Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Serwerowe OpowieściSerwerowe Opowieści
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Komputer nie startuje, przez chwilę kręci się wentylator

01 Sty 2011 17:18 16472 15
  • Poziom 2  
    Witam,
    Kilka dni temu zakupiłem płytę główną typu mini-itx Asrock A330ION oraz obudowę z zasilaczem 200W In-win BP655. Po podłączeniu wszystkiego razem z pamięcią ram 2GB i dyskiem twardym i naciśnięciu przycisku power wentylator na zasilaczu na chwilę się zakręcił (przez ok 1s) i cisza. Ponowne naciśnięcie przycisku power nie przyniosło żadnego efektu (wentylator nie zakręcił się). Dopiero po odłączeniu zasilacza z sieci i ponownym podłączeniu można uzyskać efekt chwilowego zakręcenia się wentylatora. Taki sam jest efekt, gdy odłączę wszystkie podzespoły i zostawię samą płytę podpiętą do zasilacza (z procesorem i grafiką bo są zintegrowane na płycie).
    Pierwsze podejrzenie - uszkodzony zasilacz, ale podłączyłem go do innego komputera (bardziej wymagającego, jeżeli chodzi o zasilanie: procesor AMD Athlon 64 3200+ z grafiką GF6600) i odpala on na tym zasilaczu.
    Pomyślałem więc, że może uszkodzona jest płyta główna, ale na zasilaczu 350W i ona działa. Jednak dziwną rzeczą wydało mi się to, że po każdym włączeniu jej wentylatory na chwilę się zakręcą (około 1s) później około 1s nie kręcą się i znowu się włączają i chodzą już normalnie. Czy dla płyt głównych Asrock'a lub tego konkretnego modelu jest to normalne?
    Czy uważacie, że coś jest nie tak ze sprzętem (zasilaczem bądź płytą główną)? Bo nie wiem czy mam reklamować. Czy może ten zasilacz jest za słaby? Jednak dziwne by to było, bo cały zestaw podczas normalnej pracy powinien pobierać maksymalnie jakieś 50W, a dodatkowo zasilacz działa z bardziej prądożernym sprzętem.

    Z góry dziękuję każdemu, komu będzie się chciało przeczytać moje wypociny i podzielić jakimś konstruktywnym spostrzeżeniem.
  • Serwerowe OpowieściSerwerowe Opowieści
  • R.I.P. Zasłużony dla elektroda
    Zachowanie zasilacza wydaje się wskazywać na jego przeciążenie lub na to, że wykrył zwarcie.
  • Serwerowe OpowieściSerwerowe Opowieści
  • Poziom 2  
    jankolo napisał:
    Zachowanie zasilacza wydaje się wskazywać na jego przeciążenie lub na to, że wykrył zwarcie.

    Zwarcie chyba raczej odpada, bo na innym zasilaczu byłoby to samo. Bardziej prawdopodobne przeciążenie. Ale czy to możliwe, że 200W zasilacz mógłby nie uciągnąć takiej płytki?
  • Poziom 21  
    Witam. Płyta może potrzebować większej mocy na rozruch. Skoro działa na innym zasilaczu to wydaje mi się że należałoby go wymienić.
    PS. W obudowie jest zasilacz TFX nie mogę znaleźć informacji na jego temat ale może płyta potrzebuje zasilacza ATX.
  • Poziom 28  
    Zrób minimalną konfigurację. Zasilacz+płyta główna+oczywiście przyciski i kontrolki.Kartę grafiki,RAM,Dyski itp itd podłączaj. Jak zacznie startować i zacznie piszczeć podłącz kolejno RAM (zobacz czy ruszy,jak tak to: ) kartę graficzną, i jak też ruszy dyski i napędy.
    POzdrawiam
  • Poziom 21  
    Tylko przed podłączeniem czegokolwiek wyłącz komputer :).
  • Poziom 28  
    A zachowanie zasilacza wygląda mniej/więcej na tej zasadzie: Naciskasz POWER,idzie prąd na płytę główną,na niej jest np. zwarcie,czy jest zbyt prądożerna dla danego zasilacza i zasilacz jest przeciążony (zwarcie też jest przeciążeniem) zabezpieczenia w PSU wyłączają go na amen,ale podstawowe zasilenie układu zasilacza dalej funkcjonuje,więc zabezpieczenia jeszcze "pamiętają" swój stan. Po odłączeniu od zasilania robisz taki reset zasilacza.
    Tak myślę Panowie...
    A może poprzedni właściciel bawił się w OC,przez co procesor więcej wcina,a co za tym idzie zasiłka kapituluje. Może przed tym wszystkim zresetować CMOS celem upewnienia się,co do podstawowych ustawień na tej MoBo i zobaczyć czy po resecie ustawień BIOS sprzęt zadziała:?:

