maluch ma 30 lat ostatnio miałem problem z iskrą na apracie zapłonowym ale jakoś sie z tym uporałem ustawiłem zapłon no i odpalam. Odpalił prawie odrazu ale zauważyłem że nie ma wolnych obrotów wcale, nawet jak trzymam lekko silnik na wciśnięty gazie to silnik bardzo nie równo pracuje. Gaznik ma ten elektrozawór ( jeśli dobrze mówie ) ale on chyba działa bo jak się dotka go tmym kabelkiem co idzie do niego to słychać że pracuje. W gazniku cały zestaw uszczelek jest nowy, no chyba że na ośce nagle zrobił sie luz i łapie ,,lewe powietrze". Czy to może być wina aparatu zapłonowego ? . Nie jestem mechanikem proszę o pomoc...