Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Testo
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Prostownik 30A

szpeco 07 Sty 2011 21:18 49752 96
  • #31
    marek_ka
    Poziom 26  
    Qujav napisał:


    Kolego czy wierzysz czy nie to nie mój interes. Widać że nie masz pojęcia o samochodach. Prąd szczytowy dochodzi do 800A w pierwszej fazie. Jeżeli ci sie udało raz czy dwa to nie znaczy że nie uszkodziłeś transformatora. Zresztą UPS mają I klasę ochronności. Nie każdy transformator sie przepala przy zwarciu. Jednakże UPS to wcale nie jest potężny. Przy tych załóżmy 50A, styki, krokodylki zaspoiwiły by się, na stykach.
    Zresztą, każdy robi to na swoja odpowiedzialność, zasada jest taka, że prostownik służy do ładowania akumulatora, a nie do odpalania samochodu.
    Widzę że kolega nadrabia braki w wiedzy butą. Jak kol. nabędzie trochę praktyki z prądem to zrozumie jakie bzdury pisze. Na początek polecałbym dowiedzieć się co to jest prąd zwarciowy akumulatora i jakie wartości może osiągnąć, oraz co znaczy np. 435A na akumulatorze. Warto też poznać takie pojęcia jak np. rezystancja wewnętrzna akumulatora itd. Moja wieloletnia praktyka potwierdza, że piszesz o sprawach nie mając o nich pojęcia.
  • Testo
  • #32
    SP8JUX
    Poziom 30  
    W zasadzie wypowiedź mojego przedmówcy, jaga134, podsumowała temat, ale zwrócę uwagę na pewne sprawy:
    I tak, autor tematu zaznaczył, że jest to prostownik do szybkiego doładowania "padniętego"- moje zdanie, akumulatora , a tylko zaznaczył,że uruchamiał silnik bez jego odłączania. I wszystko się zgadza, ten prostownik nie daje 30A bo by się bezpiecznik spalił, trafo ma 16V a więc spadki na mostku i uzwojeniu wtórnym jako rezystancjach szeregowych wystarczają, by nie przekroczyć te 30A. Według moich prowizorycznych obliczeń wynika że kolega użył trafa w granicach 600VA. Wiąże się to również z zabezpieczeniem 10A po stronie pierwotnej bo prąd w trakcie ładowania nie przekracza 3A a trafo ma na tyle małą indukcyjność, że dla wytworzenia strumienia magnetycznego w rdzeniu wystarczy prąd poniżej 10A.
    Nic autor nie pisze o wartościach odczytanych z amperomierza, a dużo by to wyjaśniło.
    Jeśli chodzi o rozruch , co dyskutanci podjęli jako główny wątek, to robiłem doświadczenie; silnik diesla 300 z mercedesa "beczki" przy odciętym paliwie, pobierał 300 do 350A przez 20 sekund kręcenia z czego 70A to świece żarowe.
    Rozruch wykonałem ze spawarki 150A 1f obniżając wtórne do 2 x 17V z odczepem po środku i dwa tyrystory 180A z pełną automatyką.

    Kol. jaga134 bardzo rozważnie zastosował napięcie poniżej 12V, ponieważ w momencie dokonania rozruchu silnika, alternator da wyższe i odłączy rozruch.

    Autorowi projektu zalecam zaniechanie regulatora przedstawionego na jego schemacie, w tym układzie triak tak będzie ostro ciął sinusoidę, że nie wyrobi się podtrzymanie strumienia magnetycznego w rdzeniu, co będzie skutkowało jego grzaniem i paleniem bezpiecznika po stronie pierwotnej
    Marek
  • #33
    PiotrekpPl123
    Poziom 19  
    Tak na wstępie:
    To ile prądu pobiera rozrusznik bardzo łatwo obliczyć dzieląc moc rozrusznika przez napięcie występujące w instalacji i otrzymamy interesującą nas wartość:) P=U*I czyli I=P/U gdzie P-moc (kW), U-napięcie (V), I-prąd (A). Dla przykładu typowy rozrusznik samochodowy o mocy 2kW (2000W):
    2000=12*I
    I=2000/12
    I ≈167A
    Jest to prąd pobierany podczas kręcenia. Wiadomo że przy starcie rozrusznika prąd chwilowo skoczy. Wydaje mi się jednak że z tymi 800A to kolega trochę popłynął:) aczkolwiek proszę mnie poprawić jeśli się mylę (mówimy o sam. osobowym a nie ciężarówce:)

