Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jak podłaczyć agregat pod dom?

05 Sty 2011 20:48 9526 15
  • Poziom 9  
    Chciałem podłączyć agregat pod dom, w taki sposób żeby zasilał cały dom w razie awarii.
    Chcę do podłączyć bezpośrednio do skrzynki. Za pomocą włącznika dostępnego na allegro:
    WŁĄCZNIK WYŁĄCZNIK SIŁOWY 380V NOWY


    Zakładam że przy włączeniu na 1 prąd płynie z sieci, 0 wyłączony,
    2 prąd z agregatu.

    Agregat jest jednofazowy 3kW. Wiadomo że na zasilanie domu to mało, ale spokojnie wytrzyma na kilka żarówek, lodówkę.

    Sprzedawca nie był w stanie określić czy ten wyłącznik się nadaje. Mówił coś o prawo-lewo, ale taki to jest dwustanowy (chyba?)

    Szanowny autorze- zapoznaj się szczegółowo z tym tematem: Zasady wklejania zdjęć.
    [Akrzy]
    [3.12.2020, webinar] Zagadnienia pomiarowe w nowoczesnej inżynierii materiałowej. Zarejestruj się
  • Poziom 43  
    Witam!

    Sprzedawca dobrze mówił.
    Natomiast to co masz zamiar wykonać wymaga konsultacji z ZE a przynajmniej ich powiadomienia.
    Więc nie bierz się za to sam, bo to wcale nie jest taka prosta sprawa.
    Możesz zagrozić sobie, bliskim oraz pracownikom energetyki.
  • Poziom 9  
    Proszę o jakieś sugestie jak to prawidło wykonać.
    Generalnie prąd z sieci nie może popłynąć na agregat, czy to można zrobić z tym wyłącznikiem?
    Przewód od agregatu doprowadzony do skrzynki i tam ma być włącznik.
    O to mi chodziło jak na zdjęciu

    Jak podłaczyć agregat pod dom?

    Dodano po 12 [minuty]:

    Panowie elektrycy, czy nikt nie jest w stanie mi pomóc?
  • Poziom 43  
    Witam!

    To, że prąd z sieci popłynie "na agregat" to pół biedy. Gorzej jeśli popłynie do sieci gdy nie będzie ona pod napięciem.
    To co przedstwiłeś na rysunku jest poprawne i tylko tyle. Sama idea jednak nie wystarczy. Natomiast wyłącznik jaki przedstawiłeś jest wyłącznikem zmiany kierunków obrotów z punktem neutralnym (zero).

    Jest tu jednak ważne jak pisałem wcześniej uzgodnienie faktu istnienia takiego układu z dostawcą energii.
    Jednak co dalej?
    W jakim układzie pracuje instalacja?
    W jakim układzie jest skonfigurowany agregat?
  • Poziom 9  
    Chyba jednak zgłoszę to do ZE, albo zrobi to znajomy elektryk.

    Tylko chciałbym dowiedzieć się jak mogło by to działać. Co do agregatu jest jednofazowy 3kW, sieć zasila dom jednorodzinny, trudno mi podać jakieś szczegóły
  • Poziom 43  
    Witam!

    Cytat:
    Chyba jednak zgłoszę to do ZE, albo zrobi to znajomy elektryk.
    Mądra decyzja.
    Jednak do ZE i tak się zgłosić musisz. Elektryk nie musi być koniecznie znajomy, ale powinien orientować się o co w tym przypadku chodzi.
  • Moderator - Elektryka
    kkas12 napisał:
    To, że prąd z sieci popłynie "na agregat" to pół biedy. Gorzej jeśli popłynie do sieci gdy nie będzie ona pod napięciem.

    Właśnie! Chociaż energetycy mają odpowiednie przepisy odnośnie sprawdzania braku napięcia i obustronnego uziemiania, to jednak z ich stosowaniem bywa różnie. Znam przypadek kiedy źle podłączony agregat posłał napięcie nie tylko w sieć nN ale przez trafo na odgałęzienie SN. Przypadek sprawił, że wystąpiło akurat znikome obciążenie i agregat był w stanie to "uciągnąć".
    Obiema rękami podpisuję się pod tym, że podłączenie agregatu powinno być nie tylko uzgodnione z ZE, ale też przez nich sprawdzone i zaaprobowane.
  • Poziom 22  
    Zbich70 twój post ma dużo prawdy odnośnie postępowania osób dopuszczających do pracy na sieci ale muszę ci przytoczyć przypadek kiedy kolega przygotowywał miejsce pracy: sprawdził sobie brak napięcia i zanim zaczął zakładać uziemienie facet podał napięcie na sieć za pomocą właśnie takiego łącznika L0P. Obyło się wtedy tylko na zwarciu na sieci na szczęście. Ale są spece co po wyłączeniu bez uziemienia pracują i w takiej sytuacji może być różnie. Ogólnie do podłączenia agregatu spotykam do dziś układy na dwóch ŁR-ach połączonych blokadą ale to już przeżytek. Jeśli załączasz agregat pod instalację ma być separacja od sieci nn.
  • Specjalista - Instalacje Elektryczne
    Szkoda tylko, że 3/4 ludzi, którzy mają agregat, zamiast przełącznika agregat-0-sieć mają totalną partyzantkę, czyli zrzucają FR albo RCD, jeśli pełni rolę wyłącznika głównego [!] i przypinają agregat przez przewód zakończony dwoma wtyczkami do dowolnego gniazda w domu :)

