Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Automatyczny prostownik do ładowania akumulatorów 6A

d3lta 06 Sty 2011 15:45 52274 70
  • Automatyczny prostownik do ładowania akumulatorów 6A

    Witam,
    chciałbym zaprezentować ładowarkę którą ostatnio wykonałem wg. projektu kolegi
    józefg
    Mój temat nie wnosi pewnie nic nowego ale chciałem się pochwalić tym że poskładałem coś i to coś jeszcze poprawnie pracuje :D

    Oto kilka danych które mogą się przydać:
    1. Trafo 150VA 230/18V
    2. Mostek 25A 1000V
    3. Rezystory: R1 0,69Ω 50W; R1' 2,2Ω 50W
    4. Bezpieczniki: na zasilaniu trafo 230V 5A; na wyjściu na akumulator 230V 10A



    Tyrystor BT151 na radiatorze przykręconym o obudowy, grzeje się maksymalnie do 40°C. Mostek prostowniczy nagrzewa się bardziej, jest gorący, włącznie z całą tylko ścianką. Rezystory R1 i R1' mogą spokojnie robić za grzejniki w zimie. Zastosowałem 50W ponieważ 10W nagrzały się tak że popękały. Obudowa do której przykręcone są te rezystory nie nagrzewa się miejscowo bardziej niż 70°C przy długotrwałym maksymalnym prądzie (6,5A).

    Przełącznik pierwszy od lewej załącza zasilanie na trafo, drugi załącza rezystor R1 a trzeci R1' (rezystory R1 i R1' mogą pracować równolegle).
    Przewody obwodów silnoprądowych które zastosowałem mają przekrój 2,5mm² za wyjątkiem wychodzących już do akumulatora które ze względu na długość 3m mają przekrój 4mm².
    Obudowa jest to odzysk z uszkodzonego prostownika einhell, jest ona połączona bezpośrednio z przewodem PE (urządzenie w I klasie ochronności).
    Transformator oryginalnie to był do zasilania oświetlenie halogenkowego na 11,5V, nawinąłem dodatkowo 31 zwojów a całość zabezpieczyłem bandażem nasączonym żywicą epoksydową.
    Wszelkie powierznie stykające się przez które przepływa ciepło zostały poskładanie na silikonowej paście termoprzewodzącej. Konstrukcja ma pracować na zewnątrz oraz w garażu dlatego starałem się zabezpieczyć przed wilgocią malując płytkę lakierem elektroizolacyjnym oraz stosowałem rurki termokurczliwe.
    Prostownik fajnie ładuje, faktycznie działa do 14,4V a potem załącza się z powrotem przy 13,2V (tak wyregulowałem).

    Koszty budowy mogę ocenić na 100 - 150zł.


    Tak oto prezentuje się ta konstrukcja

    Automatyczny prostownik do ładowania akumulatorów 6AAutomatyczny prostownik do ładowania akumulatorów 6A Automatyczny prostownik do ładowania akumulatorów 6A




    Automatyczny prostownik do ładowania akumulatorów 6AAutomatyczny prostownik do ładowania akumulatorów 6AAutomatyczny prostownik do ładowania akumulatorów 6A
    Automatyczny prostownik do ładowania akumulatorów 6A Automatyczny prostownik do ładowania akumulatorów 6A


    Płytka zaprojektowana przez kolegę józefg była dla mnie za trudna do wykonania, dlatego zaprojektowałem własną, prostszą, oto ona.
    Automatyczny prostownik do ładowania akumulatorów 6A Automatyczny prostownik do ładowania akumulatorów 6A


    Oto oryginalna obudowa oraz rupiecie które wyciągnąłem ze środka, jakość montażu była porażająca, wszystko posmarkane cyną, kilka elementów na pająku, ogólnie padaczka :)
    Automatyczny prostownik do ładowania akumulatorów 6A Automatyczny prostownik do ładowania akumulatorów 6A


    Fajne!
  • #2 06 Sty 2011 15:57
    yogi009
    Poziom 41  

    W dobie informatycznej takie analogowe podejście do wykonania PCB może trochę dziwić, ale skoro działa, to chyba cel został osiągnięty. W końcu uroda to tylko sprawa kosmetyczna. Do środka tego urządzenia trochę strach zaglądać, można by się pokusić o jakiś logiczny porządek. Czy te przepusty wychodzących z tyłu przewodów nie są zbyt duże ?

