PSP-2003
Problem wygląda następująco - machniesz psp - ekran gaśnie. Rozmontowałem całość odpiąłem lewe klawisze jak i dolne, została praktycznie sama płyta i wyświetlacz (blaszki które w innym temacie robiły podobny efekt również usunąłem. Lekki stuk w płytę główną gasi ekran - po restarcie ekran znowu działa ale do czasu gdy znów nie stuknę/ machnę płytą główną. Wszystkie taśmy na miejscu, całe. PSP jest po upadku. Zimne luty? Jakiś pomysł? Czy wymontowanie tamtych blaszek z pod ekranu może dać taki efekt?
Samym machaniem gaszę ekran, czyżby ten upadek zniszczył coś jeszcze?
Problem wygląda następująco - machniesz psp - ekran gaśnie. Rozmontowałem całość odpiąłem lewe klawisze jak i dolne, została praktycznie sama płyta i wyświetlacz (blaszki które w innym temacie robiły podobny efekt również usunąłem. Lekki stuk w płytę główną gasi ekran - po restarcie ekran znowu działa ale do czasu gdy znów nie stuknę/ machnę płytą główną. Wszystkie taśmy na miejscu, całe. PSP jest po upadku. Zimne luty? Jakiś pomysł? Czy wymontowanie tamtych blaszek z pod ekranu może dać taki efekt?
Samym machaniem gaszę ekran, czyżby ten upadek zniszczył coś jeszcze?