    A przechodząc do prezentowanego urządzenia:
    Nie jest to typowy prostownik z rozruchem i autor wcale tego nie ukrywa. W prostownikach typowo rozruchowych stosuje się specjalne uzwojenia nawijane płaskownikiem miedzianym. Do doraźnego podładowywania akumulatora na pewno się nada. Mostek jest przymocowany do solidnego kawałka radiatora (mam nadzieje że między te części dałeś pastę termo przewodzącą) do tego chłodzenie wentylatorem. Obudowa chyba z jakiegoś starego UPS-a jeśli się nie mylę:) Jeśli chodzi o estetykę to wszystko zależy od konstruktora i to jego sprawa jak do tego podejdzie:) Grunt że działa:) Ja osobiście popracował bym nad ładniejszym panelem przednim (tak na marginesie:)
    Życzę przyjemnej eksploatacji tego prostownika i oby jak najrzadziej był potrzebny a autko zawsze pięknie odpalało:)
    Pozdrawiam Piotrek.
  • #34
    Michaelen
    Poziom 11  
    @ Villen
    Zapomniałeś o sytuacji, gdy akumulator wyładuje się w wyniku błędu np pozostawione na dłużej oświetlenie kabiny czy inne takie. Albo zepsuty alarm.

    Ja w takim starym ustrojstwie mam jeszcze amperomierz i układ ze zmiennym rezystorem. 25 lat działa.
  • #35
    themichal
    Poziom 17  
    Ja mam prostownik z bisa101 ma możliwość napięć 6,3 v 13 v i 26 v obudowa jest ładna i metalowa a nie jak chiński plastik. bardo plecam przerobieńie tego wzm.Niczego sie nie boi, nawet golfa 2 td na mrozie z słabym aku.Prąd to ok 13-15A w wersji 13v.
  • #36
    Alya
    Poziom 10  
    Hej, ale dlaczego mostek 50A ma nie wytrzymać w prostowniku 30A???
  • #37
    lleszczuu
    Poziom 10  
    Kolego Qujev samo określenie " 800A " nie wiele nam mówi. Skoro masz takie dane rozumiem że przeprowadziłeś stosowne pomiary i możesz coś więcej powiedzieć.
    Więc przez jaki czas płynie taki prąd? kilka milisekund?
    Nie chcę odwoływać się do podstaw Elektrotechniki ale mogę cię zapewnić że użyty przez kolegę transformator jest w stanie oddać prąd chwilowy rzędu 150A a zwarciowy nawet 400A, i wcale nie oznacza to że od razu spłonie w spektakularny sposób.
    Prąd o którym piszesz może popłynąć tylko przez ułamki sekundy w chwili kiedy rozrusznik startuje lub jest zablokowany mechanicznie przez np. uszkodzony silnik.
    Podczas pracy standardowy rozruszniki nie pobiera prądu większego niż 100A.
    A określenie że można puścić z dymem 30-sto amperowe, wtórne uzwojenie transformatora przy nawet 20 sekundowym rozruchu silnika w ogóle nie ma sensu.
    Zgodzę się z tobą tylko w jednej sprawie. Otóż faktycznie 50A mostek szczególnie zespolony, zastosowany w tej konstrukcji prędzej czy później zginie śmiercią tragiczną, a to właśnie ze względu na prąd zwarciowy transformatora. Bo podczas pośpiechu bardzo łatwo o błąd, i zwarcie np. dwóch klem na włączonym prostowniku. Dlatego jeśli ma to być solidna i niezawodna konstrukcja to dla takiego mostka nie ma tam miejsca.
  • #38
    themichal
    Poziom 17  
    I jeszcze dodam że albo aparat nie oddaje wielkości tego trafa albo ono faktycznie jest małe, co do akku to w wspomnianym golfie akku wytrzymało ok 6-7 lat nie pamiętam, ale jest to bosch 70Ah.
  • Testo
  • #40
    eos1dmark
    Poziom 1  
    mam podobne trafo,ok.600va.na wyjściu daje 21V,jako mostek diody z alternatora.załączam go przy włączonym bendiksie,te kilka :) dodatkowych amper w połączeniu z kiepskim akumulatorem potrafi ożywić silnik.
  • #41
    Xaveri
    Poziom 17  
    Kolega Qjaw jaja sobie robi albo jest teoretykiem.
    Kilka dni temu nie chciał mi odpalić samochód bo akumulator po miesiącu stania na mrozie siadł. Na szczęście miałem drugi, ale przewody zabrał ojciec. Skleciłem na szybko nowe - przewód linka 16mm^2, z jednej strony solidne krokodylki - typ "prostownikowy", ale na drugą stronę nie miałem co założyć. Zobaczyłem, że na śruby przy klemach na ciasno wchodzą widełki - takie pod złącze banankowe. Miałem akurat takie solidniejsze do car-audio. Zacisnąłem to na przewodach i wcisnąłem widełki na śruby. Odpaliłem silnik bez problemów. Nic się nie nadtopiło ani nie zgrzało choć powierzchnia styku na śrubie była naprawdę mała.