  • #3 06 Sty 2011 16:01
    d3lta
    Poziom 18  

    Przepusty to są dławiki PG o odpowiedniej średnicy do przewodu zasilającego 3x1,5mm² natomiast żeby kable odpływowe nie "latały" w dławiku, zagrzałem na nich kilka koszulek termo. Oba dławiki są ciasne, można ciągnąć z całej siły i trzyma :)
    Płytki, póki co, inaczej zrobić nie umiem. W sumie to moja pierwsza konstrukcja.

  • #4 06 Sty 2011 16:12
    yogi009
    Poziom 41  

    Nie traktuj tego jak krytykę, po prostu tutaj można się napatrzyć na tak wypieszczone płytki, że Twoje jest po prostu egzotyczna :-) A przede mną podobna konstrukcja, zaraz idę pogrzebać w poszukiwaniu transformatora, chyba mam coś z jakiegoś UPS-a, wydaje mi się, że parametrami powinien być odpowiedni.

  • #5 06 Sty 2011 18:09
    chaka
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Czy przypadkiem trafa z UPS'ów nie są wykonane w klasie ochronności nie odpowiadającej urządzeniom takim jak wspomniany prostownik?

  • #7 06 Sty 2011 18:26
    yogi009
    Poziom 41  

    No i chyba mam kłopot, UPS od APC model Back650VA, w środku spore trafo, ale przed mostkiem (jaki tam wstawiłem kiedyś) zmierzyłem jedynie 15,7V a za mostkiem (bez kondensatorów) też ok. 15,75V. Ten UPS ładował akumulator żelowy 12V 7Ah, spodziewałem się więc nieco wyższego napięcia na uzwojeniu wtórnym. Jak rozumiem to jest zbyt niskie napięcie do budowy prostownika samochodowego ? Co masz na myśli mówiąc o klasie ochronności ? Jestem hobbystą, mam luki w wiedzy. Obudowa jest zrobiona solidnie, zasilanie z uziemieniem, tego dopilnowałem. Pozdrawiam.

  • #9 06 Sty 2011 20:35
    mklos1
    Poziom 25  

    d3lta napisał:
    Oto oryginalna obudowa oraz rupiecie które wyciągnąłem ze środka, jakość montażu była porażająca, wszystko posmarkane cyną, kilka elementów na pająku, ogólnie padaczka :)


    Trochę pokory wobec siebie! Twoja konstrukcja niestety jest równie kiepska pod względem estetyki! Chociażby spójrz na płytkę malowaną markerem. Proponuję przejrzeć inne projekty prezentowane tutaj.

  • #10 06 Sty 2011 20:37
    d3lta
    Poziom 18  

    KtosCos napisał:
    Markerem robione?

    Raz robiłem markerem to mi wyżarło całe ścieżki. Malowałem to pędzlem.
    KtosCos napisał:
    Mógł byś napisać, czym robiłeś otwory?

    Oczywiści. Otwory robiłem wiertłem, a ono napędzane było wiertarką.
    yogi009 napisał:
    Co masz na myśli mówiąc o klasie ochronności?

    Klasa ochronności to jest oznaczenie urządzenia elektrycznego które charakteryzuje jakie zabezpieczenia przed porażeniem prądem elektrycznym w nim zastosowano.
    mklos1 napisał:
    Trochę pokory wobec siebie! Twoja konstrukcja niestety jest równie kiepska pod względem estetyki! Chociażby spójrz na płytkę malowaną markerem. Proponuję przejrzeć inne projekty prezentowane tutaj.