    Dodano po 36 [minuty]:

    Dodam tak od siebie,że gdy składałem swój komputer (S-775 i q9300) na jeden z pośród setek styków padł mi jeden pyłek (zauważalny pod lupą) i to wystarczyło,druga przygoda z innym komputerem to (nie pamiętam jak to się nazywa :| - takie śruby wkręcane w obudowę i na nich spoczywa płyta główna i jest do tych śrub przykręcana) bynajmniej jedna taka mostkowała mi ścieżki na MoBo i efekt jak u Ciebie.
    Oczywiście czytałem ,że na 350W wszystko ok.
    Możesz jeszcze wziąć odłączyć z Mobo wtyczkę ATX, zmostkować w niej masę (czarne przewody) z zielonym,w tedy zasilacz się włączy i "nas sucho" pomierzyć napięcia.
    Daję opis styków ,abyś wiedział gdzie i co mierzyć miernikiem.
    Komputer nie startuje, przez chwilę kręci się wentylator
  • Poziom 27  
    Coś mi się zdaje, że zasilacz nie ten... 200W na taki zestaw? No sry może jakby był markowy, ale tego typu zasilacze wkładano do sprzętu sprzed 10-ciu lat. Pewnie mocna linia 3,3V / 5V i słaba 12V. Już pomijam tu wszelkie inne normy, bo ten zestaw podchodzi IMO tylko pod ATX'a.
  • Poziom 28  
    Składałem komputer klasy "minitower" na płycie głównej z dc5100MT (nie pamiętam modelu MoBo) ,Pentium 4 3,0GHz, 2Gb RAM,HDD i DVD/RW plus dotykowy panel i chłodzenie i to wszystko ciągnął zasilacz nie większy niż 250W i działa do dzisiaj.
  • Poziom 2  
    Adrian_1591 napisał:
    Zrób minimalną konfigurację. Zasilacz+płyta główna+oczywiście przyciski i kontrolki.Kartę grafiki,RAM,Dyski itp itd podłączaj. Jak zacznie startować i zacznie piszczeć podłącz kolejno RAM (zobacz czy ruszy,jak tak to: ) kartę graficzną, i jak też ruszy dyski i napędy.
    POzdrawiam

    To jest płyta ze zintegrowanym procesorem oraz zintegrowaną grafiką, więc minimalną konfiguracją jaką mogę podłączyć jest właśnie płyta + procesor + grafika. I na tej konfiguracji zasilacz nie wyrabia.
    Adrian_1591 napisał:
    A może poprzedni właściciel bawił się w OC,przez co procesor więcej wcina,a co za tym idzie zasiłka kapituluje. Może przed tym wszystkim zresetować CMOS celem upewnienia się,co do podstawowych ustawień na tej MoBo i zobaczyć czy po resecie ustawień BIOS sprzęt zadziałaQuestion

    Kupiłem tę płytę jako nową w sklepie internetowym, więc raczej mało prawdopodobne, że wcześniej ktoś się nią bawił w OC. Wszak wszystkie możliwości należy brać pod uwagę, więc zrobiłem reset CMOS i niestety nie pomógł.
    Adrian_1591 napisał:
    Możesz jeszcze wziąć odłączyć z Mobo wtyczkę ATX, zmostkować w niej masę (czarne przewody) z zielonym,w tedy zasilacz się włączy i "nas sucho" pomierzyć napięcia.

    Napięcia na zasilaczu bez obciążenia wyglądają bardzo ładnie.
    BigPablo napisał:
    Witam. Płyta może potrzebować większej mocy na rozruch. Skoro działa na innym zasilaczu to wydaje mi się że należałoby go wymienić.
    PS. W obudowie jest zasilacz TFX nie mogę znaleźć informacji na jego temat ale może płyta potrzebuje zasilacza ATX.