    Poza tym rozrusznik nie pobierze z takiego prostownika większego prądu niż ten jest w stanie dać, a chwilowe zwarcie co najwyżej przepali bezpiecznik. Zawsze można dać kilka kondensatorów od CA co da w impulsie te x-set amper...
  • #42
    Qujav
    Poziom 22  
    Widze że koledzy uczepili się moich 800A.
    Już wyjaśniam, pomiar dokonany w samochodzie marki BMW E30. Miernikiem cęgowym. Prąd w szczytowym momencie 800A, oczywiście od razu spadł do tych 100 czy 80.
    Jednakże nie da się odpalić samochodu bez akumulatora tylko za pomocą prostownika. Tak jak już to ktoś napisał. Ew. można wspomóc lekko wykończony akumulator.
    Nie wiem dlaczego koledzy uczepili się momentu rozruchu, ale każdy może przekonać się na własnej skórze, wystarczy zejść do garażu.
    Polecam przejrzeć jeszcze dyskusje na elektrodzie.
    Kolega lleszczuu wspomniał, że trafo może oddać nawet do 400A w zwarciu.
    Ja podtrzymuje swoją teorie, iż taki transformator nadaje się potem do wyrzucenia, może oddałby 400A w impulsie, jednak przy takim prądzie zaspawają się styki i większy prąd popłynie dłużej niż mili sekundy, siejąc spustoszenie w uzwojeniach.
    Kończąc dyskusje o rozruchu samochodu. Wszystko zależy od warunków, pojemności akumulatora, typu samochodu, rozrusznika, i przekroju uzwojeń transformatora. Jednak polecam wam nie eksperymentować, bo widziałem już płonące trafa, eksplodujące diody, "znikające"(wyparowywujące) przewody z miedzi.
    Zabawa w prądy powyżej tych "5A" to nie zabawa, i nie bawcie się w zwieranie transformatorów i to jeszcze za mostkiem jeżeli wam życie miłe.

