Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Audi A6, silnik AFB, nie przyspiesza max. 2000obr/min

cheeester1 31 Gru 2010 20:39 7102 5
  • #1 31 Gru 2010 20:39
    cheeester1
    Poziom 9  

    Witam, zakupilem audi 2,5TDI V6 uszkodzone- brak mozliwosci przejechania. Po naprawie okazalo sie ze silnik zle wchodzi na obroty na biegu jalowym jest zamulony ale ostatecznie przelamuje 4000obr/min , najgorszy problem pojawia sie podczas jazdy silnik nie ma wogole sily powyzej 1500-1800 zaczyna sie glosna twarda praca silnika az go szkoda, bledow brak byl 00575 i 667- zew. temp. powietrza po wykasowaniu czasami sie jeszcze pojawil ale sporadycznie nie sadze zeby to byla glowna przyczyna. Zakupilem Vag-a w aby zrobic logi lecz nie moge zrobic Basic Setting, otwieram 01- [silnik] nastepnie klawisz 08 [measuring block] i w koncu kanal 004 i tu nie chce przejsc do [BS], czy ewentualnie zapchany filtr paliwa dawal by takie oznaki bo jak mu na jeszcze troche zimnym silniku wcisnalem pedal gazu do dechy ledwo doszedl do 5000obr/min i szybko zaczely spadac obroty az na 2000obr/min zadlawil sie i trzymal ledwo 2000obr. dymiac prosze o wskazowki co musze sprawdzic, juz mi rece opadaja z tym silnikiem. Przeplywomierz powietrza na biegu jalowym i temp. silnika 60 stopni nie miesci sie w przedziale jaki podaje VAG, czy silnik musi byc rozgrzany na 90 stopni ? nie daje rady go zagrzac prawdopodobnie termostat do wymiany wiskoza raczej sprawna. Dziekuje i czekam na porady moze ktos mial taki przypadek ja w silnikach z pompa VP44 zielony jestem :-( dziekuje za porady.

    1 5
  • #2 31 Gru 2010 21:47
    goldwinger
    VIP Zasłużony dla elektroda

    wałki dobre?

    0
  • #3 01 Sty 2011 07:55
    Sztomel
    Poziom 34  

    Wersja Vaga jest niepełna i dlatego nie możesz wejść w tryb BS, błąd 00667 dotyczy czujnika G17 temperatury zewnętrznej więc jest to pierdołka ale istotny jest błąd 00575 - ten ma właśnie istotny wpływ na moc i dynamikę silnika. Szwankuje sterowanie ciśnieniem doładowania więc albo układ podciśnień albo zmienna geometria turbosprężarki. Jeśli sprawa dotyczy silnika 2.5 V6 to nie jest to silnik AFN (ten jest 1.9 TDI R4) czli masz albo AKN, AKE albo jeszcze inny ale w każdym razie turbo ze zmienną geometrią czyli VNT. Skoro już pokazało 00575 to ważne jest z jakim opisem oraz przyjrzyj się wizualnie pracy sztangi przy siłowniku podciśnienia przymocowanemu do tej turbosprężarki - jak zachowuje się po uruchomieniu silnika a jaką pozycję uzyskuje po jego zgaszeniu. Na zgaszonym silniku sztanga musi być w dolnym położeniu a po uruchomieniu silnika ma być wciągnięta w górę czyli w stronę gruchy na około 1.5 cm a jej praca ma być szybka i bez widocznych przycięć lub spowolnień. Przy obecnych temperaturach paliwo gęstnieje (zwłaszcza jeśli nie używa się żadnych depresatorów) więc przy zimnym silniku może mulić a już z pewnością jak filtr paliwa nie był wymieniany od dłuższego czasu. Co do wskazań z czujników G62 i G2 to jesteś to w stanie zrobić nie mając pełnej wersji Vaga więc łatwo ustalić czy któryś z czujników szwankuje czy termostat już przepuszcza (grupa 007 czwarte pole w 01 Engine oraz grupa 003 pierwsze pole w 17 Instruments).

