Witam audi a4 1.6 adp , auto odstawiłem do mechanika z tej racji ze ciągnął dopiero od 2 tyś obrotów w wzwyż , mechanik wymienił rozdzielacz ,kable, świece i problem nie znikł ,wymienił tłumik środkowy i końcowy i auto działało 1 dzień już normalnie do wczoraj , wyjeżdżam z domu i "amen w pacierzu" auto zgasło ,początkowo myślałem że zbrakło mi wachy zalałem ale auto nie odpala , kręci i nie świecą się jakieś jakieś podejrzane kontrolki,mechanik coś tylko wspomniał o jakiejś sądzie przy wymianie tłumika może to coś podpowie .Nigdy nie miałem problemu nawet w największy mróz .Prosze o pomoc .
Moderowany przez Błażej:Widocznie składu nie ma i nie mogą orzec.