Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Automatyczny prostownik do ładowania akumulatorów 6A

d3lta 17 Jan 2011 06:18 56024 70
e-mierniki
  • #61
    zasilaczwarsztatowy
    Level 12  
    Ja polecam bardzo prostą konstrukcje na bazie tyrystora i stabilizatora 15V, jak ktoś chcę moge podać co i jak,
  • e-mierniki
  • #62
    DIGI80
    Level 11  
    Kolego "krzysiek7" i tu się troszkę mylisz. Stan jaki Ty opisujesz świadczy o tym, że ten akumulator to lepiej wyrzucić niż Ładować. Szybki wzrost napięcia i spadek prądu świadczy o tym, że jego pojemność jest już bardzo okrojona. Akurat jestem elektrykiem pojazdów samochodowych i wiem, że każdy regulator napięcia w samochodzie ładuje go w przedziale od 14.2 do 14.4V i jest ograniczony tylko napięciowo. Początkowy prąd ładowania w przypadku diesla ze zdechłym silnikiem;)(długo zanim odpali)to prąd rzędu nawet 40A. Zatem prostownik z takimi parametrami to dobra ładowarka, a jeśli dobrze pamiętam napięcie niszczące ogniwo ołowiowo-kwasowe to 2.6V. Nie polecam ładować aku napięciem większym niż 15.6V.
    Cierpliwym proponuję też wykonać test na rozładowanie aku prądem 20 godzinnym, można w ten sposób bardzo łatwo ocenić jego stan. Polega to na tym, że do w pełni naładowanego aku podłączamy obciążenie równe 1/20 jego pojemności (50Ah=2,5A), podłączamy woltomierz i mierzymy czas do momentu w jakim aku osiągnie 10.5V (napięcie uważane za całkowite rozładowanie aku) 100% sprawny akumulator powinien rozładowywać się 20h. Tekst może mało związany z tematem ale być może uświadomi nie jednemu że może to już czas na nowe aku a nie na jego ładowarkę.

    Pozdrawiam.

    Poprawiłem błędy ze względu na to że to kolegi pierwszy post.
    Na przyszłość proszę pamiętać, że na forum piszemy z zachowaniem zasad języka polskiego. Zdania zaczynamy z wielkiej litery i kończymy kropką, używamy także znaków interpunkcyjnych i diaktrycznych.
    CMS
  • e-mierniki
  • #63
    CMS
    Administrator of HydePark
    Zgadzam się co do tego że akumulator o którym mowa, zakończył już swój żywot. Co do rozładowania 1/20 pojemności to, ja zwykle używałem 1/10, ale to nie powinno mieć większego znaczenia.
    Natomiast jeśli chodzi o "cyferki" podane przez kolegę DIGI80, to od razu mi się nie spodobały, zwłaszcza rozładowanie do 10,5V. Zerknąłem do wikipedii i rzeczywiście:

    Quote:
    Typowy akumulator samochodowy, złożony z 6 ogniw posiada:

    * siłę elektromotoryczną = 12,6 V
    * Minimalne napięcie (wskazujące na stan głębokiego rozładowania) - 10,8 V
    * Prawidłowe napięcie ładowania - minimalne: 13,9 V - maksymalne 14,5 V
    * Napięcie przeładowania - występujące w trakcie wydzielania wodoru > 14,7 V
    * W przypadku rozładowania akumulatora celowe jest ładowanie go niskim stałym prądem do napięcia nawet 16,5 V


    Co prawda ten ostatni punkt mnie bardzo zastanawia, ale reszta danych pokrywa się z moją wiedzą :)

    Pozdrawiam.
    CMS
  • #64
    krzysiek7
    Moderator of Electricity
    DIGI80 napisał:
    Quote:
    Stan jaki Ty opisujesz świadczy o tym, że ten akumulator to lepiej wyrzucić niż Ładować.

    Kolego DIGI80, jesteś w błędzie, to jest roczny pełnosprawny akumulator i nie mam powodu aby go wyrzucać.
    Quote:
    Szybki wzrost napięcia i spadek prądu świadczy o tym, że jego pojemność jest już bardzo okrojona.

