Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Częściowa przeróbka instalacji z TN-C na TN-C-S -czy warto

romek4321 06 Sty 2011 23:08 4623 9
  • #1 06 Sty 2011 23:08
    romek4321
    Poziom 8  

    Zanim pozwolę sobie zadać kilka pytań od razu uprzedzę ,że nie będę osobiście wykonywał prac elektrycznych ( zatrudnię elektryk z uprawnieniami ) , po prostu chaciałem się zorientować na co mogę sobie pozwolić przerabiając istniejacą instalację.
    Teraz do rzeczy . niedawno kupiliśmy mieszkanie w bloku z lat 60, a ponieważ jest ono świeżo po remoncie z urządzoną kuchnią istnieją pewne ograniczenia odnośnie przeróbki instalacji elektrycznej , która niestety podczas tego remontu została pominięta ( no może prawie pominięta) . Do mieszkania doprowadzone są dwa przewody ( zapewne PEN i faza ) i są zrobione tylko dwa obwody , tzn jeden na oświetlenie i jeden na wszystkie gniazdka ( dwa pokoje, łazienka, kuchnia ). Chciałbym ten układ zmienić ( czyli kucie nowych gładzi a ale tylko tam gdzie jest to chyba absolutnie konieczne ) w następujący sposób

    1.Nowa rozdzielnica ( chyba odpowiednie słowo ) za licznikiem + rozdzielenie przewodu PEN na PE i N

    według ZE budynek jest zasilany w układzie TN-C

    2.Podzielenie gniazd w kuchni na dwa obwody. Gniazda wykorzystywane do podłaczenia lodówki , piekarnika , czajnika i termy mają do puszki pociągnięty kabel 3-żyłowy 2,5mm i to były jeden obwód zabezpieczony różnicówką,(teraz
    jeden przewód jest niepodłaczony ) natomiast pozostałe gniazda mają też nowy kabel ale tylko 2 x 2.5 mm i to byłby drugi obwód oczywiście już bez RCD

    3.Oddzielny ( nowe gniazdko ) obwód dla pralki w łazience z RCD ( tu będzie największa demolka ale chyba warto )

    4. oddzielne obwody dla gniazdek w dwóch pokojach ( stare 2.5 mm przewody miedziane dwużyłowe

    Oświetlenie niestety pozostało by na razie bez zmian


    Ciekawostką w tym mieszkaniu był fakt , że mimo wyłączenia bezpiecznika , który był na przewodzie PEN ( był bo został już "zawatowany" lub zmostkowany ) wszystkie urzadzenia w mieszkaniu działały , dopiero wyjęcie wtyczki z gniazdka od zmywarki i kuchenki gazowo-elektrycznej powodowało "brak napięcia " lub raczej brak zera

    Czy zatem warto przeprowadzać taką częściową modernizacją, czy jednak z punktu widzenia bezpieczeństwa warto poczekać kilka lat i wtedy wymienić wszystko

    Z góry dzięki za wszystkie odpowiedzi i sugestie

    Romek

    0 9
  • #2 07 Sty 2011 08:49
    1044571
    Użytkownik usunął konto  
  • #3 07 Sty 2011 10:04
    stomat
    Specjalista elektryk

    Jeżeli i tak robisz demolkę to może lepiej wymienić od razu wszystko. Kolego Bronku nie pisz głupot. Od kiedy to można "pobierać PEN z rury wodnej i gazowej" ? Było namieszane w instalacji w sposób niedopuszczalny. Wiem że zaraz napiszesz że się nie znam, powinienem się doszkolić i inne nic nie wnoszące ogólniki.

    0
  • #4 07 Sty 2011 12:42
    O^O
    Poziom 21  

    Ad 1) Warto przyjrzeć się w jakim stanie jest WLZ i czy nie wymaga wymiany. Gdyby tak było, to podział PEN warto wynieść na klatkę chodową. Może za parę lat administracja zdecyduje się na wymianę pionów - będzie jak znalazł.
    Ad 2) Dwa obwody w kuchni, to dziś trochę mało. Warto przewidzieć możliwość późniejszej modernizacji na większą ilość obwodów.
    Ad 3) Oczywiście warto. A jeszcze lepiej - eliminować pralki z łazienek i przenosić je do pralni lub kuchni. Niestety nie zawsze jest taka możliwość, szczególnie w małych lokalach. :cry:

    Może warto wziąć pod uwagę prowadzenie ważniejszych linii zasilania w rurkach lub korytkach kablowych (ta opcja ogranicza demolkę mieszkania) - pozwoli to na późniejszą rozbudowę. W innym wypadku trzeba pochylić się nad problemem (najlepiej wraz z elektrykiem) i dokładnie określić ile obwodów potrzeba (i teraz i w najbliższej przyszłości), żeby np. wymiana kuchenki gazowej na elektryczną za rok lub dwa nie zakończyła się kolejną demolką mieszkania.
    Nie muszę chyba dodawać, że wszelkie nowe obwody wykonujemy przewodami z oddzielną żyłą PE. Nie ma więc już miejsca na przewody 2-żyłowe (oczywiście oprócz tych, które na razie muszą pozostać w ścianach i będą wymieniane przy okazji remontu danego pomieszczenia).