    @Edit Prosze sprawdzić parametry prostownika z funkcją rozrusznika BESTER HERKULES 501
  • #43
    marekzi
    Poziom 38  
    Co za bajki...
    Prąd zwarciowy przeciętnego (nowego) akumulatora samochodowego to 400-600 A. Zwarciowy - czyli przy zwarciu klem, czyli przy napięciu na aku=0V.
    Oczywiście to prąd wyliczony (przez ekstrapolacje z wykresu Rw/I) a nie mierzony, bo rzeczywiste zwarcie zniszczyłoby aku i mogłoby nawet spowodować jego eksplozję (gdyż cała moc kilku kW wydziela się wewnątrz.)
    800A - to jest możliwe np. w ciągniku albo innej dużej maszynie z silnikiem Diesla, zwłaszcza wielocylindrowej, gdzie same świece żarowe pobierają po kilkadziesiąt A każda, ale nie w samochodzie osobowym, gdzie rozrusznik pobiera zazwyczaj prąd 80-150A.
    Albo w BMW z silnikiem Diesla, 6cyl (albo 8cyl. - robili takie?), z rozkalibrowanymi tulejkami rozrusznika co powodowało duże opory.
    Poza tym wszyscy zapominają o pewnym istotnym szczególe - w czasie pracy rozrusznika napięcie aku spada zgodnie z prawem Ohm-a o wartość będącą iloczynem rezystancji wewn. Rw aku i prądu.
    Nie sprawdzałem, ale idę o zakład, że w przeciętnym samochodzie napięcie aku w czasie startu wynosi ok. 10V albo i mniej ( i to stwierdzenie również wynika z prawa Ohma). Kto nie wierzy - niech sprawdzi - woltomierz na klemy i czytać wskazania podczas gdy ktoś inny kręci kluczykiem. Pytanie - ile prądu odda wyżej opisany prostownik 30A wspomagając aku w rozruchu z napięciem 9-10V ? Trzeba by sprawdzić, pomierzyć jego Rw, oszacować wydajność prądową przy takim spadku napięcia. Ja strzelę, że odda co najmniej 60A, co czyni go świetnym urządzeniem wspomagającym rozruch.
    Tak więc nie ma co się tu podpierać "prądem zwarcia aku" bo on do tego nic nie ma - co najwyżej można tego pojęcia użyć jak ja wyżej aby wykazać absurdalność twierdzenia, że prąd rozrusznika wynosi 800A czyli tyle ile wynosi prąd zwarcia aku 80Ah (około)
    I ubawiłem się tym "parowaniem przewodów".

    No i poczytałem o BESTER HERKULES 501.
    Prostownik 12/24V, do ładowania aku 160-1000Ah z funkcją rozruchu 500A.
    To jest prostownik do aku 24V, gdzie grzechem byłoby nie zrobić opcji 12V. Tak więc 500A to dla pojazdów z instalacją 24V - czyżby kolega Qujav miał BMW z instalacją 24V?
    Wybaczcie te zgryźliwości, ale tak to jest jak ktoś upiera się nie mając pojęcia.
    No i te 500A dla pojazdów 24V dobrze ilustruje to co piszę wyżej - diesle wielocylindrowe...
  • #44
    Qujav
    Poziom 22  
    Co za brednie, wartość wyliczona...
    Prosze zmierzyć, bo w teorii a w praktyce to 2 różne rzeczy. Ja dowodów dać nie moge, więc jeżeli jesteście tacy teoretycznie oświeceni to oświećcie mnie dowodami. Nie będe się z wami kłócił, bo wiadome jest że maluch nie pobierze przysłowiowych 800A. Ja podalem wynik dla BMW E30, w załączniku wykres dla Astona Martina.
    Prostownik 30A
    Nie bede odpowiadał na dalsze rozważania teoretyczne bez dowodów.
  • #45
    marekzi
    Poziom 38  
    Kolego Qujav - co mam zmierzyć - prąd zwarciowy?
    Czy ty w ogóle wiesz o czym piszesz?
  • #46
    shoko_gora
    Poziom 12  
    Witam. Co do tego że alternator w szczycie ciągnie 800A można dyskutować,ale nawet jeśli będzie to 300A to nie mylcie ciągłego,a chwilowego poboru prądu. Prąd ten sam się ograniczy przez napięcie magnetyczne transformatora i nie da większego prądu niż pozwoli na to rdzeń. Mój ociec w dawnych latach budował takie prostowniki z rozruchem. Trafo użyte do tego,nie było duże(1/3 skrzynki średniej narzędziowej),jedyne czego potrzebował to diód 140A. Więc racje macie,że 800A to dużo,ale to tylko chwilowy prąd,a trafo pali się przecież,od przegrzania drutu i izolacji,więc te 10,15 sec na mrozie(super chłodzenie) wytrzyma. Nie oceniajcie tak łatwo,to mylne;]
  • #47
    Qujav
    Poziom 22  
    marekzi napisał:
    Kolego Qujav - co mam zmierzyć - prąd zwarciowy?
    Czy ty w ogóle wiesz o czym piszesz?