    Uważasz, że w chwili uzyskania napięcia 14,4V akumulator jest już w pełni naładowany? W takim razie zrób taką próbę i sprawdź gęstość elektrolitu jaką wtedy uzyskasz. Jak zrobisz to doświadczenie to napisz o wynikach.
    Dla jasności, ja nie mówiłem, że nie da się przy takim napięciu naładować akumulatora, tylko że takie ładowanie trwa bardzo długo i jeżeli ktoś musi codziennie jeździć samochodem, to raczej każdemu się cierpliwość skończy.
    Quote:
    Akurat jestem elektrykiem pojazdów samochodowych i wiem, że każdy regulator napięcia w samochodzie ładuje go w przedziale od 14.2 do 14.4V i jest ograniczony tylko napięciowo.

    Masz zupełną rację, tylko że w samochodzie jest z założenia akumulator naładowany, a alternator tylko ma uzupełnić ubytki energii zużytej podczas rozruchu itp, oraz zasilać wszystkie odbiorniki w pojeździe. Wstaw do samochodu rozładowany akumulator i spróbuj go naładować alternatorem, zobaczysz ile zajmie Ci to czasu. Chociaż jako elektryk samochodowy powinieneś o tym wiedzieć.

    CMS napisał:


    Quote:
    Cytat:
    Typowy akumulator samochodowy, złożony z 6 ogniw posiada:

    * siłę elektromotoryczną = 12,6 V
    * Minimalne napięcie (wskazujące na stan głębokiego rozładowania) - 10,8 V
    * Prawidłowe napięcie ładowania - minimalne: 13,9 V - maksymalne 14,5 V
    * Napięcie przeładowania - występujące w trakcie wydzielania wodoru > 14,7 V
    * W przypadku rozładowania akumulatora celowe jest ładowanie go niskim stałym prądem do napięcia nawet 16,5 V


    Co prawda ten ostatni punkt mnie bardzo zastanawia, ale reszta danych pokrywa się z moją wiedzą

    Chodzi o to, że przy takim napięciu mamy możliwość utrzymywać prąd na poziomie 1/10 pojemności akumulatora i akumulator po kilku lub kilkunastu godzinach ładowania osiąga właściwą gęstość elektrolitu, czyli 1,28 g/cm³. Ładując przy napięciu 14,4V prąd ładowania drastycznie spada przez co czas ładowania również drastycznie się wydłuża. Im bliżej gęstości 1,28 g/cm³, tym prąd mniejszy.

    Pozdrawiam.
    Krzysiek
  • #66
    krzysiek7
    Moderator of Electricity
    Tak naprawdę to ciężko jest tu pogodzić bezpieczeństwo z szybkością ładowania, zawsze trzeba iść na kompromis. Jeżeli już chcesz mieć prostownik bezpieczny dla akumulatora to napięcie 14,4V jest prawidłowe ale oczywiście musisz się liczyć z tym, że ładowanie będzie trwało dłużej.

    Quote:
    Prostownik fajnie ładuje, faktycznie działa do 14,4V a potem załącza się z powrotem przy 13,2V

    Myślę, że dużym błędem jest taki układ. Jeżeli już to bardziej bym się skłaniał przy utrzymywaniu stałego napięcia 14,4V, jest bezpieczne dla akumulatora, a jednocześnie nie ma przerw w ładowaniu, które tak naprawdę nic nie wnoszą oprócz wydłużenia czasu ładowania.
  • #67
    d3lta
    Level 18  
    Z twojego postu wynika kolego że najlepiej było by zrobić prostownik na bazie zwykłego trafo i mostka który ma na wyjściu 14,5V prądu stałego pod obciążeniem?


    Moderated By CMS:

    Panowie, tak nie może być, temat kwalifikuję do zamknięcia, ponieważ już dawno zszedł z dyskusji o konstrukcji wykonanej przez autora...
    Kolejny post traktujący o czymkolwiek innym niż prostownik z pierwszego posta, zostanie nagrodzony ostrzeżeniem i spowoduje zamknięcie tematu.

  • #68
    MytnikO
    Level 13  
    Witam. Czytając posty mam jedno pytanie. Czy zakresy dla tego prostownika można ustawić tak aby włączał się powiedzmy przy 13.7-13.9 a wyłączał przy 14.4? Czy takie ładowanie nie zaszkodzi aku. Bo jak mam standardowo ustawione progi 13.2/14.4 to przerwy są dość długie. Dojdzie do 14.4, potem długa chwila zanim spadnie do 13.2 i tak w kółko.
  • #70
    MytnikO
    Level 13  
    Ale nie zaszkodzi o w żaden sposób akumulatorowi?
  • #71
    zasilaczwarsztatowy
    Level 12  
    Nie zaszkodzi, akumulator będzie tylko częściej podładowywany do napięcia 14,4V.