Witam!
ANL to Automatic Noise Limiter czyli Automatyczny Ogranicznik Szumu odbiornika AM. Działanie jego jest największe przy najmniejszych sygnałach wejściowych. Przestaje pracować po przekroczeniu przez sygnał antenowy określonego poziomu - typowo 1 do 10uV.
Jeżeli jest w naszym radiu CB i działa prawidłowo to po odłączeniu anteny zalega w głośniku głucha cisza, co najwyżej cichy, delikatny szumek.
Jeżeli dokonujemy jakiś modyfikacji odbiornika, wymieniamy tranzystory, filtry, diody to naturalną konsekwencją jest ponowna regulacja pracy filtru ANL.
Częsta jest sytuacja, że filtr ten powoduje niepożądane zniekształcenia skrośne sygnału m.cz.
Nie mam tu na myśli filtru opisywanego jako ANL w temacie:
https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1280392.html#6521834
Filtr ANL to najczęściej pojedynczy tranzystor tuż za demodulatorem AM. Historycznie jest bardzo starym wynalazkiem. Stosowano go już w radiotelefonach CB produkcji polskiej typu ECHO i TUKAN. Rzadko kiedy był poprawnie wyregulowany, ale to inna sprawa.
Wspaniale poprawia komfort pracy z CB radiem w miejscach o niskim poziomie zakłóceń.
Pytanie moje brzmi: jak prawidłowo nazywa się ogranicznik trzasków opisywany jako ANL?
Drugie pytanie: czemu nie reguluje się parametrów jego pracy skoro tak rewelacyjnie poprawia jakość pracy odbiornika CB, szczególnie po wymianie tranzystorów i filtrów p.cz.?
Np. po modernizacji z tematu:
https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1457564.html#8886280
Jak można zestroić odbiornik po wymianie filtrów p.cz. na np Muratę 455KHz IT i tranzystorów na np. 2SC2999 i 2SC2839, jeżeli mamy starsze radio przestrojone przez przeciągnięcie kwarcu cewką i odbiornik odbierać chce o 2kHz wyżej niż częstotliwość środkowa kanału?
Pozdrawiam!
Bartłomiej Okoński
ANL to Automatic Noise Limiter czyli Automatyczny Ogranicznik Szumu odbiornika AM. Działanie jego jest największe przy najmniejszych sygnałach wejściowych. Przestaje pracować po przekroczeniu przez sygnał antenowy określonego poziomu - typowo 1 do 10uV.
Jeżeli jest w naszym radiu CB i działa prawidłowo to po odłączeniu anteny zalega w głośniku głucha cisza, co najwyżej cichy, delikatny szumek.
Jeżeli dokonujemy jakiś modyfikacji odbiornika, wymieniamy tranzystory, filtry, diody to naturalną konsekwencją jest ponowna regulacja pracy filtru ANL.
Częsta jest sytuacja, że filtr ten powoduje niepożądane zniekształcenia skrośne sygnału m.cz.
Nie mam tu na myśli filtru opisywanego jako ANL w temacie:
https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1280392.html#6521834
Filtr ANL to najczęściej pojedynczy tranzystor tuż za demodulatorem AM. Historycznie jest bardzo starym wynalazkiem. Stosowano go już w radiotelefonach CB produkcji polskiej typu ECHO i TUKAN. Rzadko kiedy był poprawnie wyregulowany, ale to inna sprawa.
Wspaniale poprawia komfort pracy z CB radiem w miejscach o niskim poziomie zakłóceń.
Pytanie moje brzmi: jak prawidłowo nazywa się ogranicznik trzasków opisywany jako ANL?
Drugie pytanie: czemu nie reguluje się parametrów jego pracy skoro tak rewelacyjnie poprawia jakość pracy odbiornika CB, szczególnie po wymianie tranzystorów i filtrów p.cz.?
Np. po modernizacji z tematu:
https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1457564.html#8886280
Jak można zestroić odbiornik po wymianie filtrów p.cz. na np Muratę 455KHz IT i tranzystorów na np. 2SC2999 i 2SC2839, jeżeli mamy starsze radio przestrojone przez przeciągnięcie kwarcu cewką i odbiornik odbierać chce o 2kHz wyżej niż częstotliwość środkowa kanału?
Pozdrawiam!
Bartłomiej Okoński