    No to kolego teraz mnie zaskoczyłeś totalnie :)
    Chodzi o szczytowy prąd rozrusznika w zimie.
  • #48
    marekzi
    Poziom 38  
    No bo trzeba czytać, czytać ze zrozumieniem a nie od razu - brednie...
    Ja piszę tam wyżej wyraźnie o prądzie zwarciowym, bo to pojęcie pojawiło się tu w dyskusji zamiennie z prądem szczytowym rozruchu. A to błąd.
    Dodam tylko, że jednak prąd zwarciowy ma coś wspólnego z prądem rozruchu - otóż z charakterystyki silnika elektrycznego jakim jest rozrusznik wynika, że w pierwszym momencie podania napięcia na niego stanowi on zwarcie dla aku wytwarzając ogromny moment obrotowy (co stanowi jego podstawową zaletę w tym zastosowaniu). Oczywiście dochodzą tu rezystancje kabli, uzwojenia itd.
    I tu można z grubsza porównywać prąd zwarcia aku z prądem rozruchu - ale tylko z grubsza, bo prąd rozruchu zawsze musi być sporo mniejszy od prądu zwarcia aku (gdyby miał zbliżoną choćby wartość - napięcie na aku wynosiłoby 0V - zero, i co wtedy napędzałoby rozrusznik?)
    No i podstawowa sprawa - ten prąd szczytowy płynie przez bardzo krótki czas to jest zapewne kilkanaście-kilkadziesiąt milisek. Dla takiego trafa to jest nic. Zaręczam, że przewody nie odparują, izolacja się nie spali - co najwyżej ten nieszczęsny mostek prod. China - tu już prawdopodobieństwo jest duże.
    Myślę, że parametry podanego przez ciebie rozrusznika BESTER HERKULES 501 przeznaczonego do wielocylindrowych diesli dobrze ilustruje problem i definitywnie kończy naszą dyskusję.
    Niech sobie każdy sam wyciągnie wnioski.
  • #49
    Mark II
    Poziom 21  
    Stary1952 napisał:
    szpeco napisał:

    Prostownik składa się z:
    -ogromne trafo 16V 30A
    -mostek prostowniczy 50A(były obawy co do niego, ale wytrzymał)

    Witam .
    Ten mostek prostowniczy to jakieś nieporozumienie ( chińskie badziewie ) będzie się bardzo grzał , nie pomoże mu nawet radiator z wymuszonym chłodzeniem . Wcześniej czy później padnie . Wymień na diody np. odzyskane z alternatora samochodowego . :?:

    Też miałem kłopoty z mostkami tego typu. Zasadniczym problemem kostek jest brak dobrego cieplnego połączenia struktur z obudową. W rezultacie spora część ciepła zostaje oddana do końcówek, a nie do chłodzonej obudowy. Jeszcze jedna sprawa. Na ogół parametry prostowników tego typu podawane są dla połowy prądu znamionowego. I tak Uf złącza podawano dla mostków 50A dla prądu 25A, co sugeruje rzeczywistą długotrwałą obciążalność.
    W moim przypadku mostek 50A nie był w stanie przetrwać ciągłej pracy z prądem 25A w zwykłym prostowniku, o regulacji prądu zrealizowanej na odczepach transformatora. Mimo, że temperatura radiatora nie przekraczała ok. 65°C
    Natomiast z tym zadaniem doskonale poradziły sobie szesnastoamperowe, radzieckie 40-letnie diody, zamontowane na oddzielnych radiatorach, których łączna powierzchnia jest zbliżona do tego od kostki.
  • #50
    władziowek
    Poziom 20  
    Qujav napisał:
    Rozrusznik na zimnym pobiera około 800A, i jak taki prostownik ma w tym pomagać ?


    A kolega zna prawo Ohma?
    Czy tak dla jaj wypisuje bzdury (800A) ?
  • #51
    Pablo_470
    Poziom 12  
    Hmm zastanawia mnie jedno, nad czym te dyskusje. Projekt działa, estetyczny być nie musi tylko praktyczny przecież nie będzie stał w kuchni na stole tylko w garażu i tego sie trzymajmy. Moim zdaniem Bardzo fajna i przydatna konstrukcja.
  • #52
    Ryski
    Poziom 20  
    Qujav napisał:
    Co za brednie, wartość wyliczona...
    Prosze zmierzyć, bo w teorii a w praktyce to 2 różne rzeczy. Ja dowodów dać nie moge, więc jeżeli jesteście tacy teoretycznie oświeceni to oświećcie mnie dowodami. Nie będe się z wami kłócił, bo wiadome jest że maluch nie pobierze przysłowiowych 800A. Ja podalem wynik dla BMW E30, w załączniku wykres dla Astona Martina.
    Prostownik 30A
    Nie bede odpowiadał na dalsze rozważania teoretyczne bez dowodów.


