gra jest podłączona za pomoca kabla gdzie z 1 strony jest czincz a z 2 wtyk antenowy, przestala dzialac tak ze w 1 dzien normalnie wszystko smigalo a w 2 probawalem wlączyc i nie dzialalo, a miernik mam
A telewizora nikt nie przełączał na kablówkę ew. inne tryby pracy ? Wygląda na brak synchro z rozdzielczością twojej grałki. Ten U1 na ostatnim foto (może się mylę) ale wygląda na przegrzany.
nie wiem ta gra dzialala mi na innym tv ale na tamtym teraz tez probowalem i nie dziala, a odnosnie tego tv co mam teraz to nie wiem bo mam go z tv serwisu pracuje tam znajomy i mi dal za darmo ten telewizor i nie wiem czy cos bylo robione czy nie
Przypuszczam że powinna być połączona takim antenowym kablem. Jak miałeś podłączoną?. Do gniazda antenowego chyba. I bodajże na 36 kanale chyba były strojone takie cuda. Sprawdź może jednak należy tylko dostroić. Chodzi mi o ten kabelek który łączy grę z telewizorem.
Podłącz grę dwoma Czinczami. Jeden włóż w telewizor w żółty i w grze tak samo i czerwony lub biały w telewizor i w grę i wybierz odpowiedni gniazdo AV i zobacz czy jest obraz . A przez antenowe gniazdo musisz szukać tak jak kanałów gra musi być włączona w czasie szukania obojętnie na jakim kanale.
Podłączylem czinczami, obraz jest glosu raczej nie ma ale slysze bardzo bardzo cicho taka jakby muzyczke, połowa ekranu jest wszystko dobrze a polowa to jakies dziwne.
Foty jaki jest obraz:
To że obraz źle wyświetla to wina złych styków carta z konsolą , wyczyść styki cartridge i szynę podłączeniową . W tych konsolach Gold Leopard King {GLK} szyna jest na stalowych blaszkach ocynkowanych . a cartridge za pewnie też nie jest ze złocone styki tylko bielone. dlatego wszystko w nich szybko śniedzieje i brak kontaktów carta z konsolą . Efekt albo cartridge się nie załącza albo jak się załączy to są artefakty. Konsole GLK są prymitywnie ale dość trwale i głupoodpornie robione. Jak widać że jest obraz to konsola działa tylko złe styki między cartem a konsolą.