Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Prądnica z silnika elektrycznego klatkowego. Amerykanka

bossq1 06 Jan 2011 17:20 16341 8
IGE-XAO
  • #1
    bossq1
    Level 12  
    Witam. Założyłem nowy temat dlatego iż w starych wszystko jest ale nie na temat.
    Silniki klatkowe o dużej mocy można dostać na allegro za cenę od 300 do 1100 zł, przedział mocy to od 1,2kW do 11 kW. Oczywiście są większe. Na Youtube znalazłem filmik który pokazuje działanie takiego silnika po modufikacji na prądnice.
    Link
    Oraz umieszczenie magnesów na wirniku silnika.
    Link

    Rozumiem że skoro ktoś to zrobił i działa a na pewno tak jest to też wie jakimi zasadami się kierować. Na filmie widać magnesy neodymowe umieszczone na wirniku czyli musimy na tokarce zmniejszyć wymiar wirnika o grubość magnesu. To nie będzie
    takie trudne wystarczy tokarka i trochę sprytu. Ale sęk w tym ze nie wiadomo ile tych magnesów jakie bieguny. Oraz cewki, czy zostają przewinięte czy nie. A jak tak to też na jakie. Czyli grubość drutu jak podłączony ile cewek. Wiem że w amerykance był prosty wzór ilość cewek dzielona na 3(czyli na 120 stopni razy) 4.

    Czyli na 9 cewek wychodziło 12 magnesów. Na 18 cewek wychodziło 24 magnesy. I z tego co wyczytałem to wielkość drutu to około 1,5 -2 mm około 155 zwoje. Połączenie w szereg cewek da nam około 230 v. Ale nie wiem czy można tak łączyć. 3 cewki 1,5 mm przy 36 zwojach dają 12 v. Wiedz 4 będą dawać 16 v. Zwiększenie zwoi o 2 razy da nam 2 razu większe napięcie 70 z 32v 140 z 64 v itd.
    Mając takie dane możemy już coś zbudować.
    Chciał bym wiedzieć jak to jest z silnikiem elektrycznym dużych mocy, ile zwoi jakiej grubości drutu przypada na ilość magnesów. Zauważyłem ze magnesy są umieszczone po skosie na wirniku. W tematach pokrewnych nie ma nic na ten temat. Mozę wystarczy tylko w silniku przerobić wirnik bez przewijania. Tego nie wiem.Możę ktoś kto zrobił soc takiego się wypowie. To tak samo jak z silnikami od pralki. Chciał bym kupić tai silnik i przerobić na elektrownie wiatrową podłączona bezpośrednio do grzałki elektrycznej. Moc jaką chciał bym uzyskać to około od 2 do 4 kW. Czekam na szybką odpowiedź.

    Link
    Link

    Pomóżcie

    Dodano po 43 [minuty]:

    Zapomniałem dodać, że na wirniku takiego silnika są cele umieszczone po skosie. Umieszczamy na nim magnesy ale w jakich punktach? Wąskich czy szerokich? Na dodatek dowiedziałem się, że liczba otworków w stojanie dzielona na 2 i daję liczbę cewek dzielona na 3 daje liczbę cewek na fazę. Fazy przesunięte są o 120 stopni. Czy muszę przewijać silnik? Jak tak to jakiej grubości drut i ile zwoji na cewkę? Oraz umieszczenie biegunów magnesów na wirniku? Może jakiś rysunek? A czym przymocować magnesy? Żywicą epoksydową i włóknem szklanym? Czy jakimś klejem?
  • IGE-XAO
  • #2
    tomleszno
    Level 21  
    A może kolego bossq1 wybierz inne rozwiązanie do swojego silnika dobierz odpowiednie kondensatory i przy ich pomocy wzbudź silnik asynchroniczny do pracy generatorowej.

    C = Iph * sin µ / 2PI * 50* 230 = 2.8 * 0.66 / 2PI * 50* 230 = 25,5uf
    po uproszczeniu:
    C = 2.8 / 2 PI * 50* 400 = 22.3 uf"

    Czyli ok. 22uF na 1kw

    Jeżeli stwierdzisz że rezultaty nie są dla ciebie satysfakcjonujące (a powinny) kombinuj z magnesami.
  • IGE-XAO
  • #3
    bossq1
    Level 12  
    A tu przesyłam trochę informacji. Przydatnych.
    Link
  • #4
    tomleszno
    Level 21  
    A kto pisze że silnik asynchroniczny jako generator ze wzbudzeniem kondensatorami będzie miał mniejszą moc niż pisze to na jego tabliczce znamionowej? Jego sprawność też jest b.wysoka bo przecież nie będziesz ingerował w jego budowę mechaniczną ani elektryczną.