    Kolego podałeś wykres, dla silnika 12-sto cylindrowego o pojemności ~6L, nic dziwnego że na starcie tyle prądu pobiera.
  • #53
    jamtex
    Poziom 23  
    Kolega wykonał projekt - działa i jest ok.
    Sam ma gdzieś podobny prostownik, jednak wolę od czasu do czasu podładować czymś co mogę: podpiąć, zapomnieć i nie martwić się że coś może się zepsuć.

    Natomisat dyskusja Kolegów nt 800A zostanie "ku potomności" i za kilka miesięcy ktoś wklepująć w googla "prąd zwarcia" zapewne otrzyma i ten wątek. Niestety z dykusji dla przeciętnego laika, nie wynika za wiele...
    Proponowałbym małe porządki, albo solidne podsumowanie tematu, bo jak na razie jest mocno rozkopany.
  • #54
    szpeco
    Poziom 14  
    Cytat:
    jakość i estetyka panelu przedniego pozostawia wiele do życzenia. Chociażby gotowa obudowa za 10zł w elektroniku.
    Miałeś trafo czy kupiłeś?

    Mam wstręt do tych obudów za 10zł. Wole metalowe :D Trafo dostałem od Dziadka, jeszcze ze starych zapasów :)

    Cytat:
    Czyli może służyć jako prostownik rozruchowy ? :)

    Nie, jest to prostownik do doraźnego podładowania akku.

    Cytat:
    Po wyszlifowaniu przedniego panelu i wymiany części na nowe a nie z odzysku

    Nie wiem w czym to przeszkadza, ale 90% części w tym prostowniku jest nowe, a gniazda połączeniowe wolałem te niż te chińskie bananki po 2zł ;)

    Cytat:
    Ten mostek prostowniczy to jakieś nieporozumienie ( chińskie badziewie ) będzie się bardzo grzał

    Tak, wiem mam już przygotowany mostek z alternatora 55A
    Cytat:

    Zamiast tego 50A mostka możesz dać kilka sztuk np 3x50A daje 150A.

    Też nie będzie, diody w tych mostkach nie mają bezpośredniego połączenia struktury w obudową, jakby wiszą w powietrzu.

    Cytat:

    Ile waży to cudo?
    skąd zostało zdobyte trafo?

    Około 13kilo, trafo dostałem od dziadka, 600VA, to trochę za mało, szacuję, że bierze pod obciążeniem 5-7A. Uzwojenie wtórne nawinięte drutem 5mm.

    Cytat:
    czy nie jest to czasem obudowa z UPS'a APC?

    Oj, nie pamiętam już, jaki, ale powinienem mieć w w warsztacie płytkę z elektroniką z niego to zobaczę.

    Cytat:
    Nic autor nie pisze o wartościach odczytanych z amperomierza, a dużo by to wyjaśniło.

    Dziś wieczorem będę miał chwilę czasu, to zrobię film z obciążeniem 40A i amperomierzem na stronie pierwotnej.

    Cytat:
    Ja osobiście popracował bym nad ładniejszym panelem przednim (tak na marginesie :)

    Ale wy się czepiacie tego panelu :D Mi się podoba.

    Cytat:
    albo aparat nie oddaje wielkości tego trafa albo ono faktycznie jest małe

    Raczej nie oddaje, ma ono około 20cm szerokości i kapkę więcej wysokości. Samo rafo wazy 10kg.
    Cytat:

    Kolega wykonał projekt - działa i jest ok.

    Dziękuję :)


    Tak więc mostek jest za słaby, wiem. Chwilowo nie miałem innego, przymierzam się do założenia mostka z alternatora, albo zrobię coś takiego Klik
    Mam już 2 radzieckie tyrystory T2 142-80, na 80A myślę, że zrobię coś takiego. A regulator po stronie pierwotnej całkiem wywalę.
    Na koniec jeszcze jedna informacja, bo dyskusje się tworzą.
    To nie jest ani prostownik do rozruchu, ani do wspomagania rozruchu. Ma tylko doraźnie podładować akumulator. Nie napisałem, że odpalałem na nim auto, tylko, że nie boi się odpalenia na podłączonych klemach.
    Na rozruch najlepsze są 3trafa od mikrofali połączone pod 3 fazy i uzwojenia wtórne to po 4 zwoje 32mm2 przewodu. Chodzi jak rozruch za 3kPLN
  • #55
    Dreamer93
    Poziom 14  
    Cytat:

    Cytat:
    Ja osobiście popracował bym nad ładniejszym panelem przednim (tak na marginesie :)

    Ale wy się czepiacie tego panelu :D Mi się podoba.


    Ale robiąc taki fajny projekt watro dbać o szczegóły.
    Ja robiłem panele przednie w paincie (takie proste) i wychodziły bardzo ładne. Laminowanie kosztuje 1-2zł. A efekt niewiarygodny. Wiele to nie zajmuje więc jak znajdziesz 30min wolnego czasu warto sobie o tym przypomnieć :)
  • #56
    ZGG
    Poziom 27  
    Witam. Jak czytam dyskusja typowa jak na polskiej Elektrodzie.I w polskim stylu. A poważnie. To ten mostek koledzy dobrze ci radzą zastąp go czymś mocniejszym. Bo tam diody zalane są w żywicy, i ona źle odprowadza ciepło. Przy rozruchu to niezłe trafo, da ci grubo ponad 50 A. I bardzo pomoże kręcić nawet diesla. A koledze który robił pomiary poboru mocy rozrusznika. I bawił się rozruchami,polecam rozruch. Ale tylko 3 fazowy. Dopiero taki naprawdę kręci. Każdy rozruch musi mieć nadmiar napięcia--nawet ze 20wolt. Uwaga na komputery. Jak dostaną powyżej 16 wolt, mogą potem głupieć. Regulator mocy o wiele lepiej pracuje na układzie U2008B+triak.
  • #57
    kamilcendrowski
    Poziom 15  
    Qujav co ty wiesz o samochodach?? Przecież samochody osobowe nie posiadają większych rozruszników niż 2.5kW. podziel sobie 2500 przez napięcie jakie będzie na rozruszniku podczas kręcenia i zobaczysz, że prąd nie przekroczy 250A. Skąd ty wziąłeś taki prąd?? W kombajnach rozruszniki nie są większe niż 5kW, więc maksymalny prąd także by nie przekroczył tych twoich 800A. Pozatym ja też nie raz odpalałem samochód przy podłączonym akumulatorze i nic się nie stało...
  • #58
    szpeco
    Poziom 14  
    Macie racje, mostek postaram się zmienić jeszcze dzisiaj, rozruch będę robił na trzech trafach od mikrofalówek. Co do tych 800A, to ten rozrusznik musiał mieć niezłe zwarcie, silnik beton zamiast oleju i wodę w cylindrach, wtedy się zgodzę :D
    P.S. Jak rozpuścić żywice? Bo aż mnie korci zobaczyć jakie tam diody są, bez niszczenia tego.
  • #59
    kazitor23
    Poziom 15  
    Mam taki prostownik do szybkiego "podładowywania",tej tylko zimy przy mrozach 25 st. używałem go z 20 razy,i wcale nie jest prawdą że stopią się zaciski, mostek czy co tam jeszcze... Mostek mam z diod falownika,dwie diody w jednej obudowie, firma toshiba.trafo 500VA, nap.wtórne 16V. I chodzi już drugą zimę :D
  • #60
    Wesoły Pierożek
    Poziom 9  
    kamilcendrowski napisał:
    Qujav co ty wiesz o samochodach?? Przecież samochody osobowe nie posiadają większych rozruszników niż 2.5kW. podziel sobie 2500 przez napięcie jakie będzie na rozruszniku podczas kręcenia i zobaczysz, że prąd nie przekroczy 250A. Skąd ty wziąłeś taki prąd?? W kombajnach rozruszniki nie są większe niż 5kW, więc maksymalny prąd także by nie przekroczył tych twoich 800A. Pozatym ja też nie raz odpalałem samochód przy podłączonym akumulatorze i nic się nie stało...


    Dajcie spokój ze stanami ustalonymi. Chyba ktoś zapomina o wielkościach pasożytniczych. Skończcie tą dyskusje bo to sie nudne robi.