    Moja konstrukcja jest to wyczyn zupełnie amatorski. Po fabrycznym prostowniku za 100zł spodziewałem się że chociaż polutowany będzie dobrze - niestety.
    Następny prostownik robię ładniejszy, obiecuje, w momencie gdy nauczę się robić płytki tak jak tutejsi spece.

  • #11 06 Sty 2011 20:42
    sr20ve
    Poziom 9  

    Widać w oryginalnym rozwiązaniu, zastosowany był tyrystor i jakaś elektronika, czy aby on już nie posiadał jakiegoś automatycznego wyłączenia??

    Poza tym skąd tyle czerwonego lakieru w środku??

  • #12 06 Sty 2011 20:50
    d3lta
    Poziom 18  

    androot napisał:
    Przy 6A na samych rezystorach R1 wytraca się 20W... W dobie oszczędnych zasilaczy impulsowych to straszne marnotrawstwo...
    Nie tylko płytka jest egzotyczna, ale i cały układ...

    Owszem, tutaj wszystko się grzeje. I to bardzo.

    Post edytowałem.
    CMS

  • #13 06 Sty 2011 21:01
    yogi009
    Poziom 41  

    Wracając do transformatora z UPS-a, czy to jest normalny poziom napięcia wtórnego: 15,7V ? Wydawać by się mogło, że tam właśnie potrzeba tych 18V mniej więcej, w końcu to urządzenie też doładowuje akumulator. Co prawda żelowy, ale jednak.

    Post edytowałem.
    CMS

  • #14 06 Sty 2011 21:19
    tzok
    Moderator Samochody

    Mierząc napięcie miernikiem za mostkiem bez kondensatora w zasadzie nie wiadomo co ten miernik zmierzył... musisz podłączyć kondensator i to na min. 25V.

  • #15 06 Sty 2011 23:32
    yogi009
    Poziom 41  

    Kolego tzok, jak radziłeś podłączyłem za mostkiem elektrolit 3300uF/80V i po tym zabiegu pomiar napięcia za mostkiem wykazał 20,2V. Czyli jest to klasyczne podbicie, pytanie tylko czy to wystarczy do budowy takiego prostownika. Trochę szkoda byłoby zrezygnować z takiego ładnego transformatora i jeszcze idealnie dopasowanego i zamocowanego w solidnej, stalowej obudowie.

  • #16 07 Sty 2011 08:37
    ^ToM^
    Poziom 28  

    chaka napisał:
    Czy przypadkiem trafa z UPS'ów nie są wykonane w klasie ochronności nie odpowiadającej urządzeniom takim jak wspomniany prostownik?
    Trafa z UPS'ów się nadają i spełniają wszelkie wymogi. UPS przecież też jest do użytku dla ludzi. Trafo na prostownik nie ma specjalnych wymagań poza tymi jak dla każdego innego urządzenia z transformatorem sieciowym.
    yogi009 napisał:
    No i chyba mam kłopot, UPS od APC model Back650VA, w środku spore trafo, ale przed mostkiem (jaki tam wstawiłem kiedyś) zmierzyłem jedynie 15,7V a za mostkiem (bez kondensatorów) też ok. 15,75V.
    Spokojnie wystarczy - aż za nadto!
    yogi009 napisał:
    Ten UPS ładował akumulator żelowy 12V 7Ah, spodziewałem się więc nieco wyższego napięcia na uzwojeniu wtórnym. Jak rozumiem to jest zbyt niskie napięcie do budowy prostownika samochodowego ?
    Po co wyższe? Napięcie ładowania akumulatora w UPS'ach wynosi 13,6-13-8V. Samochodowe można ładować dokładnie takim samym napięciem. Wyższe napięcie nie jest potrzebne.
    sr20ve napisał:
    Poza tym skąd tyle czerwonego lakieru w środku??
    Też mnie to ciekawi, dlaczego w środku jest prawie wszystko "pociaprane" czerwoną farbą. Jak już miałeś pędzel w ręku, to trzeba było wszystko dokładnie zamalować. Na przykład miernik pomalowałeś tylko w połowie. Więcej staranności ;)

  • #17 07 Sty 2011 10:09
    yogi009
    Poziom 41  

    Tak mi się wydawało, no ale w projekcie piszą 18V zmiennego na wtórnym uzwojeniu, tym się nieco speszyłem. Ale skoro mówisz, że to wystarczy (na logikę tak powinno przecież być), to się zabiorę za ten temat. Wymiarowo trafo wygląda na takie ze sporym zapasem. Pozdrawiam.

