WITAM wszystkich mam problemik z moim Oplem Astra - mianowicie nie załącza mi się ssanie po odpaleniu silnika Auto odpala ale dopiero jak sie rozgrzeje to chodzi normalnie chociaż jest trochę słaby i zamula Mój silnik to 1,6 Benzyna mam Katalizator.Byłem u mechaników i lipa. (Diagnostyka nie wykazała żadnych błędów, sonda lambda ok. trochę poczytałem na ten temat na forach i powymieniałem:
Świece, Kable,Olej, (Filtry oleju, powietrza, paliwa,) wymieniłem też czujnik temperatury cieczy Ostatnio padł mi alternator więc tez naprawiłem.Układ dolotowy też mam szczelny. Proszę was o pomoc bo już nie mam pomysłów co jeszcze można sprawdzić żeby było ok. Mechanik mi wkręca że wszystko jest dobrze ale jeżdżę tym autem już 5 rok i wiem że jest coś nie tak. JAK Ktoś ma jakiś pomysł to będę bardzo wdzięczny. aha dodam że zatkałem tęż EGR i jest jakby trochę lepiej ale to jeszcze nie to
Świece, Kable,Olej, (Filtry oleju, powietrza, paliwa,) wymieniłem też czujnik temperatury cieczy Ostatnio padł mi alternator więc tez naprawiłem.Układ dolotowy też mam szczelny. Proszę was o pomoc bo już nie mam pomysłów co jeszcze można sprawdzić żeby było ok. Mechanik mi wkręca że wszystko jest dobrze ale jeżdżę tym autem już 5 rok i wiem że jest coś nie tak. JAK Ktoś ma jakiś pomysł to będę bardzo wdzięczny. aha dodam że zatkałem tęż EGR i jest jakby trochę lepiej ale to jeszcze nie to