Altusy mają po prostu wysokie strojenie BR, co w konsekwencji prowadzi do potężnego podbicia wysokiego basu, i zaniku niskiego, kwestia gustu, czy komuś się spodoba, były robione jako "domowe estradówki", i takie strojenie plus tubowa wysokotonówka nadaje mu estradowy charakter brzmienia.
Wszelkie "tuby basowe 1000w" z aukcji też są wysoko strojone, ale z innego powodu. Dlaczego? Chiński głośnik o niskiej efektywności, plus wzmacniacz podobnej jakości co "tuba", często nawet dodawany w zestawie z "tubą" (bo żaden zagubiony początkujący nie wyda na wzmacniacz 4x tyle, co na subwoofer), i zaczyna brakowac głośności...
Wysokie strojenie BR to proste rozwiązanie tego problemu, załóżmy, ze zestroimy takiego chińczyka na 70hz, wtedy SPL będzie imponujące, jak na chiński głośnik i marne pare watów z chińskiego "wzmacniacza", jednak kosztem szybkiego spadku basu , i długiego impulsu (mulenie). Także "tube" lepiej sobie odpuścić.
Wszystko, podkreślam, wszystko zależy od tego jakiej muzyki słuchasz, i ile masz kasy na to. Zalóżmy, że słuchasz czarnego hh, gdzie najwięcej w basie dzieje się poniżej 40hz, tych częstotliwości nawet nie usłyszysz w Altusach, a w czarnym hh muszą być w pełnej efektywności, żeby muzyka nie była "okrojona" z basu.
No ale jeśli nie sluchasz muzyki z bardzo niskim basem, lubisz wysoki, dudniący bas z iście estradowym wykopem, wycofane średnie tony, i szeleszczące wysokie, Altusy jak najbardziej.
Powiedz jakiej muzyki słuchasz, to się coś znajdzie.