    Razor509 napisał:
    Coś mi się zdaje, że zasilacz nie ten... 200W na taki zestaw? No sry może jakby był markowy, ale tego typu zasilacze wkładano do sprzętu sprzed 10-ciu lat. Pewnie mocna linia 3,3V / 5V i słaba 12V. Już pomijam tu wszelkie inne normy, bo ten zestaw podchodzi IMO tylko pod ATX'a.

    Niestety wszystkie moje próby wskazują właśnie na to, że zasilacz okazuje się być za słaby na ten sprzęt. Ale ja nadal będę się upierał, że to nie jest normalne, że taki zasilacz nie może tego uciągnąć. Według tabliczki na zasilaczu maksymalne prądy na poszczególnych liniach to: +3,3V - 13A, +5V - 14A, +12V - 14A. Dla porównania, zasilacz 350W, z którym płytka z podłączonymi wszystkimi podzespołami działa bez problemu, na linii +12V ma prąd maksymalny tylko 16A. Ponadto nie tak dawno składałem podobny zestaw na płycie głównej Zotac IONITX-B-E, który na dobrą sprawę różni się tylko procesorem i wszystko bez problemu śmigało na zasilaczu 150W firmy "Made in China".

    Wiem już, że muszę wymienić zasilacz. Tylko pojawia się teraz pytanie, czy reklamować go jako niesprawny (czy są szanse żeby wymienili mi go na nowy?), czy odesłać go do sklepu razem z obudową (były kupowane w komplecie), bo mam prawo zwrócić towar bez podania przyczyny w ciągu 10 dni?
  • Poziom 28  
    Szczerze mówiąc patrząc na podawaną moc tych linii aż twarz mi się uśmiecha :D
    Widać,że ten zasilacz to koreańska puszka po serdelkach,bo gwarantuje,że prawdziwy 200W zasilacz z podanymi prawdziwymi wartościami, by miał o wiele mniej ;)
    Nie zaszkodzi zareklamować. W sumie nic Ci nie zrobią złego,za tą "reklamację" ;)
  • Poziom 21  
    Tylko czy reklamacja jest opłacalna. Sprzęt musisz pewnie odesłać na własny koszt. Może ktoś wie czym się różnią zasilacze TFX od ATX może to jest powód. W obudowie masz TFX-a według opisu.
  • Poziom 2  
    Niestety sprzęt muszę odesłać na własny koszt. I nie mam żadnej pewności, że po powrocie z serwisu nie wróci dokładnie w takim samym stanie jak jest teraz. Z drugiej strony trochę się pospieszyłem i wysłałem już zgłoszenie reklamacji (zrobiłem to zanim podłączyłem z ciekawości zasilacz do innego komputera i okazało się, że jednak działa). I nie wiem czy teraz zgodzą się żebym zwrócił towar. Co prawda mogę się domagać zwrotu pieniędzy z powodu niezgodności towaru z umową, ale nie wiem czy sklep tak łatwo da się do tego przekonać.

    Robiłem jeszcze próby podłączenia płyty głównej do zasilacza 150W (CFI-S150X) i tak jak przypuszczałem wszystko ładnie działa.

    Norma dla zasilaczy TFX znajduje się tutaj.
    Natomiast tutaj znajduje się norma dla zasilaczy ATX.
    Na pierwszy rzut oka wynika z tego, że główna różnica to rodzaj obudowy.
  • Poziom 12  
    Witam wszystkich!
    A czy wydajność zasilacza z upływem czasu może się obniżyć? U mnie sytuacja jest podobna - z jedną różnicą. Cały zestaw działał w tej konfiguracji ze 2 lata. I nagle komputer się wyłączył. Od tej pory mam dokładnie ten sam problem. Zasilacz ma 300W a płytka to AsRock P4i45GV. Po wypięciu wszystkiego co możliwe, zachowuje się tak samo...
  • Poziom 28  
    Pewnie kondensatory popuchły.
    Trzeba je wymienić. Odkręć obudowę i zobacz,które są u góry spuchnięte.
    Pozdrawiam
  • Poziom 12  
    Dzięki za poradę, "niestety" zasilacz jest sprawny...

    Wypiąłem z płyty wszystko co się dało, wyczyściłem, przejrzałem luty i elektrolity... Przedmuchałem i nasmarowałem procesor. I nic.

    Wszystko wskazuje na to, że płyta do kosza :(

    Pozdrawiam!