    0
  • #4 01 Sty 2011 17:18
    cheeester1
    Poziom 9  

    Dziekuje seredcznie za wszystkie podpowiedzi (pisalem z pamieci i pomylilem oznaczenie silnika -dziekuje za uwage) po niedzieli cos sprawdze i zmienie w pierwszej kolejnosci filtr paliwa wyglada na to ze auto bylo zaniedbane w serwisowanu pochodzenie Francja, 6 swiec zarowych BERU spalone auto zle odpalalo w mrozy czasami wyladowywalo kreceniem za maly akumulator 62Ah wymienilem na ngk i pali z 1 kopa. Sztanga od turbo bardzo ladnie pracuje zasysalem ustami to dziala po uruchomieniu tez cos dzialala jak kiedys patrzylem, lecz nie przyjrzalem sie temu dokladnie czy i ile zasysa ja po uruchomieniu napewno sie ruszala jak brat wciskal pedal gazu. Nie wiem czy jest tez wlasciwy % otwarcia EGR gdyz nie bylo to w jezdzie autem nie moge uzyskac tyle obrotow co zaklada VAG dopiero na biegu luzem ze strasznym zamuleniem wchodzi w obroty i silnik nie lapie dobrej temperatury ledwo ok. 60 kilku stopni trzyma lub i nie cale, dlatego mam pytanie czy jest mozliwosc wstepnego sprawdzenia EGR jego parametrow na biegu jalowym/luzem zakladajac ze silnik bedzie mial temp. tylko ok. 60 stopni. Prosze o instrukcje w przypadku VAG jak to sprawdzic krok po kroku ktory kanal i na co dokladnie zwrocic uwage jakie wartosci przy tej temeraturze powinny byc , jednostki VAG w wiekszsci sa mi jasne natomiast tresc po angielsku juz budzi watpliwosci i nie wiem o co w 100% konkretnie chodzi. Zauwazylem ze rura od EGR do turbo jes zagieta chyba ktos wyjmowal odme bez jej odkrecania ale przejscie spalin jeszcze jest. Walki w jakim stanie to do konca nie wiem, patrzac po pierwszych krzywkach od wlewu oleju to sa w dosc dobrym stanie nie wiem co dalej i jak druga glowica. Pompa wtryskowa jest z 2001r. wiec juz byla wymieniana ( jesli dobrze pojmuje jest na jej boku numer, tydzien i rok prod.? moze i walki ktos wymienial odrazu). Przeplywomierz mylem i osuszalem lecz sprzedajacy mowil ze brakowalo przeplywki i katalizatora i kupil na allegro moze nie od tej mocy jest zalozony przeplywomierz czy sa jakies rozne ich oznaczenia, jak tak prosze o wlasciwy numer do tego silnika dodam ze nie jest to ten z aluminium hitahi a jest to zwykly czarny plastikowy. Filtr powietrza rowniez nie jest nowy wymienie odrazu z paliwowym narazie przedmuchalem go sprezonym powietrzem wizualnie stan dobry-. Odczyt temp. z Vag pokrywa sie z tym na wskazniku licznika wiec chyba oki pozostaje termostat. Zauwazylem nieprawidlowosci na kanale 003, bieg jalowy oki, MAF specified miesci sie w gornej tolerancji natomiast MAF actual znacznie przekracza watrosc max. o 70mg/str na dole w jednostkach mg/H to to samo? Ostatnia pozycja to chyba EGR zakres normalny Vag duty cykle 45-70% a ja mam 15%. Jeszcze raz dziekuje wszystkim kazda pomoc mi sie przyda.

    0
  • #5 06 Sty 2011 10:24
    cheeester1
    Poziom 9  

    Dzieki Sztomel miales sluszne uwagi wczoraj na mrozie naprawilem auto lecz nie w 100%, pomogl mi kolega z polskim Vag-iem w nim bylo jasne ze turbina nie pompuje nic. W wersji angielskiej tez to widzialem ze doladowanie stoi niemal calkowicie niezmienne ale nie rozumialem dokladnie czy te rzadane parametry z Vag maja byc na 3 biegu tylko podczas jazdy czy powinno byc dobrze i na biegu luzem (jechac nie dalo rady bo nie mial sily i stukal w/g mnie nie dawal rady spalic wtrysnietego paliwa wraz z obciazeniem i wzrostem obr. i stukal caly uklad korbowo-tlokowy jak pomysle co sie moglo stac az mi :cry: , wiec nie zalapalem odrazu o co chodzi w 100%). Na przyczyne wpadlem juz przed napisaniem posta, brak dostepu do przewodow ostudzil mi zapal do zrobienia proby podmiany w dodatku wygladaly na oryginalne ulozenie. Przyczyna braku mocy i w znacznej czesci dymienia byly zamienione przewody podcisnienia na zaworach N75 i tym od EGR (zawory sprawdzalem byly na oko ok zamienialem rownierz wtyczki i nie pomagalo jak sie teraz okazalo jest chyba zupelnie inne podcisnienie w ukladzie EGR i turbo. Metoda na szybko przelozylem wczoraj przewod podcisnienia z EGR na turbo i turbinka zaczela pompowac dzialala tak pieknie ze az prawie za dobrze na wykresie pompowala tyle ile zadane albo kilka cyferek wiecej sztanga przechodzila bez zaciec bylem bardzo zadowolony spadl mi "kamien z serca" lecz dzis stukanie podczas dodawania gazu nadal bylo odczuwalne i VAG pokazuje cisnienie doladowania nieco nizsze od wymaganego ale nieznacznie i zauwazylem ze sztanga nie podchodzi do gory tak jak wczoraj kiedy pierwszy raz ja zassalo po zmianie przewodow podcisnienia na raczej prawidlowo na ok. 3-4mm do ogranicznika dzis brakowalo ok. 6-8mm. Konczac powiem jeszcze ze ; a) przy pomylonym podcisnieniu sztanga po odpaleniu szla do samej gory az do oparcia o ogranicznik i hamulce w aucie byly bardzo zamulone, dodatkowo kolega jak dawal mu "buta" to sztanga spadala do samego dolu wpadlem na trop ze cos nie gra po przytrzymaniu jej na sile srubowkretem ale nie moglem utrzymac lecz to wystarzczylo zeby kolega zauwazyl w VAG ze turbo zaczelo pompowac i pozniej juz tak jak wyzej opisalem b) przy zamianie na odpowiednie polaczenie sztanga byla zasysana do gory ale zatrzymywala sie ok. 3-4mm przed oporem silnik pieknie chodzil nie zauwazylem twardej pracy przy dodawaniu gazu podczas jazdy, hamulce deko lepsze takie mialem odczucie, lecz dzis znow nie jest tak pieknie jak byc powinno czy kat wyprzedzenia wtysku ATDC 1,1 stopnia na biegu jalowym i temp. silnika 66 stopni C jest odpowiedni czy jeszcze zaplon jest za wczesny i dlatego moze byc to stukanie/twarda praca silnika? dzieki za jakies podpowiedzi ps. podczas jazdy ma zamulenia ale jak przelamie obroty ok. ponad 2700 to zaczyna ciagnac i stukania nie slychac ato dostaje dopalacza nie mam juz pomyslow co z nim nie tak zbieram sie na uszczelnienie pompy oleju bo plynie olej po odpaleniu gdzies spod rozrzadu nad walem korbowym, odrazu wymienie termostat i filtry