  • #18 07 Sty 2011 10:31
    ^ToM^
    Poziom 28  

    yogi009 napisał:
    Tak mi się wydawało, no ale w projekcie piszą 18V zmiennego na wtórnym uzwojeniu, tym się nieco speszyłem. Ale skoro mówisz, że to wystarczy (na logikę tak powinno przecież być), to się zabiorę za ten temat. Wymiarowo trafo wygląda na takie ze sporym zapasem. Pozdrawiam.
    18V da możliwość większego prądu ładowania. Jednak w większości przypadków jest to niepotrzebne. Zapewne trafo z UPS'a ma zapas mocy, stąd nie będzie się nadmiernie nagrzewał.

  • #20 07 Sty 2011 10:52
    ^ToM^
    Poziom 28  

    androot napisał:
    Akumulator w UPS jest ładowany buforowo - długo małym prądem. Wystarcza do kilkunasto-watowy transformator.
    W małych "biurkowych" UPSach to i owszem. Jednak w dużych nie. Wyobrażasz sobie wyładowany akumulator 150Ah w UPSie np 2000VA czy 5000 VA i ładowanie go małym prądem? Bo ja nie, gdyż czas ładowania wyniósłby tygodnie. Przecież UPS, musi odzyskać swoją sprawność w możliwie krótkim czasie aby być gotowym na kolejną awarię sieci energetycznej. W dużych jest ładowany dużym prądem przy czym tam jest tak samo; napięcie jest stałe ~13.8 V DC jak już pisałem. To że napięcie jest 13.8V nie oznacza że prąd ładowania musi być mały! Wręcz przeciwnie, w zależności od układu ładowania i pojemności akumulatora może to być kilkadziesiąt A.

    Pomysł ładowarki z zasilacza PC jest intrygujący, ale wcale nie prosty! Dobry prostownik jak już napisałem to wystarczy trafo, 1 dioda lub mostek i kable zasilające po obu stronach. Jak zmyślnie dobierzesz trafo to nawet nie trzeba żadnego elementu ograniczającego prąd. Ewentualnie można do regulacji prądu dodać po stronie pierwotnej szeregowo włączoną żarówkę 230V o doświadczalnie dobranej mocy albo jak wspomniałem ściemniacz sieciowy. Żadne dodatkowe elementy i regulatory niczego idei doładowywania nic nie wnoszą poza tym, że podnoszą cenę i komplikują układ.
    Pozdrawiam :)

  • #21 07 Sty 2011 11:25
    yogi009
    Poziom 41  

    Kolego androot, z całym szacunkiem, ale chyba nie widziałeś tego typu UPS-a w środku. Na płytce elektronicznej były m.in. 2 bezpieczniki typu samochodowego po 30A każdy, a trafo i kabelki na uzwojeniu wtórnym trudno układać, taką mają średnicę. Stąd o moc się raczej nie martwię, sprawdzałem jedynie to napięcie.

  • #22 07 Sty 2011 12:29
    d3lta
    Poziom 18  

    mklos1 napisał:
    Proponuję przejrzeć inne projekty prezentowane tutaj.
    Albo ja nie umiem szukać albo jest zdecydowana posucha w tej kwestii. Znalazłem całe dwa sensowne projekty z PCB, schematem i opisem, przy których nie było mnóstwa zastrzeżeń :)

  • #23 07 Sty 2011 13:01
    androot
    VIP Zasłużony dla elektroda

    yogi009 napisał:
    Kolego androot, z całym szacunkiem, ale chyba nie widziałeś tego typu UPS-a w środku. Na płytce elektronicznej były m.in. 2 bezpieczniki typu samochodowego po 30A każdy, a trafo i kabelki na uzwojeniu wtórnym trudno układać, taką mają średnicę. Stąd o moc się raczej nie martwię, sprawdzałem jedynie to napięcie.

