Było tak:
żonie podczas jazdy przestało działać wspomaganie, zgasiła samochód ale niestety ponownie nie mogła go odpalić.
Gdy dojechałem do niej też nie mogłem odpalić, kontroli świeciły, jednak po przekręceniu kluczyka rozrusznik nie reagował a kontroli jak świeciły tak świeciły. Postanowiłem zaryzykować i odpaliłem samochodzik na pych, odpalił.
Miałem do przejechania ok 10 km, podczas jazdy działy się różne rzeczy, co ok 1 min zapalała się kontrolka od abs i po ok 5 s gasła.
I tak cyklicznie całą drogę zapaliła mi się też w czasie drogi kilka razy kontrola od poduszek i chek eingine, co kilka min nie było wspomagania za chwilę było znowu, co jakiś czas przestawały działać zegary prędkościomierza, obrotościomierza i wskaźnik paliwa.
Po dojechaniu pod dom, chciałem go odpalić, ale niestety po przekręceniu kluczyka jakby robiło się jakieś zwarcie tzn gasły wszystkie kontroli, (rzecz dzieje się w Irlandii i samochód kierownicę ma po prawej stronie).
Co może być przyczyną, podejrzewam jakieś zwarcie w kostce od stacyjki, ale dziwi mnie brak wspomagania, które po chwili się pojawia.
Z góry dziękuję za podpowiedzi i pozdrawiam.
żonie podczas jazdy przestało działać wspomaganie, zgasiła samochód ale niestety ponownie nie mogła go odpalić.
Gdy dojechałem do niej też nie mogłem odpalić, kontroli świeciły, jednak po przekręceniu kluczyka rozrusznik nie reagował a kontroli jak świeciły tak świeciły. Postanowiłem zaryzykować i odpaliłem samochodzik na pych, odpalił.
Miałem do przejechania ok 10 km, podczas jazdy działy się różne rzeczy, co ok 1 min zapalała się kontrolka od abs i po ok 5 s gasła.
I tak cyklicznie całą drogę zapaliła mi się też w czasie drogi kilka razy kontrola od poduszek i chek eingine, co kilka min nie było wspomagania za chwilę było znowu, co jakiś czas przestawały działać zegary prędkościomierza, obrotościomierza i wskaźnik paliwa.
Po dojechaniu pod dom, chciałem go odpalić, ale niestety po przekręceniu kluczyka jakby robiło się jakieś zwarcie tzn gasły wszystkie kontroli, (rzecz dzieje się w Irlandii i samochód kierownicę ma po prawej stronie).
Co może być przyczyną, podejrzewam jakieś zwarcie w kostce od stacyjki, ale dziwi mnie brak wspomagania, które po chwili się pojawia.
Z góry dziękuję za podpowiedzi i pozdrawiam.