    @stomat
    Kolega Bronek22 ma rację. W przypadku przerwy w PEN często obwód zamyka się przez kuchenki, piece i rury gazowe lub wodociągowe. Ciekawe jaki "intelygent" wpadł wcześniej na pomysł bezpiecznika na przewodzie PEN. Chyba, że to dawne TT.

    0
  • #5 07 Sty 2011 13:02
    Joker.
    Poziom 30  

    Do powyższych wypowiedzi dodam że,
    Dla kuchni z obwodami wyszłoby mniej więcej na:
    piekarnik, terma, zmywarka, mikrofalówka, lodówka z czajnikiem i okapem. 5 obwodów.
    W łazience dla pralki i może jeszcze jakiś ogólnego przeznaczenia na suszarkę, golarkę, grzejnik.
    Do kratek wentylacyjnych można położyć przewody gdyby chcieć w przyszłości założyć wentylatory.
    A w pokojach przemyśleć możliwość zrobienia też gniazd TV i internetu.

    Cytat:
    Czy zatem warto przeprowadzać taką częściową modernizacją, czy jednak z punktu widzenia bezpieczeństwa warto poczekać kilka lat i wtedy wymienić wszystko


    Zależy. Najlepiej wszystko i mieć spokój na długie lata. A jak przez remont nie będzie gdzie spać, bo trzeba wszystko z pomieszczeń wynosić to wiąże się to z remontem po trochu.

    0
  • #6 07 Sty 2011 14:10
    romek4321
    Poziom 8  

    Niestety wszystkiego wymienić się nie da , dlatego chcemy tylko to co najważniejsze. Odnośnie pralki to całkowicie się zgadzam z tym że nie powinna być w łazience , ale cóż jak się nam co się lubi to się lubi co się ma. Na razie jest ona cały czas wyłączona z gniazdka a włączana tylko podczas prania ( nikt z łazienki a zwłaszcza dzieci wówczas nie korzystają -wc jest oddzielne ). Problemem może być WLZ bowiem na pewno od około 40 lat było niwymieniane ( na szczęcie jest to miedź ) . Na moja sugestię ,że warto to zrobić przed planowanym malowaniem klatek spółdzielnia odpowiedziała , że jak działało dobrze do tej pory to po co ruszać . Zresztą w podobnym tonie odpowiedzieli na chęć wyrzucenia licznika na klatkę. Tak więc jaka kolwiek modernizacja to tylko w moim mieszkaniu.
    Odnośnie zabezpieczeńna przewodach PEN to tak jest w prawie wszystkich mieszkaniach , ale to też nikomu nie przeszkadza ( jako ciekawostkę dodam , że wszyscy w tej spółdzielni się znają -ok. 40 mieszkań i mieszkają tu od początku ). Zatem jaka kolwiek zmiana to trochę walka z wiatrakami

    Romek

    0
  • #7 07 Sty 2011 17:01
    stomat
    Specjalista elektryk

    O^O napisał:
    @stomat
    Kolega Bronek22 ma rację. W przypadku przerwy w PEN często obwód zamyka się przez kuchenki, piece i rury gazowe lub wodociągowe.

    Tak, zamyka się ale czy ma rację że : "To jest normalne. Bo PEN pobierasz z rury wodnej i z rury gazowej. Tak jest i tego nie zmienisz. I tak nadal pozostanie nawet po wymianie instalacji." ?
    Przecież to wierutne bzdury. Sam piszesz że tak się dzieje w przypadku przerwy w PEN. Sytuacja taka że jest przerwa w PEN a urządzenia normalnie działają i zabezpieczenia nie reagują jest niebezpieczna i niedopuszczalna.

    0
  • #8 07 Sty 2011 19:26
    kkas12
    Poziom 41  

    Witam!

    Cytat:
    Ciekawostką w tym mieszkaniu był fakt...
    Ta "ciekawostka może zabić. W momencie wyjęcia owej wtyczki z gniazda na stykach ochronnych innych gniazd a co za tym idzie i na obudowach odbiorników doń przyłaczonych pojawia się natychmiast pełne napięcie.
    Ta "ciekawostka" może również spowodować pożar gdy przewód ochronny od owej kuchenki straci "cierpliwość" i ulegnie przegrzaniu.

    Autor pyta czy warto przerobić instalację by stała się bezpieczną?
    Jak to pytanie przedstawia się w kontekście austriackiego wymogu nakazującego likwidację wszystkich instalacji odbiorczych wykonanych w układzie TT do końca 2009 roku (pisał o tym dr Musiał)?
    Tam można było prawem wymusić śmierć techniczną jednych rozwiązań na rzecz innych niosących poprawę bezpieczeństwa a my dywagujemy czy warto.
    A warto żyć?

    0
  • #9 07 Sty 2011 21:18
    romek4321
    Poziom 8  

    Pytanie z mojej strony może, rzeczywiście było postawione trochę niewłaściwie. Chodziło mi raczej o to , czy proponowane przeróbki zwiększą bezpieczeństwo, bowiem tylko część instalacji zostanie zmieniona. Jeden z dwóch elektryków , którzy mieli to wykonać stwierdził np. ,że bez wymiany całości to raczej nie ma sensu , natomiast drugi zacząłby od wymiany instalacji na klatce. Moim zdaniem po prostu im się nie chciało ( drobne zlecenie ? ) , dlatego też chciałem się upewnić co do swoich zamiarów .

    Romek

    0
  • #10 08 Sty 2011 10:43
    1044571
    Użytkownik usunął konto