Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Sklep HeluKabel
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wzmacniacz OHM rw-2250 Ustalanie prądu spoczynkowego

devolt 03 Sty 2011 21:15 957 0
  • #1
    devolt
    Poziom 21  
    Mam problem z tym samym wzmacniaczem.
    Na sylwestrze spaliliśmy jeden kanał. Wymieniłem tranzystory końcowe bo miały zwarcie, wszystkie 6( 2sc3281/2sa1302 na odpowiedniki 2sc5200/2sa1943). Sterujące mje 15030/31 są ok więc zostawiłem.
    Uległ także spaleniu, dosłownie, rezystor o wartości 28Ω ( widać na zdjęciu) który ustala chyba prąd jaki płynie przez sterujący tranzystor (z jednej strony podłączony jest do plusa, a z drugiej do kolektora tranzystora sterującego).
    Są takie dwa na każdą gałąź zasilania, na ujemną jest ok. Ten spalony wymieniłem.
    Mój problem polega na tym że nie wiem gdzie tu się ustala prąd spoczynkowy, są 3 potencjometry. Jak próbowałem zmierzyć spadek napięcia na rezystorach emiterowych, w sprawnym kanale, to miernik wskazywał 0V. Po przełączeniu na prąd zmienny pokazał 0,55V. Dodam że w tym wzmacniaczu nie ma kondensatorów filtrujących za mostkiem. Te co są na płytce podłączone są do wyjścia głośnikowego. Pierwszy raz widzę taki wzmacniacz. Próbowałem delikatnie kręcić każdym z potków i nic to nie dawało.
    Poniżej fotka wzmacniacza. Może ktoś spotkał sie już z tym wzmacniaczem??


    Wzmacniacz OHM rw-2250 Ustalanie prądu spoczynkowego

    Jak by co tutaj znalazłem co nie co na temat tego wzmacniacza.
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic97608.html

    ***************DODANE 03.01.2010 23:18************************
    Doszedłem jak się już reguluje prąd. Jest do tego ten środkowy potencjometr. Podłączyłem amperomierz do dodatniej szyny i pokazało 25mA, ustawiłem na 30mA tak jak w drugim kanale.
    Ale niestety coś jest nie tak.
    Jak gram po cichu to jest ok, ale jak tylko delikatnie zwiększę głośność to wzmak milknie i delikatnie przygasa mi światło:) Jak by sie jakieś zwarcie robiło. Po ponownym uruchomieniu działa tak samo. Co może być jeszcze nie tak??

    ***********DODANE 04.01.2010***************************8
    Już doszedłem co było nie tak. Okazało się że podczas montażu zwarły mi się delikatnie dolne nóżki w dolnych tranzystorach, są montowane pod spodem i łączone kablami.
    Całe szczęście nie spowodowało to kolejnego uszkodzenia tranzystorów końcowych.
    Wzmacniacz gra i działa jak trzeba.
    Piszę to, bo może komuś trafi się podobny przypadek.
    Wzmacniacz jest bardzo nietypowy, nie ma kondensatorów filtrujących za mostkiem, a jedynie dwa kondensatory po 4700uF podłączone do wyjścia wzmacniacza i zasilania.
    Pierwszy raz spotkałem się z takim wzmacniaczem.
  • Sklep HeluKabel