Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Zabezpieczenie we wzmacniaczu Elektronika wt-2001.Jak usunąć

03 Sty 2011 01:05 8133 40
  • Poziom 21  
    Witam serdecznie!
    Jest to mój pierwszy temat. Mam nadzieję, że nie zrobiłem żadnych błędów. Jeśli tak, bardzo przepraszam.

    Przejdźmy do sedna sprawy.
    Jestem szczęśliwym posiadaczem wzmacniacza radiowęzłowego Elektronika wt-2001. Jest to konstrukcja mostkowa 200W o minimalnej impedancji wyjścia 4 Ohmy. Wewnątrz nic nie było ruszane, pełen oryginał. Końcówka gra poprawnie, trochę "burczy" - przydźwięki z sieci. Ma ok 20-25lat i waży ok 20kg.

    Opis przypadłości:
    -Polskie produkcje wyposażone były w różne zabezpieczenia które pilnowały aby nie przesterować wzmacniacza, nie uszkodzić tranzystorów itd...
    Firma "Elektronika Legionowo" wprowadziła wyjątkowo uciążliwy rodzaj zabezpieczenia bo jest on bardzo czuły.
    Gdy wskazówka wchodzi na czerwone pole we wskaźniku wysterowania zapala się czerwona dioda (przeciążenie) i zaczynają się trzaski w głośnikach-włącza się zabezpieczenie. Nie wiem na jakiej zasadzie to działa ale wiem że można to usunąć. Nie chcę zmniejszać czułości zabezpieczenia poprzez zmianę wartości rezystorów, chcę po prostu usunąć je całkowicie.

    A teraz pytania:
    1. Drodzy koledzy, czy jesteście w stanie na podstawie zamieszczonego schematu powiedzieć mi które elementy odpowiadają za zabezpieczenie prądowe (?)

    2.Które kondensatory odpowiadają za filtrowanie przydźwięków sieci? Myślę że to rola kondensatorów sprzęgających, tylko które to?

    Proszę o pomoc!

    (Schemat znaleziony w wyszukiwarce google, mam nadzieję że wszystko zgodnie z regulaminem)

    Zabezpieczenie we wzmacniaczu Elektronika wt-2001.Jak usunąć
  • Poziom 43  
    Za filtrowanie brumu sieciowego kondensatory sprzęgające akurat nie są odpowiedzialne natomiast kondensatory odsprzęgajace albo filtrujące, np w samym zasilaczu zaraz za mostkiem prostowniczym (4*4700uF/40V) - możesz wpakować większe.

    Każdy choć odrobinę myślący producent daje zabezpieczenia. Z resztą spróbuj nie dać i sprzedać komuś, nic tylko czekać aż coś się stanie.

    Jeśli masz zamiar dłubać to najpierw spróbuj zmniejszyć wartość R48 i R50 np o 10%. Możesz też zamiast tego w podobnym stopniu zmniejszyć wartości R56, R57, R65 i R66 - wszystkie daj takie same. Bynajmniej nie usuwaj zabezpieczenia. Ostatnie 4 wspomniane rezystory mają więcej niż jedną rolę i ich nie próbuj się pozbyć.

    PS
    Jeśli się będziesz upierał z usunięciem zabezpieczenia to raczej ktoś ten temat usunie. Nie żeby to nie było przerabiane.. Pomyśl nad wzmocnieniem układu.
  • Poziom 21  
    Fakt zabezpieczenie to było przerabiane ale na przykładzie wzmacniacza elektronika wk-200, co prawda moc ta sama i konstrukcja mostkowa również ale chciałem się upewnić, bo być może nie te elementy itp.

    Co do kondensatorów to fakt pomyliłem sprzęgające z odprzęgającymi. Co do filtrujących to dołożyłem do każdego 4700uF/40V po jednym 4700uf/50V 105'. Poprawiła się dynamika wzmacniacza lecz przydźwięk zmalał nieznacznie. Fakt, to co dołożyłem do filtrowania (oryginalnie jest 8x4700uf) to zdecydowanie za dużo ale wydało się najprostszym wyjściem. Kondensatorów "Elwy" nigdzie nie znalazłem więc zastosowałem kondensatory firmy "Saycon(?)".

    Doceniam rolę zabezpieczeń we wzmacniaczach, jednak nie mam zamiaru celowo przesterowywać go. Chodzi mi wyłącznie o przypadki gdy przez chwile nieuwagi wskazówka przekroczy czerwone pole i słychać trzask w głośniku. Wiem tez czym to grozi, więc będe się starał jakoś zmniejszyć czułość tego zabezpieczenia.

