Witam. mam następujący problem otóż po wjechaniu w zaspę ponieważ drogowcy nie byli w stanie odśnieżyć drogi moja Megi mnie zawiodła. Obroty silnika zaczęły mi skakać pomiędzy 500 a 1500 i po chwili samochód zaczął się dusić i zgasł, i nie można go odpalić. silnik kręci lecz nie chce odpalić. postał pół dnia i udało mi się go odpalić lecz po kilkunastu sekundach problem się powtórzył. Znów dałem mu odpocząć i potem znów próbowałem odpalił i obroty zaczęły skakać pomiędzy 1000 a 2000. Dodatkowo zauważyłem że z wydechu wywaliło dużo sadzy czarnej no i trochę wody. Czy mógłby mi ktoś p[pomóc i podpowiedzieć co zrobić by Megana wróciła do poprzedniego stanu działania ?