    www.elektroda.pl/rtvforum/download.php?id=415662
  • #5
    bossq1
    Level 12  
    Tylko że obroty wirnika muszę być nieco wyższe od znamionowych z tego co wyczytałem. I trzeba będzie zakładać przekładnie. A mi chodzi o wolnoobrotową prądnice. W pierwszej wypowiedzi zamieściłem 2 linki do rzeczy która pokazują jak to działa. Dużo czytałem na temat. Brakuje mi wiedzy jak przewinąć silnik? Jak ma 72 cele to co która cele mam dawać kolejne cewki? I jak zamontować magnesy na wirniku? Czy magnesy neodymowe da się toczyć?
  • #6
    L80
    Level 10  
    Podłączyłem do asynchrona kondensatory.
    Więcej, po wzbudzeniu zasiliłem nim kolejnego asynchrona.

    Co do wniosków, to aby utrzymać taki układ w dużej sprawności wymagana jest stała kontrola nad ilością zapiętej pojemności w zależności od prędkości obrotowej.
    Jestem rozczarowany, gdyż do współpracy z MEW rozwiązanie się raczej nie nadaje, właśnie ze względu na stałą kontrolę pojemności.
    Co innego w przypadku zasilania generatora z silnika spalinowego i miej więcej stałych obrotach wirnika generatora.

    Prostota i dostępność asynchrona skłoniły mnie jednak do wykonania kolejnego doświadczenia.
    Chcę przezwoić 2,2kW na cieńszy drut, tak aby czterokrotnie zwiększyć liczbę zwojów silnika.
    Ciekawi mnie jak się zachowa tak przezwojony silnik podczas pracy generatorowej na rzecz sieci, a w szczególności co stanie się z poślizgiem względem prędkości synchronicznej.
    Mam cichą nadzieję że ów poślizg znacznie się zwiększy co zapewniło by kołu wiatrowemu różną a zależną od wiatru prędkość obrotową, a tym samym lepsze wykorzystanie energii wiatru
  • #7
    tomleszno
    Level 21  
    L80 powinieneś zwrócić uwagę na to że podłączając silnik asynchroniczny, włączasz w obwód dodatkową indukcje i należny ją skompensować właśnie pojemnością. Inaczej układ może się odwzbudzić. Każda regulacja jest kłopotliwa tu masz chociaż możliwość wpłynięcia na napięcie, w pralkowcu lub amerykance już nie(chodzi mi o regulację wzbudzenia a nie układy PWM na wyjściu, kaskady z obciążeniem itp.).
  • #8
    L80
    Level 10  
    Bardziej mam tutaj na myśli sprawność η silnika asynchronicznego dla jego pracy generatorowej, a ta jest największa dla granicy odwzbudzenia układu.
    I tak np. zwiekszenie obrotów generatora (bo silniej zawiało) wymusza na nas zmiejszenie zapiętej pojemności, bądź dołożenie obciążenia.
    Jesli tego nie uczynimy większość energii dostarczonej z koła wiatrowego zamieni się na ciepło w samym generatorze.
    Dla spadku obrotów koła wiatrowego istnieje ryzyko odwzbudzenia się generatora i aby temu zapobiec należy zmiejszyć obciążenie badź dołożyć pojemności.
    Jak wpłynąć na napięcie niestety nie wiem, gdyż jest ono silnie związane z obrotami generatora - przynajmiej taki rezultat przyniosły moje doświadczenia.

    Myślę że przyczyną tych zjawisk jest nie odpowiedni system zwojenia, i dążenie producentów silników do wyciśnięcia jak największej mocy z jednostki masy generatora.
    Dla celów elektrowni wiatrowej (działającej na rzecz sieci wydzielonej, bądź ZE) silnik asynchroniczny moim zdaniem wymaga modyfikacji w postaci zwiększonej liczby uzwojeń, tak aby uzyskiwał wysoką sprawność nie zależnie od obrotów i momętu obrotowego, jakim akurat w danym momencie dysponuje wirnik.
    Taki silnik przypomina mi trochę transformator z za małą liczbą zwoi na pierwotnym uzwojeniu - czyli podłączony bez obciążenia grzeje się okrutnie, a mimo to na uzwojeniu wtórnym można śmiało podłączać obciążenie.

    Dodano po 9 [minuty]:

    Zobaczymy jak wypadną testy przezwojonego 2,2kW.
    W końcu Ząber opracował generator o mocy 70kW i 50Hz przy 60 obr./minutę.
    http://www.zaber.com.pl/images/ZEFIR_D21_P70_T18.pdf
    A to dalej przekłada się na olbrzymią wielkość, co sam chce zresztą uczynić robiąc z wielkości 2,2kW maszynę o mocy 0,55kW o tej samej prędkości synchronicznej.