    Jak kolega "futro" pewnie zauważył jestem początkującym użytkownikiem elektrody w porównaniu do niego a także początkującym "elektronikiem" i to raczej z zamiłowania niż wykształcenia. Prosiłbym o zrozumienie i wyłącznie delikatne słowa krytyki;)
  • Serwisant
    Schemat jest zgodny z twoim wzmacniaczem, jeśli tak to czy obie diody od zabezpieczenia się zapalają ??
  • Poziom 21  
    Tak, zapalają się obie diody od zabezpieczenia. Wskaźnik wychyla się wyłącznie do czerwonego pola, dalej nie ma co sterować bo trzaski w głośniku są. Nadmienię tylko że wychyla się wskaźnik po lewej, ten po prawej ma chyba przypaloną cewkę bo po podaniu napięcia na niego nie zareagował a ten drugi działał, mimo to dwie diody działają i zaczynają migotać przy trzaskach lub wyjątkowo piskliwych sopranach.
  • Spec od sprzętu Unitra
    T7, T8 wymień na coś nowszego, np. BC547/557 lub jak już tak chcesz wywalić zabezpieczenie (Twoja sprawa), to usuń te tranzystory.
  • Poziom 43  
    Oby pojął, że jego sprawa. Jeśli spowoduje pożar czy coś to niestety bierze to na siebie.
  • Spec od sprzętu Unitra
    Ee z tym pożarem to przesada, najwyżej przy jakimś zwarciu wyjścia coś uszkodzi.
  • Serwisant
    Zwiększ o 150-250% wartość rezystorów R51 i R52 powinno pomóc.
  • Spec od sprzętu Unitra
    A po co coś zwiększać, chyba to ktoś w fabryce liczył? Tranzystory tam są zabytkowe BC107/177, które po latach robią taki cyrk.
  • Serwisant
    marian1981.02 napisał:
    A po co coś zwiększać, chyba to ktoś w fabryce liczył? Tranzystory tam są zabytkowe BC107/177, które po latach robią taki cyrk.

    Aż w obydwu kanałach ?? Mało prawdopodobne.
  • Spec od sprzętu Unitra
    A co, nagle się coś rozkalibrowało, że trzeba rezystory zmieniać w dwóch kanałach?
    Albo przeciążasz rzeczywiście ten wzmacniacz i tyle.
  • Poziom 21  
    Jeśli mogę coś jeszcze istotnego dopowiedzieć to wzmacniacz aktualnie pracuje z zestawem kolumn DIY (ok.150W RMS) 8Ohm-połączone równolegle co daje 4 Ohmy zgodnie z impedancja minimalną wyjścia. Gra dobrze i nie potrzebuję niczego więcej, chcę tylko zlikwidować te trzaski dlatego mam zamiar usunąć zabezpieczenie, a właściwie miałem zamiar bo chyba jednak postaram się jakoś obniżyć próg zadziałania zabezpieczenia.
  • Spec od sprzętu Unitra
    Pisałeś że nawet przy wysokich tonach tak się dzieje. A to daje do myślenia, masz tam jakąś zwrotnicę? Wysokotonowce też mają 8Ω?
  • Serwisant
    zadam trochę dziwne pytanie. Jak masz odłączone zestawy głośnikowe pod wzmacniacz? i nie chodzi mi równolegle tylko bardziej pod które wyjście.
  • Poziom 21  
    DO marian1981.02: Jest nieco inaczej. Tzn kiedy słychać szczególnie wysoki sopran np jakaś operowa śpiewaczka krzyczy do mikrofonu-wtedy nawet gdy wskaźnik nie dojdzie do czerwonego pola diody te potrafią lekko się zaświecić i Sopran zaczyna charczeć gdy osiągnie największą amplitudę.
    Zwrotnica jest 3D i do każdego wyjścia podłączony głośnik 8Ohm, tj. Niskotonowy Westfalia Technica (ponoć słabe głośniki) 12" 8Ohm 100W RMS, średniotonowy również 8Ohm Tonsila 10cm, wysokotonowy Tonsila piezoelektryczny 8Ohm 80W.

    DO TOMI: Wzmacniacz jako konstrukcja mostkowa mono posiada z tyłu jedno wyjście (2 zaciski). Nie ma tam oznaczeń + , - .