    Porządnie zrobione ma tylko 1/4 ludzi, niestety. Kupując gotowy przełącznik przystosowany do przełączania zasilania na awaryjne minimalizuje się niebezpieczeństwo podania zasilania na wyłączoną spod napięcia sieć zewnętrzną.
    O jednym z niebezpieczeństw niepoprawnego wpięcia agregatu do instalacji elektrycznej wspomniał kol. zbich70.
  • Poziom 37  
    Bo widzicie koledzy to jest kwestia tego, że ludzie oszczędzają i kombinują jak zrobić by działało i było tanio. Przełącznik który jest specjalnie do tego strwożony i spełnia wymogi bezpieczeństwa jest bardzo drogi coś powyżej 500zł więc co się dziwić że są czasem niespodzianki.
  • Poziom 19  
    zdzisiek1979 napisał:
    ..bardzo drogi coś powyżej 500zł...


    Link
    komplet automatyki wraz z stycznikami to wg. cennika najtańsza opcja 2340zł netto, więc zdecydowanie więcej ;)
  • Specjalista - Instalacje Elektryczne
    Propozycja z linku to Samoczynne Załączanie Rezerwy i to wcale nie najdroższa wersja, a tu chodzi o przysłowiowy "hebel", żeby pomiędzy polem agregat i sieć była koniecznie pozycja "ZERO" aby uniemożliwić w razie awarii lub szybkiego przełączenia zwarcie styków zasilania awaryjnego i sieci.

    Tu chodzi raczej o takie rozwiązanie. Dla przykładu przełącznik 63A PRZK4063-WO2 to wydatek rzędu 250PLN. Wynalazek w formie "S-ki" SVK4-63 to jakieś 130-140PLN, więc nie mówcie, że to obłędny pieniądz... :)
  • Poziom 37  
    No może troszkę przesadziłem :D z tymi 500zł (kwestia producenta i innych bajerów). Ten PRZK wygląda całkiem solidnie a cena mnie miło zaskakuje :D
  • Moderator - Elektryka
    zdzisiek1979 napisał:
    Bo widzicie koledzy to jest kwestia tego, że ludzie oszczędzają i kombinują jak zrobić by działało i było tanio.

    Oraz jeszcze to, że ceny małych i średnich agregatów relatywnie spadły. Jeszcze parę lat temu określenie "agregat prądotwórczy" było zarezerwowane tylko dla średnich i dużych przedsiębiorstw. Działają po dziś, stacjonarne, duże diesle połączone z siecią zgodnie ze sztuką. Postęp technologiczny spowodował, że mamy obecnie do dyspozycji małe i wydajne agregaciki dostępne dla przeciętnego Kowalskiego, które można odpalić na balkonie i zasilić mieszkanie, podłączane przez domorosłych elektryków lub całkowitych amatorów. Całe szczęście są to agregaty o małych mocach i przy nieprawidłowym podłączeniu będą zasilały całą klatkę, blok, osiedle, wieś... i rzecz jasna tego nie "uciągną". Ale może zdarzyć się jednak uciągną. I co wtedy?
  • Poziom 37  
    Popatrzyłem z ciekawości za nimi i znalazłem takie:
    http://www.elmag.bls.pl/p.p/modulowy-przelacznik-siecagregat-svk4-63a.cdcg.html
    http://www.elektromad.pl/sklep/laczniki_krzywkowe/przelacznik_zrodla_zasilania_przk_4063w01 ten to wygląda bardzo fajnie i solidnie a cena przyjemna :D liczyłem że kupi się drożej taki.


    Dzisiaj tak z ciekawości odwiedziłem ZE u mnie w mieście z zapytaniem o zasilanie awaryjne z agregatu i w końcu trafiłem na odpowiedni pokój gdzie pan powiedział mi, że trzeba to z nimi uzgodnić zrobić na to projekt ( przez projektanta ) i dopiero można zamontować przełącznik i mieć wszystko legalnie.

    Regulamin p. 14-> zamykam.
    [Akrzy]