jokerro napisał: A inaczej mowiac wytlumacz mi to jak pomoc gosciowi laikowi z trzema postami jak ma połączyc sie z tym sterownikiem
Ewentualnie zasugeruj mu sprawdzenie tego, co zrobil w aucie, bo problem pojawil sie po jego interwencji. Ewentualnie zasugeruj mu sprawdzenie zasilan kalkulatora. Ewentualnie wytlumacz mu, jak sprawdzic wiazke bez jej ciecia. Ewentualnie zapytaj, jakie ma auto, bo moze sa tam dwa "dojscia" do kalkulatora (CAN i linia K).
Dla mnie, po prostu zbyt malo informacji, aby cokolwiek rozsadnie radzic (poza pierwsza ewentualnoscia wyzej).
pitool napisał: Ja bym nazwał to typowym "polaczkowym" podejściem do pracownika.
To byl, oczywiscie, zart. Tym nie mniej, dostal by niezla bure.
pitool napisał: u nas nie wymienia się części ,tylko w miarę możliwości naprawia.
Jesli najpierw tniesz, to nie dziwie sie, ze potem naprawiasz.
Ciecia wiazek, czy grzebania w kalkulatorach w warunkach polowych przez naprawiaczy samochodow trudno nazwac naprawa. Kazdy ma swoj zawod (normalnie) i mechanik naprawia samochody wymieniajac uszkodzone czasci, a elektronik naprawia, ewentualnie, kalkulatory w swoim warsztacie elektronicznym. Chyba, ze u was kazdy mechanik zna sie na elektronice; Ja nie mam takich ambicji i nie wymagam tego od moich ludzi. Nie jest dobrze jesli mechanicy naprawiaja kalkulatory, a elektronicy - samochody.
U nas kalkulatory sa, oczywiscie, rowniez naprawiane, ale nie w garazu a przez wyspecjalizowane przedsiebiorstwa.
Pozdarwiam,