    Ps. Posiadam również wzmacniacz elektronika WST-601. Tam również są objawy tego "charczącego" Sopranu z tym jednak wyjątkiem, że mogę go wysterować maksymalnie do końca skali (za czerwone pole) i trzaski słychać naprawdę minimalne dopiero po "poważnym" przekroczeniu czerwonego pola albo ustawieniu mocnego Basu na korektorze. Nie wiem czy było w nim coś grzebane ale skoro te czerwone diody nie błyskają domniemam, że jednak zabezpieczenie zostało "znieczulone" - (chyba nie usunięte, bo mimo że diody się nie zapalają to jednak przy bardzo wysokim poziomie słychać trzaski).

    Dodam że i w jednym i w drugim wzmacniaczu zostały dołożone kondensatory filtrujące, ponieważ z powodu wieku te konstrukcje krzyczały o więcej pojemności a nie chciałem usuwać kondensatorów "Elwy". Poprawiło to dynamikę wzmacniaczy i zmniejszyło przydźwięk sieci, lecz nie miało istotnego wpływu na trzaski.
  • Spec od sprzętu Unitra
    Podłącz na próbę tylko 8Ω i zobacz zachowanie. Podmień te tranzystory, to prawie nic nie kosztuje, a na pewno nie pogorszy pracy.
  • Poziom 21  
    Jutro podłącze jedną kolumnę 8Ohm i przetestuję ją pod każdym względem. Jeśli chodzi o wymianę tranzystorów to już dziś poszukam ich w sklepach, spróbuję w najbliższym czasie zamówić. Natomiast wlutuje je trochę później , ponieważ na razie mam kilka ważnych imprez, na których muszę mieć ten wzmacniacz, a póki co jest niezawodny.

    Marian1981.02 - rozumiem że po wymianie tych tranzystorów mogę spodziewać się poprawy, aczkolwiek wciąż amplituda będzie obcinana przy przekroczeniu wartości zadziałania zabezpieczenia?

    Gdybym chciał usunąć zabezpieczenie to wystarczy że wylutuję bazy tranzystorów T7 i T8 w każdym ze stopni?
  • Spec od sprzętu Unitra
    Powinna być poprawa. Zabezpieczenie powinno inaczej się zachowywać, ale działać, kiedy trzeba. W zasadzie to jest zabezpieczenie tylko przeciwzwarciowe.
    Jeśli chcesz usunąć zabezpieczenie to wywal całkowicie te tranzystory, nie tylko bazy. Tranzystory te kupisz w pierwszym lepszym sklepie elektronicznym, zamawiać w sklepie internetowym nie opłaci się samych, bo za 20sztuk zapłacisz 2zł, a za przesyłkę 6zł. :D
  • Poziom 21  
    Fakt, w mojej okolicy jest kilka elektronicznych więc na pewno będą mieli BC.

    Czy w podobnych sprzętach produkcji Polskiej stosuje się tego typu zabezpieczenia? Obserwując pracę Eltrona 100 zauważyłem że można go używać na przesterze i trzasków nie ma.
    Za to w produkcjach "Elektronika Legionowo" dosłownie w każdym modelu zastosowano tego typu rozwiązanie.

    Kolejne pytanie: Po usunięciu zabezpieczenia wzmacniacz przy niewłaściwym uzytkowaniu może ulec uszkodzeniu. (Tzn teraz też może ale jest to utrudnione)
    Chciałbym poznać możliwe awarie i ich przyczyny. Wiem że tych przyczyn jest dużo, ale dobrze byłoby gdyby ten problem naświetlić. Poza tym myślę że temat będzie istotnie przydatny, ponieważ sam takiego długo szukałem a przecież nie tylko ja używam tego typu wzmacniaczy.
  • Spec od sprzętu Unitra
    W starszych konstrukcjach polskich, wszędzie prawie, stosowano takie zabezpieczenie. W eltronie zaś były problemy z innymi tranzystorami. Faktem jest że w tym wzmacniaczu próg zadziałania jest za wcześnie ustawiony, tu chyba z tym ma ścisły związek sygnalizacja - led. By wcześniej sygnalizować a potem dopiero "zatykać tranzystory". Później są inne efekty uboczne, przy nieco zestarzałych elementach.

    Co do awarii, to tylko w wypadku zwarcia wyjścia, choć bezpieczniki powinny zadziałać, lub kolumny o niskiej impedancji. Ale końcówka ta może pracować spokojnie na 2Ω, skoro w mostku może z 4Ω.
  • Serwisant
    Jest to bardzo popularne zabezpieczenie występujące praktycznie w każdym wzmacniaczu polegające na ograniczeniu prądu Ice tranzystora mocy po przez zmniejszanie prądu bazy tranzystorów sterujących. Aby co kol wiek powiedzieć trzeba znać wartości R48, 50, 51, 52 oraz R65 i 66. Znając wartości możemy obliczyć dość dokładnie punkt zadziałania zabezpieczenia. Szczególnie istotna jest wartość R65 i 66 i jak pamiętam to był tam 0.47 ohm co przy 200W 4 ohm to jest dosyć spory spadek napięcia na gałąź obwodu.
    marian1981.02 napisał:

    Jeśli chcesz usunąć zabezpieczenie to wywal całkowicie te tranzystory, nie tylko bazy.

    Marian skąd takie wnioski, wystarczy tylko bazy wymontować, a najlepiej R51, 52 i owy tranzystor nigdy się nie załączy.
  • Spec od sprzętu Unitra
    Tranzystor nigdy się nie załączy? Nie powinien, ale z starości może dostawać jakiś upływności, no nie? I znów wynikną problemy, choć niby odłączone zabezpieczenie.
  • Poziom 21  
    Czyli po wymontowaniu zabezpieczenia, gdy np osiągnę poziom przesteru i będzie pracował z tym przesterem dłuższy czas przy obciążeniu wyjścia impedancją 4Ohmy brak tego zabezpieczenia nie uszkodzi wzmacniacza?

    O zwarcie za bardzo się nie martwię, bo na tego typu przypadki jestem już bardzo uczulony.
    2Ohmy? Ciekawe, to by podniosło odrobinę moc oddawaną na głośniki, ale wzrósłby chyba poziom prądu na tranzystorach...

    Transformator 460VA więc raczej z zapasem mocy tu nie ma problemu.
  • Spec od sprzętu Unitra
    Tzn. na 2ohm jeśli byś grał na stereo, w mostku tylko 4Ω.
    A kto gra na przesterach? Chyba głuchy tylko. Wzmacniacza nie uszkodzisz, tylko kolumny.
  • Serwisant
    marian1981.02 napisał:
    Tranzystor nigdy się nie załączy? Nie powinien, ale z starości może dostawać jakiś upływności, no nie? I znów wynikną problemy, choć niby odłączone zabezpieczenie.

    Mogą się uszkodzić tak tranzystory, ale nie cztery na raz. Po prostu wzmacniacz jest za żyłowato konstruowany.
  • Poziom 21  
    Tzn w moim przypadku od zawsze brzydziły mnie czerwone pola na mikserach, wzmacniaczach itd, więc przesterów unikam. Chciałem się tylko zorientować co by było gdyby...

    Najpierw zrobię tak: wymienię te tranzystory T7 i T8 na nowsze. Być może to pomoże. Jeśli nie to wówczas będę skłonny usunąć zabezpieczenie.

    Teraz jeszcze pytanie co do przydźwięków z sieci.
    Wymieniłem tzn dołożyłem kondensatorów filtrujących do zasilacza, lecz to nie wiele zmniejszyło przydźwięki. Jak wspomniał kolega "Fuutro" i Ja w treści postu, są to kondensatory odsprzęgające. Czy możecie mi określić na schemacie które to kondensatory i czy wymiana ich na nowe (Oryginalnej Elwy chyba już nie znajdę) zmniejszy przydźwięki?

    *Poza tematem: Czy mogę coś jeszcze w tym wzmacniaczu zmodyfikować od strony elektronicznej aby poprawić jego dynamikę lub brzmienie, bo mocy raczej nie zwiększę...?
  • Spec od sprzętu Unitra
    TOMI napisał:
    Mogą się uszkodzić tak tranzystory, ale nie cztery na raz.
    Ale te drugie led wcale nie musi się włączać z powodu uszkodzenia, tu takie moje dywagacje, że może być to z powodu tamtej końcówki, w końcu razem współpracują.
  • Serwisant
    W prosty sposób modyfikować na stereo ale duża moc będzie tylko dla 2 ohm będzie i to ok 130-140W
  • Poziom 21  
    A możecie powiedzieć coś o tym przydźwięku sieci? Które to kondensatory i czy ich wymiana na nowe na pewno pomoże? Zwracam uwagę że oryginalnych kondensatorów "ELWY" pewnie nie znajdę więc będą to jakieś Rubicony itp.