    Przyznam się, że nie grzebałem w UPS'ach. Ale piszesz o 650VA UPS, z tego co wiem w takich są małe 7Ah akumulatory ładowane buforowo, ale nie ma sensu sprzeczać sie o to.

    Co do ładowarki z linku który podałem to jest ona automatyczna. Transformator, mostek z dobraną żarówka nie przestanie ładować po osiągnięciu stanu naładowania. Przez dłuższą chwilę takie przeładowanie jest szkodliwe.
    Dodatkowo trafo o odpowiedniej mocy trzeba mieć (nie tanie), stary AT/ATX na TL494 ma prawie każdy. Dodatkowo straty mocy na ciepło kilka razy mniejsze...

    :arrow: ^ToM^
    Sąsiedzi polubią Cię na pewno za zakłócenie generowane przez takie kluczowanie transformatora triakiem... Ściemniacze przeznaczone są do obciążenia rezystancyjnego.

  • #24 07 Sty 2011 13:47
    yogi009
    Poziom 41  

    Jeśli ma za sąsiada krótkofalowca, to na pewno go polubią. Na szczęście akumulator w stanie użytkowym poza autem ładuje się sporadycznie.

    Jeszcze pytanie do schematu: czy te diody BYP401-100 z CEMI mogę zastąpić zwykłymi prostowniczymi typu 1N4001-1N4007 ?

  • #26 07 Sty 2011 15:46
    yogi009
    Poziom 41  

    To jeszcze ostatnie pytanko: zgromadziłem na szybko wszystkie elementy, pozostaje jedynie zrobić ten rezystorek mocy, znalazłem w kartniku opornik ceramiczny (biała kostka) 1,5Ω J 20W, niestety o stałej oporności. Czy na czymś takim będzie możliwe jako-takie odpalenie prostownika ? Na razie nie mam drutu kanthalowego i rdzenia do nawinięcia, ale tak pomyślałem, że może akurat wystarczy...

    Czy peerki też są tam na 0,5W ?

    Ponieważ nie jestem elektronikiem, zadam jeszcze jedno pytanie :-) Mam taki śmieszny cyfrowy miernik uniwersalny za ok. 30-40zł, jest tam oczywiście zakres 20A, ale jak patrzę na te przewody to już widzę kilka amper przepływu szeregowego... Da się to wykalibrować takim przyrządem, czy szukać czegoś ludzkiego ?

  • #27 07 Sty 2011 16:18
    d3lta
    Poziom 18  

    Na tym rezystorku spokojnie możesz uruchomić prostownik i mierzyć tym miernikiem przez chwilę. Akumulator samochodowy nie weźmie więcej niż 10A w tym przypadku.

  • #28 07 Sty 2011 16:27
    szpeco
    Poziom 14  

    Weźmie tyle ile będzie chciał, zależy od stopnia wyładowania. Zrób porządne kable i zmierz wtedy. Przecież tylko 2 bananki trzeba.

  • #29 07 Sty 2011 17:32
    LORDUS
    Poziom 14  

    A ja mam takie pytanko czy wytrzyma elektronika w nim jeżeli będę chciał wyciągnac z niego około 30A?? Czy poza diodami prostowniczymi musze coś zmieniac?

    Apropo konstrukcji jak na pierwszy raz to nieźle tylko kabelki ulozyc lepiej i będzie "git" ;)

  • #30 07 Sty 2011 17:45
    d3lta
    Poziom 18  

    Żeby wyciągnąć z niego 30A musisz zastosować odpowiedni tyrystor, diody prostownicze i trafo. Reszta bez zmian.

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME