Witam.
Postanowiłem zgłosić się z problemem tu na forum ponieważ żaden z mechaników nie jest wstanie mi pomóc, a z problemem borykam się od ponad roku.
Mam problem w diagnozowaniu przyczyny wypadania zapłonów w pierwszych chwilach uruchamiania zimnego silnika. Gdy uruchamiam zimny silnik, w pierwszych chwilach nie pracują jeden lub dwa cylindry, silnikiem mocno trzęsie.
Po ok 2 min silnik pracuje normalnie i w ciągu dnia nie ma problemów z uruchomieniem.
Obecnie problem się nawarstwia i auto coraz trudniej uruchomić.
Auto/silnik BMW E36 318is B19M44 97r.
Do tej pory wymieniłem uszczelkę pod pokrywą zaworów gdyż wyciekający olej zalewał ceramikę świec, myślałem że olej jest powodem przebić.
Ale jednak to nie to, obecnie świece są czyste suche i problem istnieje.
Wymieniłem cewki WN bo były popękane, ale również nic się nie zmieniło.
Zrobiłem mały test:
Wszystkie świece wykręciłem po przejechaniu ok 20km. Nie mam pewności czy po kolorze świec można ocenić jakość mieszanki spalinowej. Wszystkie wyglądają jednakowo:
Kilka dni temu silnik w ogóle nie chciał się uruchomić ale kiedy zaskoczył z rury wydechowej wyleciał niebieski dym.
Rok temu sprawdzałem kompresję zarówno na zimnym jak i na ciepłym silniku, wynosiła wtedy 16 barów na wszystkich cylindrach.
Oczywiście rok temu z silnikiem też były problemy gdy auto postało wiele godzin.
Zdobyłem prosty interfejs diagnostyczny.
Do wymiany okazał się czujnik wałka rozrządu oraz czujnik temperatury zasysanego powietrza.
Po wymianie czujników jest duża poprawa jeśli chodzi o moc auta.
Aby mieć pewność że auto odzyskało moc, wykonałem pomiar na Kieleckiej hamowni.
Silnik uzyskał 143,2KM tak jak deklaruje producent.
Mimo wszystko nadal silnik ciężko uruchomić.
Poniżej zamieszczam screeny z Carsoft 6.5
Każda sugestia będzie przydatna.
Postanowiłem zgłosić się z problemem tu na forum ponieważ żaden z mechaników nie jest wstanie mi pomóc, a z problemem borykam się od ponad roku.
Mam problem w diagnozowaniu przyczyny wypadania zapłonów w pierwszych chwilach uruchamiania zimnego silnika. Gdy uruchamiam zimny silnik, w pierwszych chwilach nie pracują jeden lub dwa cylindry, silnikiem mocno trzęsie.
Po ok 2 min silnik pracuje normalnie i w ciągu dnia nie ma problemów z uruchomieniem.
Obecnie problem się nawarstwia i auto coraz trudniej uruchomić.
Auto/silnik BMW E36 318is B19M44 97r.
Do tej pory wymieniłem uszczelkę pod pokrywą zaworów gdyż wyciekający olej zalewał ceramikę świec, myślałem że olej jest powodem przebić.
Ale jednak to nie to, obecnie świece są czyste suche i problem istnieje.
Wymieniłem cewki WN bo były popękane, ale również nic się nie zmieniło.
Zrobiłem mały test:
Wszystkie świece wykręciłem po przejechaniu ok 20km. Nie mam pewności czy po kolorze świec można ocenić jakość mieszanki spalinowej. Wszystkie wyglądają jednakowo:
Kilka dni temu silnik w ogóle nie chciał się uruchomić ale kiedy zaskoczył z rury wydechowej wyleciał niebieski dym.
Rok temu sprawdzałem kompresję zarówno na zimnym jak i na ciepłym silniku, wynosiła wtedy 16 barów na wszystkich cylindrach.
Oczywiście rok temu z silnikiem też były problemy gdy auto postało wiele godzin.
Zdobyłem prosty interfejs diagnostyczny.
Do wymiany okazał się czujnik wałka rozrządu oraz czujnik temperatury zasysanego powietrza.
Po wymianie czujników jest duża poprawa jeśli chodzi o moc auta.
Aby mieć pewność że auto odzyskało moc, wykonałem pomiar na Kieleckiej hamowni.
Silnik uzyskał 143,2KM tak jak deklaruje producent.
Mimo wszystko nadal silnik ciężko uruchomić.
Poniżej zamieszczam screeny z Carsoft 6.5
Każda sugestia będzie przydatna.