    0
  • #6 24 Lut 2011 01:56
    cheeester1
    Poziom 9  

    Witam. Panowie zauwazylem jeszcze jedna dziwnie wygladajaca sprawe (nie wiem jak bylo wczesniej), ale po wyczyszczeniu przeplywomierza tak zapobiegawczo dziala idealnie pokrywa sie przeplyw powietrza zadany z aktualnym, ale do wartosci ok. 5000 i to przy delikatnym przyspieszaniu natomiast wcisniecie gazu do dechy pod obciazeniem w jezdzie zadane mam ok. 8600 a aktualne ok.2000-3000 mniejsze. Czy swiadczy to o zapchanym wydechu np. katalizatorze? Bo jakos turbina strasznie swista jak by nie mogla przepchnac/zassac niby cisnienie doladowania pokrywa sie z zakladanym z tym ze jest blizej dolnej granicy wartosci jakie podaje Vag na 3 biegu, lekko byla odczuwalna niemoc silnika na wyzszych obrotach i wcisnieciu gazu do dechy (laweta z autem na haku ok. 2300kg). Teraz na biegu jalowym cisnienie doladowania zadane jest np. 1060 a ja mam ponizej 1000 takie jak atmosferyczne przy powolnym stopniowym dodawaniu gazu pokrywa sie zakladane z aktualnym niemal idealnie czy warto podregulowac skok dzwigni turbo na biegu jalowym czy wyrzucic najpierw katalizator? Jak go zakladalem to na oko byl ok. nie polamany nie zatkany mial te milimetrowe kwadraciki/wkladki w porzadku ale uklad wydechowy byl napewno okopcony sadza-wczesniejsza jazda i testy Vag na postoju gdy byly zamienione podcisnienia, wiec turbina nie pompowala i moglo uszkodzic/zapchac teraz katalizator wydaje mi sie ze do pewnego momentu spaliny przechodza bez oporu a po przejscu pewnej granicy nie maja mozliwosci letwego opuszczenia ukladu nie wiem czy dobrze to rozumiem czekam na cenne wskazowki. Ps. jeszcze zagadka dlaczego temperature na dolocie Vag pokazuje mi ponad 100 stopni Celsjusza? Pomiedzy Vag polski a angielski jest kilka stopni roznicy polski, ale sa w miare jednakowe odczyty. Skoro silnik mial 92 stopnie pod obciazeniem temp. otoczenia -12 stopni powietrze po przejsciu przez intercoler nie moglo sie ogrzac do takiej temp. czy ten czujnik temperatury jest w przeplywomierzu czy z tym czujnikiem od przeladowanai pod lewa lampa? bo podpinalem z Quattro i przeplywomierz byl zepsuty auto nie chcilo ruszyc z laweta co ciekawsze zapalila sie awaria lampka od ASR/trakcja i nie dawala wylaczyc zglupial sterownik wyskakiwal blad przeplywomierza na Vag-u " przerwa lub zawarcie do masy" i nie dawal wykasowac natomiast temperatura byla inna ok. 64 stopnie wiec chyba czujnik jest w przeplywomierzu? a zakladany przeplyw powietrza jak sie zmienial normalnie do obciazenia to zeczywisty nie mogl przekroczyc 3000. Jeszcze zauwazylem ze auto ma brak mocy obroty ok. 1400-2000 najczesciej wystepuja zamulenia slabo reaguje na gaz i to bez znaczenia obciazony czy nie, lecz nie zawsze jest to az tak mocno odczuwalne - czy twarda praca i te stuki moga byc spowodowane zapiekajacym sie wtryskiwaczem? dziekuje za rady, pozdrawiam wszystkich

    0