sprzedaży i to najróżniejszej maści ;) ... można sobie wybierać do woli.

    Nie pytam o typ, tylko sposób podłączenia (patrz tytuł tematu).
    Producenta i typ dobiorę z kart katalogowych, których jest sporo (przeglądnąłem je zanim utworzyłem ten temat).


    mirekk36 napisał:
    ... to też i często podłączam go bezpośrednio do nogi procka i już mam donośną sygnalizację dla jakichś tam alarmów, budzików itp.


    Bez żadnego zabezpieczenia jak w wersjach C lub D?


    mirekk36 napisał:
    ... prawdopodobnie koledze chodzi o super minimalny pobór energii ...

    Tak, dlatego w założeniach napisałem:

    dondu napisał:
    ...
    - minimalizacja poboru energii (w szczególności w stanie spoczynku) bo 95% czasu procesor śpi w POWER DOWN), a dźwięki generuje sporadycznie i krótkie (poniżej 1 sek),


    Wyjaśniam, że chodzi o to iż układ jest cały czas podłączony do zasilania, a procesor uśpiony w POWER DOWN (wybudzany tylko przez poziom INT0) a pracuje sporadycznie co parę dni i tylko przez kilkadziesiąt sekund generując czasami pojedyncze krótkie dźwięki. A ponieważ pracuje z baterii stąd oszczędność każdego µA jest dla mnie bardzo ważna.



    Aby uporządkować temat:

    ZAŁOŻENIA po pierwszej dyskusji

    1. buzzer bez generatora.
    2. jaki układ podłączenia wybrać (a nie typ buzzera)?,
    3. cel nadrzędny: minimalizacja poboru energii, szczególnie gdy mikrokontroler jest w POWER DOWN MODE.
    4. układ zasilany z baterii około 3V
    5. maksymalizacja czasu pracy układu (z baterii) jako całości.
    6. czy zabezpieczać się jak w wersjach C lub D?
  • Poziom 42  
    dondu napisał:

    Bez żadnego zabezpieczenia jak w wersjach C lub D?

    Tak bez żadnego zabezpieczenia bo to czysta przesada ;) w przypadku takich małych buzerków przynajmniej jeśli chodzi o takie wyjścia jak w AVR'kach oczywiście.
  • Poziom 18  
    Tak jak w pierwszym poście daj buzer pomiędzy 2 nogi kontrolera i steruj przeciwsobnie.
    Jeśli głośność będzie dla ciebie wystarczająca to masz problem z głowy.
    jeśli nie to musisz podłączyć coś w tym stylu:
    /\............C---------
    .|............C............|
    .|............C............|
    .|............C......----------
    .|---------C.....========.Buz
    ..............C......----------
    ..............C.............|
    .........----|----------
    .....|/
    ----|\
    .....|..\
    .........|
    .....--+